TP SA: obniżki nie będzie

TP SA nie zamierza wycofać się z majowej podwyżki abonamentu, mimo że już wkrótce prawdopodobnie zostanie uznana przez URT za podmiot dominujący na polskim rynku telekomunikacyjnym. Nałoży to na operatora obowiązek przedstawiania prezesowi Urzędu Regulacji Telekomunikacji nowych cenników usług do akceptacji.

TP SA nie zamierza wycofać się z majowej podwyżki abonamentu, mimo że już wkrótce prawdopodobnie zostanie uznana przez URT za podmiot dominujący na polskim rynku telekomunikacyjnym. Nałoży to na operatora obowiązek przedstawiania prezesowi Urzędu Regulacji Telekomunikacji nowych cenników usług do akceptacji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał TP SA za operatora dominującego na rynku powszechnych usług telekomunikacyjnych. Teraz prezes URT będzie mógł wydać prawomocną decyzję, która potwierdzi opinię UOKiK. Dzięki temu prezes uzyska nowe uprawnienia, m.in. możliwość nakładania kar i wstrzymywanie wprowadzania nowych cenników. - Uznanie Telekomunikacji za podmiot dominujący nie oznacza, że będziemy mogli negatywnie zaopiniować ostatnią podwyżkę abonamentu - mówi Jacek Strzałkowski, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej URT. Od tej pory TP SA będzie musiała za każdym razem zwracać się z prośbą o wyrażenie opinii w sprawie podwyżki. Jeśli prezes URT się na nią nie zgodzi, to zmiana taryfy nie wejdzie w życie.

TP SA twierdzi, że podwyżka cen abonamentu była koniecznością. "Wpływy z abonamentu nie rekompensowały kosztów, które ponosiliśmy w związku z obsługą sieci" - mówi Michał Potocki, zastępca dyrektora PR w TP SA. "Oczywiście po uznaniu nas za podmiot dominujący nasze możliwości wprowadzania zmian taryf będą ograniczone" - dodaje Potocki.

Podwyżki cen w TP SA tradycyjnie już nie podobają się UOKiK. Kilka tygodni temu prezes UOKiK Tadeusz Aziewicz zażądał od TP SA wyjaśnień i uzasadnienia zmiany taryf. "Otrzymaliśmy materiały od TP SA, trwa ich analiza i od tego zależy, czy zostanie wszczęte postępowanie antymonopolowe" - mówi Iwona Zaczek, rzecznik UOKiK. Nie potrafiła jednak określić, kiedy można spodziewać się podjęcia decyzji.

Ministerstwo Łączności także krytykuje podwyżki taryf. "Ostatnie zmiany taryf przez Telekomunikację Polską SA mają charakter antykonsumencki i antykonkurencyjny, a podwyżce abonamentu powinna towarzyszyć obniżka taryfy międzymiastowej" - stwierdziła, cytowana przez PAP, Anna Streżyńska z Departamentu Regulacji i Polityki Multimedialnej MŁ na posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jej zdaniem zaproponowana przez TP SA taryfa dla osób oszczędnie korzystających jest przejawem praktyk antykonsumenckich.

Przypomnijmy, iż 1 maja TP SA podwyższyła opłaty abonamentowe z 30,5 zł do 42,7 zł. Można za abonament płacić mniej (28 zł), ale wówczas każde połączenie jest dwukrotnie droższe.


Zobacz również