Szukaj filmu w polu

Jeśli chcemy się pośmiać, to oglądamy komedię, jeśli popłakać - dramat, ale pod tymi kategoriami w sklepach internetowych nie zawsze kryją się filmy, które odpowiadają przeciętnemu wyobrażeniu o danym gatunku.

Jeśli chcemy się pośmiać, to oglądamy komedię, jeśli popłakać - dramat, ale pod tymi kategoriami w sklepach internetowych nie zawsze kryją się filmy, które odpowiadają przeciętnemu wyobrażeniu o danym gatunku.

Sklepy internetowe dają właściwie trzy sposoby poszukiwania filmu. Najprostszy - jeśli znamy tytuł bądź reżysera - polega na wstukaniu tej informacji w wyszukiwarkę albo przejrzeniu katalogu alfabetycznego. Druga metoda to poszukiwanie filmów według nazw ich dystrybutorów. W powyższych przypadkach segregacja nie budzi większych wątpliwości. Najczęściej wiadomo, kto jest reżyserem i producentem filmu. Podział na gatunki nie jest już tak oczywisty.

Gatunki z Marsa

Człowiek to takie stworzenie, które lubi mieć wszystko poszufladkowane. Tak więc i każdy film musi być przyporządkowany do odpowiedniego gatunku. Bynajmniej nie dlatego, że ma określoną fabułę. Sklepy internetowe z płytami DVD prześcigają się wręcz w wymyślaniu coraz ciekawszych kategorii. Największą inwencją twórczą wykazują się prowadzący sklep Falco (www.falco.com.pl). I tak na przykład, gdy chcemy się pośmiać, zaczynamy szukać komedii. W tym miejscu natkniemy się jednak na niezłą zagwozdkę. Oprócz "zwykłej" komedii, mamy bowiem do wyboru między innymi komedię familijną, obyczajową, przygodową, romantyczną, a nawet komedię horror. Co ciekawe, pod ostatnim z wymienionych gatunków ukrywają się trzy filmy. Klasyfikacja pierwszego z nich (Gremliny, reż. Joe Dante) sprawiła pewien kłopot Jarosławowi Sokołowi, który jest w sklepie Falco odpowiedzialny za przyporządkowanie filmu do odpowiedniego gatunku. Pozostałe dwa mają w swoich opisach enigmatyczne - "bardziej straszy niż śmieszy". Cóż, niekiedy rzeczywiście można natrafić na tak nieudolnie zrobiony horror, że będzie nas tylko śmieszył, i na tak fatalną komedię, że włos się zjeży na głowie. Podobnie przecież było z filmem Władysława Pasikowskiego Reich, który dziennikarze okrzyknęli komedią sensacyjną. Reżyser obraził się za taką klasyfikację. Jednakże w takiej właśnie kategorii występuje nawet w katalogu premier Philipsa za IV kwartał 2001 roku. W Falco jest filmem sensacyjnym, w Vivid (www.vivid.pl) natomiast filmem akcji.

Na uwagę w sklepie Falco zasługują również gatunki - "etniczny" oraz "religijny". W pierwszej kategorii kryje się na przykład Buena Vista Social Club w reżyserii Wima Wendersa. W większości innych sklepów internetowych ten sam produkt zaklasyfikowany został do filmów muzycznych.

Gatunek - film religijny. Czego można się spodziewać po takiej kategorii? W Falco jedynie dwupłytowego albumu Dziesięcioro przykazań (reż. Cecil B. De Mille), filmu będącego opowieścią o wyprowadzeniu narodu wybranego z niewoli egipskiej, opartą na wątkach biblijnych. Biorąc pod uwagę fakt, że film rozpatrujący dylematy wiary może opierać się na dowolnej w zasadzie fabule, kategoria "religijny" wydaje się jednak dość wątpliwa.

Problem polega na tym, że wszystko zależy od indywidualnego gustu osoby odpowiedzialnej za przeprowadzenie klasyfikacji gatunkowej filmów w sklepie. Zdarza się często, że producenci w opisie umieszczanym na okładce płyty sugerują też przyporządkowanie danego obrazu. Nie zawsze zgadza się to z rozpoznaniem gatunku w sklepie.

Raz tu, raz tu

Jak się okazuje, nie każdy film nakręcony na podstawie książki zaklasyfikowany zostaje do kategorii - "adaptacje". I tak Pan Tadeusz (reż. Andrzej Wajda) w sklepie Abcdvd (www.abcdvd.pl) znajduje się na półce z napisem - "historyczny", obok między innymi Krzyżaków (reż. Aleksander Ford) i Patrioty (reż. Roland Emmerich). Może dlatego że w sklepie Abcdvd w ogóle kategoria "adaptacja" nie istnieje. Poza tym trzeba zauważyć, że żaden z trzech wymienionych filmów nie jest sensu stricto produkcją historyczną. Kanwa historyczna stanowi jedynie pretekst do ukazania konkretnej fabuły.


Zobacz również