Szczyt mocnych wrażeń

K2 to drugi najwyższy szczyt świata. Taylor i Harold są przyjaciółmi, których łączy pasja alpinizmu. Ryzyko i niebezpieczeństwo jest narkotykiem, od którego nie można się uwolnić.

K2 to drugi najwyższy szczyt świata. Taylor i Harold są przyjaciółmi, których łączy pasja alpinizmu. Ryzyko i niebezpieczeństwo jest narkotykiem, od którego nie można się uwolnić.

Legendarna góra - słynąca z trudnych tras, szaleństwa pogody i idącej w setki liczby ofiar próbujących ją zdobyć - od dawna fascynowała filmowców. Historia zmagania człowieka z żywiołem, ryzykowna wyprawa, która staje się obsesją, ambicja wspinaczy popychająca ich do konfrontacji z potężnym szczytem, gdy zdobycie go staje się ważniejsze od życia - to wymarzony temat na efektowny film.

Mężczyzna i profesor

Michael Biehn w roli Taylora Brooksa i Matt Craven jako Harold stworzyli na ekranie duet antynomiczny. Dwóch zupełnie różnych mężczyzn wyznaczyło sobie za cel zdobycie góry, o której od wieków krążą legendy, że zabija przynajmniej połowę śmiałków, próbujących osiągnąć jej szczyt. Jednego z nich pchała w Himalaje nieokiełznana witalność, drugiego - pasja badacza.

Macho miał włosy blond i szeroki uśmiech. Mógł mieć każdą kobietę, zamiast drzwiami wchodził przez okno i dla treningu wspinał się po gzymsach. Uważał, że jest najlepszy i nie przyjmował do wiadomości, że są na świecie zadania, którym nie mógłby sprostać. Sens jego życia stanowiło nieustanne potwierdzanie swojej doskonałości. Lubił się mierzyć z żywiołami, więc nawet górę musiał mieć najtrudniejszą. Podążał do celu za wszelką cenę. Nie miał rodziny, miał za to przyjaciela, który zostawiał w domu żonę i dziecko, gdy towarzyszył Taylorowi w eskapadach po knajpach i wyprawach na krańce świata. Profesor czas trawił na badaniach w ciemnym laboratorium. Miał wiedzę i pragnienie, ale brakowało mu siły przebicia. Przyjaźń z Taylorem nadawała jego życiu tempa, a jego wyczyny jak nic innego motywowały do podejmowania wysiłku.

Wyższe wartości

K2 to film o dochodzeniu. Na szczyt i do zrozumienia tego, co w życiu najważniejsze. Ekstremalne warunki mają bowiem tę właściwość, że wyzwalają w ludziach pokłady niespodziewanych emocji i zaskakujących refleksji. Na stoku wielkiej góry dochodzi do przeobrażenia egoisty w bohatera. Ten sam śmiałek, który w przededniu wyprawy nie wahał się poinstruować przyjaciela: Pamiętaj, od tej chwili możesz liczyć już tylko na siebie, w obliczu śmiertelnego zagrożenia zdobywa się na nadludzki wysiłek i ratuje innego człowieka.

K2 to kolejny przykład obrazu niezbyt cenionego przez krytyków, uznawanego jednak za kultowy przez miłośników gór. Piękne zdjęcia nie są bowiem jedynymi walorami filmu. Duże znaczenie ma także psychologiczny wymiar góry. K2 wyzwala w uczestnikach wyprawy pragnienie ujarzmienia jej, ale także przezwyciężenia swoich słabości. Chodzi tu o paletę przywar ludzkich, od zaniedbania począwszy, skończywszy zaś na egoizmie. Góra domaga się od uczestników wyprawy heroicznego wysiłku, ale także solidarności i braterstwa. Jest nie tylko celem, stwarza także sytuację, która wymaga przybrania postawy, nakazuje poddać się próbie. Jest więc dla każdego z nich próbą - strachu, przyjaźni, własnego "ja". Zwycięstwo nad górą jest zarazem zwycięstwem nad słabością, jest wygraną na polu życia, skondensowanym na ekstremalnie niedostępnym szczycie K2.


Zobacz również