Szanse i nadzieje

Życie i osobiste aspiracje młodych ludzi w 10 krajach wstępujących do Unii w maju 2004 roku oraz 3 krajów, które staną się jej członkami w nieco dłuższej perspektywie czasu, stały się tematem sondażu Eurobarometr.

Badaniem objęto 10 tys. młodych ludzi na wiosnę br., na zlecenie dyrektoriatu generalnego Edukacji i Kultury Komisji Europejskiej. Wyniki zestawiono z innym sondażem - przeprowadzonym w 2001 roku w krajach Piętnastki. Wyniki badanie dowodzą, że młodzi ludzie z krajów wstępujących i kandydujących różnią się od młodych z UE w postrzeganiu kwestii społecznych, odmienne także mają oczekiwania względem Unii. Dzielą ich także nieco preferowane style życia i gusta. A także przede wszystkim - nadzieje, jakie pokładają w Unii i jej instytucjach.

Częściej czytają książki

Młodzi ludzie (15 - 24 lata) - tu i tam - przejawiają aktywność przede wszystkim w trzech obszarach: oglądają telewizję, słuchają muzyki i spotykają z przyjaciółmi. Okazuje się jednak, że na przykład dwukrotnie więcej młodych w krajach wstępujących i kandydackich pomaga w pracach domowych. Rzadziej chodzą do kina, na koncerty lub do teatru. Częściej za to czytają książki.

Ciekawie wypadło też porównanie wykorzystania nowoczesnych technologii. Należy jednak zaznaczyć, że oba raporty dzielą dwa lata i sytuacja w Unii od 2001 roku z pewnością uległa zmianie. W krajach wstępujących i kandydackich 63% korzysta z komputera, podczas gdy w krajach Piętnastki - korzystało w 2001 roku 56%. Regularnie korzysta z Internetu 50% młodych w 13 przyszłych państwach członkowskich; w 2001 roku w UE odsetek ten sięgał 37%; z poczty elektronicznej korzysta 34% w krajach wstępujących, wobec 31% w Unii w 2001 roku. Najbardziej upowszechniły się telefony komórkowe (trzy czwarte w krajach wstępujących i 80% w obecnych krajach UE). Można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli nawet wymienione wskaźniki w Unii są obecnie lepsze - to przypuszczalnie niewiele, i o przepaści w żadnym wypadku nie może być mowy.

O szansach

56% młodzieży w krajach kandydujących w ciągu minionych dwóch lat było zagranicą - częściej podróżowali ich rówieśnicy z UE (63%). Jak się okazuje, 98% młodych Turków i 78% młodych Rumunów nie odwiedziło na przestrzeni dwóch lat żadnego obcego państwa. Młodzi ludzie z krajów kandydujących najczęściej odwiedzali Niemcy, Austrię, Włochy, Słowację i Czechy. Młodzież z Piętnastki - Hiszpanię i Francję. Dla obu grup młodzieży największą przeszkodą w podróżowaniu jest brak znajomości obcych języków. Co charakterystyczne i być może symptomatyczne - jest to mniejszy problem w przypadku młodych ludzi w krajach wstępujących: dwie trzecie może wziąć udział w rozmowie w języku innym niż rodzimy a tylko 17% - nie zna żadnego języka obcego. W krajach Unii odsetek porozumiewających się tylko w języku rodzimym sięga 32%. W krajach kandydackich najczęściej znanym językiem obcym jest angielski (47%, w Unii - 50%), niemiecki (17%), rosyjski (8%) i francuski (7%). Dobra znajomość języka obcego jest najczęściej wskazywanym przez młodych ludzi wymogiem zdobycia dobrej pracy: 81% w krajach kandydackich i 44% w 15-tce.

Młodzi z krajów wstępujących i kandydackich bardziej zależni są natomiast od rodziny. 72% w krajach wstępujących uważa, że ma kłopoty materialne i dlatego nie może mieszkać samodzielnie. 70% w większości czerpie swoje dochody ze środków rodziców (w Unii - tylko 52%). Drugim źródłem utrzymania jest praca (18% w porównaniu z 35% w Unii). Dla 12% - praca okazyjna. W 12 na 13 krajów wstępujących lub kandydackich głównym źródłem dochodu są rodzice: tylko na Malcie równie często źródłem dochodu jest regularna praca (43%).

Młodzi z krajów wstępujących i kandydackich przyjmą pracę (kiedy znajdują się w sytuacji bezrobocia) - kiedy będzie pewna, dobrze płatna i odpowiednia do ich umiejętności (22%). W krajach Unii spełnienia wszystkich tych trzech warunków wymaga 13% ankietowanych, młodzi bardziej skłonni za to są także przyjmować oferty gorszej jakości lub podejmować szkolenia w celu zdobycia pracy (12%). Jednak już mniej (13%) zgodzi się na pracę na każdych warunkach, "byleby była" (w krajach wstępujących i kandydackich - 15%).

Wielkie oczekiwania

Młodzi ludzie powyżej 18 roku życia zostali ponadto zapytani o kwestie społeczne. W krajach kandydujących częściej opowiadali się za obowiązkowymi testami na obecność wirusa HIV (66% do 61% w krajach Unii), obowiązkowym leczeniem pedofilii (74% do 62%), kontrolą urodzin wśród biednych osób (32% do 27%), oraz - za karą śmierci (47% do 27%).

Za to 46% uważa, że imigranci powinni mieć te same prawa co osoby urodzone w ich kraju (w UE - tylko 27%), a 55% jest zadowolona, że są oni obecni w ich krajach.

Młodzież z przyszłych państw członkowskich wiąże z Unią wielkie nadzieje. Większe są oczekiwania względem instytucji unijnych, Unia oznacza dla nich lepszą przyszłość (61% we wszystkich 13 krajach ankietowanych i 47% - w 10, która zostanie do Unii przyjęta w przyszłym roku). W Unii podobne oczekiwania ma 28% młodych ludzi. Młodzi, którzy kiedyś będą w Unii uważają tak z trzech powodów: poprawy szans na zatrudnienie, wolności osiedlania się w Europie i lepszej jakości życia, która nastąpi w związku z poprawą sytuacji ekonomicznej. Pytani o to, co znaczy dla nich "obywatelstwo europejskie, ankietowani młodzi z 13 odpowiadają, że: możliwość pracy w każdym miejscu Europy (75% odpowiedzi), prawo do osiedlania się w każdym miejscu Europy (70%) i prawo do nauki w dowolnym miejscu w Europie (69%). Pytani o priorytety dla polityki UE, dwie trzecie wskazało na pierwszym miejscu edukację; zapewnienie wolności podróżowania, nauki oraz pracy w dowolnym miejscu.


Zobacz również