Szaty dla cesarza

Internet Explorer jest - i pewnie długo jeszcze będzie - najpopularniejszą przeglądarką internetową, jednak od mniej więcej dwóch lat część internautów wybiera inne rozwiązania. Obecnie z innych programów korzysta około dziewięciu procent użytkowników.

Internet Explorer jest - i pewnie długo jeszcze będzie - najpopularniejszą przeglądarką internetową, jednak od mniej więcej dwóch lat część internautów wybiera inne rozwiązania. Obecnie z innych programów korzysta około dziewięciu procent użytkowników.

Postanowiliśmy zbadać, dlaczego ludzie coraz częściej wybierają inne, konkurencyjne wobec Microsoftu rozwiązania, i zaprezentować kilka przydatnych dodatków, które pomogą odświeżyć nieco Internet Explorer i dostosować do indywidualnych potrzeb.

Nawet ci, którzy zdecydują się korzystać z innej przeglądarki, czasem sporadycznie muszą korzystać z Internet Explorera - ze względu na problemy z kompatybilnością wielu witryn z innymi aplikacjami do odwiedzania stron WWW . Choć teoretycznie każdy twórca serwisu powinien dostosować działanie strony internetowej do większości najpopularniejszych narzędzi, to w rzeczywistości bywa różnie. Niestety - wciąż są serwisy (nawet poważnych instytucji), które wymagają IE. W tym przypadku użytkownicy innych przeglądarek nie mogą korzystać z zasobów.

Kto chce lub musi korzystać z Internet Explorera, może zwiększyć i rozszerzyć jego możliwości tak, by praca z nim stała się możliwie wygodna i bezpieczna. Jak to zrobić? Jakie funkcje dodać? Które zmienić, a które wyłączyć? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym tekście. Zapraszamy także na internetowe forum PC World do podyskutowania i wymiany doświadczeń związanych z tematem poruszonym w artykule.

Po pierwsze bezpieczeństwo

Podsumowanie rankingu popularności przeglądarek wśród internautów, prowadzonego przez Gemius S.A. w dniach 3 VIII 2004 - 9 VIII 2004. Dane pochodzą z serwisu ranking.pl.

Podsumowanie rankingu popularności przeglądarek wśród internautów, prowadzonego przez Gemius S.A. w dniach 3 VIII 2004 - 9 VIII 2004. Dane pochodzą z serwisu ranking.pl.

Główny zarzut stawiany IE to dziury w zabezpieczeniach. Regularnie na stronach Microsoftu pojawiają się nowe łaty do Windows oraz IE, a mimo to stale odkrywane są kolejne nieszczelności - wystarczy przypomnieć słynny błąd z przepełnieniem bufora lub braki zabezpieczeń w Windows Server 2003. W tym drugim przypadku IE zasypany żądaniami pobrania pliku zaczynał go automatycznie pobierać i później uruchamiać. Co prawda, Windows Server 2003 zawiera mały pakiet (domyślnie skonfigurowany podczas instalacji systemu), który maksymalizuje bezpieczeństwo, ale jednocześnie bardzo ogranicza funkcjonalność. Systemy Windows przeznaczone dla odbiorców indywidualnych nie są domyślnie tak dobrze zabezpieczone, co powoduje częste problemy związane z wirusami, programami szpiegowskimi i innymi niebezpiecznymi dodatkami.

Zanim będziemy zmieniać wygląd i zoptymalizujemy Internet Explorer, trzeba się zająć jego "uzbrojeniem".

Przede wszystkim należy bezwzględnie instalować wszystkie łaty ze strony producenta. Rozwiązują przynajmniej najważniejsze problemy, o których wiedzą już wszyscy (również wandale internetowi).

Kolejna sprawa to zapora sieciowa. Wystarczy odwiedzić pierwszy lepszy portal internetowy i wyszukać bezpłatny program, który będzie odpowiadał za zabezpieczenie komputera przed włamaniami. Nie ma rozwiązania absolutnie skutecznego, ale firewall ustrzeże przynajmniej przed kiepskimi hakerami, którzy mają niewielką wiedzę informatyczną i korzystają z gotowych narzędzi do włamań.

Wreszcie warto zainwestować w dobry skaner antywirusowy: Norton AntiVirus, MKS_Vir, McAfee VirusScan, Kaspersky AVP, Sophos Anti-Virus, Trend Micro PC-cillin, Panda Antivirus, GData AntiVirenKit, NOD32, Dr. Web, RAV Antivirus, F-Secure Anti-Virus, Dr. Solomon's czy Norman Virus Control. Za najlepsze trzeba zapłacić, i to czasem słono, ale jeżeli nie zależy nam aż tak bardzo na poczuciu bezpieczeństwa, to wystarczy bezpłatna aplikacja. Pozostają też skanery internetowe, jednak za ich pomocą można jedynie wykryć już zainfekowane pliki. Narzędzia te nie oferują monitoringu w czasie zwykłej pracy.

Uaktualnienia, zapora sieciowa oraz program antywirusowy to obowiązkowe zabezpieczenia niezależnie od rodzaju używanej przeglądarki. Dzięki nim uda się w większości przypadków uniknąć poważnych awarii systemu, choć należy podkreślić jeszcze raz, że żadna ochrona nie jest stuprocentowa.

Przeglądanie zakładkowe - Multiple Document Interface

Niecodzienny interfejs Internet Explorera, uzyskany za pomocą Phaseout.

Niecodzienny interfejs Internet Explorera, uzyskany za pomocą Phaseout.

Drugim i równie ważnym powodem wybierania alternatywnych przeglądarek jest zapewne brak w IE funkcji "przeglądania zakładkowego" (możliwości wyświetlenia w jednym oknie zawartości kilku stron WWW). Jedynym udogodnieniem jest porządkowanie okien aplikacji według poszczególnych grup na systemowym pasku zadań. Rozwiązanie takie jest wygodne najwyżej przy kilku otwartych jednocześnie oknach, natomiast przy kilkunastu w ogóle się nie sprawdza. Aby korzystać z przeglądania zakładkowego, wystarczy zainstalować jedną z nakładek dodającą funkcjonalność MDI - Multiple Document Interface. Warto także wspomnieć, że Microsoft zamierza zastosować tę technologię w siódmej wersji Internet Explorera. Tymczasem proponujemy zainstalowanie jednego z poniższych rozwiązań.

Avant Browser - jedna z najpopularniejszych w kraju nakładek, z pewnością dlatego, że ma polską wersję językową. Poza zakładkami oferuje między innymi blokowanie okien pop-up. Od wersji 9.01.120 Avant Browser pozwala także na kontekstową translację tekstu umieszczonego na stronach. Kolejną przydatną opcją jest ustawienie automatycznego odświeżania okna w wybranych odstępach czasu (dziesięć, trzydzieści lub sześćdziesiąt sekund) - pozwala to zapoznać się z najnowszymi informacjami wprowadzonymi do serwisu, nawet jeśli jego autorzy nie pomyśleli o automatycznym odświeżaniu strony.

Jaki widać na ilustracjach, dodawanie do paska zadań przeglądarki własnego przycisku to nic trudnego - jeśli tylko skorzysta się z AddaButton.

Jaki widać na ilustracjach, dodawanie do paska zadań przeglądarki własnego przycisku to nic trudnego - jeśli tylko skorzysta się z AddaButton.

Maxthon - popularna nakładka MyIE2, której nazwę ostatnio zmodyfikowano. Podobnie jak Avant Browser, oferuje zamykanie wyskakujących okien, interfejs MDI oraz automatyczne odświeżanie. Maxthon dostępny jest w polskiej wersji językowej, co dla wielu może być ważnym argumentem. Aplikacja ma własny panel ustawień, pozwalający na skonfigurowanie serwera proxy, przez który chcemy się łączyć, ustawienie właściwości filtru pop-up i filtru zawartości, a także zapoznanie się z klawiszami funkcyjnymi lub wprowadzenie zmian w ich konfiguracji. Maxthon oferuje zabezpieczenie hasłem poszczególnych zakładek, nadanie im stałej nazwy, zablokowanie ich okna, a także automatyczne zapisywanie.

FastBrowser - nakładka w pełni komercyjna, dostępna zarówno w wersji Normal, jak i w rozbudowanej Pro. Lubiącym wygodę przyda się opcja czytania na głos tekstu na stronach (tylko w wersji Pro i po angielsku). Podobnie jak bezpłatna konkurencja, również FastBrowser oferuje MDI i polską wersję językową. Osoby często wypełniające formularze na pewno skorzystają z funkcji autouzupełniania, nieco bardziej rozbudowanej niż standardowo dostępna w IE.

Scope - w porównaniu do konkurencji niezbyt skomplikowany, ale jednocześnie przydatny webmasterom, którzy muszą sprawdzać wygląd tworzonych stron w wielu przeglądarkach. To jedyny program pozwalający na korzystanie zarówno z silnika Mozilli, jak IE, co umożliwia szybkie sprawdzenie, jak struktura strony wygląda i funkcjonuje w poszczególnych przeglądarkach. Polskich użytkowników rozczaruje brak rodzimej wersji językowej, jest natomiast opcja blokady okien pop-up, która funkcjonuje o wiele sprawniej niż w poprzednich wersjach.

Phaseout - nakładka mało znana, ale jedna z najbardziej ingerujących w graficzny interfejs Internet Explorera, czego rezultat widać na ilustracji. Mimo to korzystanie z aplikacji nie powinno sprawiać żadnych trudności. Co więcej, dzięki pionowemu ustawieniu głównego paska i zmniejszeniu wymiarów innych można przeznaczyć więcej miejsca na wyświetlanie witryny. Podobnie jak konkurencja, Phaseout oferuje MDI i blokowanie wyskakujących okien, a jedyna poważniejsza wada to brak polskiej wersji językowej.

Podgląd kodu użytego do wygenerowania witryny przez przeglądarkę internetową za pomocą aplikacji Instant Source.

Podgląd kodu użytego do wygenerowania witryny przez przeglądarkę internetową za pomocą aplikacji Instant Source.

Crazy Browser - przeglądarka korzystająca z oprogramowania Microsoftu. Dzięki niej można korzystać z funkcji MDI oraz zaawansowanego filtru wyskakujących okien (nie trzeba tworzyć specjalnej listy ani reguł, bo aplikacja samodzielnie rozwiąże ten problem). Wygląd programu można dowolnie zmieniać, ponieważ obsługuje kompozycje systemu Windows XP. Dzięki pełnej obsłudze P3P (ochrona prywatności) program jest bezpieczny. Łatwo też wyłączyć pobieranie plików multimedialnych ze strony internetowej - służy do tego specjalny przycisk.

Do wyszukiwania informacji służą domyślnie skonfigurowane narzędzia, ale można też korzystać z własnych. Aplikacja jest przetłumaczona na język polski. Wystarczy ze strony producenta pobrać odpowiedni plik i postępować zgodnie z instrukcją instalatora. Program jest bezpłatny.

Green Browser - rozbudowana przeglądarka, która oprócz podstawowych funkcji, takich jak MDI czy wbudowane filtry wyskakujących okien, oferuje kilka praktycznych rozwiązań. Po zainstalowaniu pakietu na pulpicie pojawia się zawsze widoczna zielona ikona, która jest skrótem do przeglądarki, a po naciśnięciu prawego przycisku myszy pozwala dotrzeć do podstawowych ustawień programu. Ikonę można przesuwać w dowolne miejsce na ekranie, żeby nie przeszkadzała w pracy, a jednocześnie była cały czas pod ręką. Przeglądając Internet, warto czasami skopiować tekst, obrazek, ustawienia strony itp. Pomoże w tym narzędzie Collector. Green Browser oferuje zaawansowaną obsługę myszy, dzięki czemu łatwo będzie nawigować po stronach bez ryzyka kontuzji nadgarstka. Można zmieniać skórki, przy czym nie trzeba tworzyć całego zestawu - wystarczy podać ścieżkę do obrazka, który ma być wyświetlany jako określona ikona.

Dodatkowo przeglądarka oferuje własnego menedżera pobierania plików, zoom oraz uruchamianie skryptów Java. Bardzo długa jest też lista skrótów klawiaturowych, bez których szybkie korzystanie z Internetu jest praktycznie niemożliwe.


Zobacz również