Tabliczki po renowacji

Po HP także inni producenci odświeżyli swoje urządzenia Tablet PC, opierając je na nowych niskonapięciowych procesorach Intela z rodziny Pentium M.

Po HP także inni producenci odświeżyli swoje urządzenia Tablet PC, opierając je na nowych niskonapięciowych procesorach Intela z rodziny Pentium M.

Dwa nowe tablety Acera i Fujitsu-Siemensa, podobnie jak HP Compaq TC1100 (patrz PCWK 2/04, str. 8), wykorzystują CPU taktowany z częstotliwością 1 GHz i są wyposażone w 512 MB pamięci oraz twardy dysk 40 GB. Jednak w Acerze zastosowano moduły DDR266, a nie DDR333, jak u rywali, co nie pozostaje bez wpływu na wydajność komputera.

Owe trzy podzespoły to właściwie jedyna cecha wspólna nowych tabletów. Poza nią różnią się niemal wszystkim - od konfiguracji portów po fizyczną budowę urządzenia. Każdy z nowych notebooków reprezentuje bowiem inne podejście do filozofii Tablet PC.

Piórkiem czy klawiszem?

Tabliczka Acera jest właściwie zminiaturyzowanym laptopem, w którym ekran można obrócić i położyć na klawiaturze. Właściciel C111TCi nigdy nie zostanie bez klawiatury, lecz możliwość maszynowego pisania w każdej chwili okupi noszeniem grubszego urządzenia (na szczęście nie cięższego od rywali). I mimo że w obudowie nie zmieścił się napęd optyczny, w pakiecie znajduje się zewnętrzna wersja combo do portu FireWire (wymaga jednak osobnego zasilacza). Jest także stacja dyskietek na USB.

Fujitsu-Siemens Stylistic ST5010

Fujitsu-Siemens Stylistic ST5010

Inaczej rzecz wygląda w Fujitsu: wraz z tabletem otrzymujesz elegancką stację dokującą z wbudowanym napędem optycznym, lecz zarówno stacja, jak i klawiatura (komunikująca się z komputerem przez specjalny port podczerwieni) nie bardzo nadają się na wędrówkę.

Najbardziej uniwersalny jest patent HP, w którym płytę z klawiszami, pełniącą jednocześnie funkcję stojaka do tabliczki, w każdej chwili można odłączyć, odchudzając komputer o 400 g. Minusem TC1100 jest brak napędu optycznego - za wersję zewnętrzną trzeba dodatkowo zapłacić.

Można zadać pytanie, czy klawiatura faktycznie przyda się w tablecie, którego ekran dotykowy w połączeniu z rysikiem mają przecież służyć do sporządzania odręcznych notatek. Niestety, zalety tabliczek w polskich realiach są mało odczuwalne, ponieważ system operacyjny Windows XP Tablet PC Edition nie jest spolonizowany. Chociaż ta odmiana XP Professional w testowanych komputerach występuje w angielskiej wersji MUI, teoretycznie pozwalającej na instalację polskiego interfejsu, znajdziemy go jednak tylko w Fujitsu, to jej najważniejsze elementy - rozpoznawanie pisma odręcznego i dziennik notatek Journal - nie "rozumieją" polskich bazgrołów.

Okno na świat

Acer C111TCi

Acer C111TCi

Jednak klasyczną klawiaturę czy napęd optyczny zawsze można szybko i łatwo podłączyć do portu USB 2.0 (po 2 w Acerze i Fujitsu, 3 w HP) czy FireWire. Dla użytkownika tabletu o wiele ważniejszy jest ekran oraz wbudowane interfejsy do komunikacji ze światem zewnętrznym.

Stylistic wyróżnia się dużym panelem LCD o przekątnej 12,4 cala, podczas gdy rywale oferują matrycę 10,1 cala (Fujitsu oferuje także modele z refleksywnym ekranem 10,1 cala do pracy na zewnątrz przy dziennym świetle). Niestety, zarówno w tablecie Fujitsu, jak i Acerze przetwarzaniem grafiki zajmuje się układ Intela Extreme Graphics 2, przez co wydajność graficzna tych komputerów nie dorównuje HP TC1100 z procesorem NVIDIA GeForce4 420.

Niezbędnym elementem tabletów jest łączność bezprzewodowa. Port IrDA oraz moduł WiFi 802.11b znalazły się we wszystkich trzech urządzeniach, zaś Acer i HP oferują dodatkowo interfejs Bluetooth.

W Fujitsu pewną rekompensatą za jego brak może być obsługa kablowych sieci Ethernet o szybkości 1 Gb/s.

Użytkownikom kart pamięci do gustu przypadnie Stylistic, który akceptuje trzy formaty nośnika (SD, MMC i MS). Co więcej, tablet Fujitsu wyposażono także w czytnik kart zabezpieczających SmartCard. TC1100 obsługuje tylko format SD/MMC, natomiast Acer w ogóle nie ma czytnika pamięci flash.

Nie procesorem, to baterią

Trzy nowe tablety poddaliśmy naszym standardowym testom notebooków. Ponieważ urządzenia mają podobną konfigurację sprzętową, nie zdziwiły nas zbliżone wyniki wydajności w programach PCMark04, MobileMark2002 i Sandra 2004 (choć w pierwszym benchmarku komputer HP uzyskiwał minimalnie lepsze rezultaty, a Acer - w drugim).

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, rywale nie mogli zagrozić tabliczce HP w testach graficznych 3DMark2001 SE, zaś pamięć DDR266 obniżyła wyniki Acera w pomiarach wydajności pamięci PCM04 i Sandry.

W tak wyrównanym wyścigu prawdziwym kryterium oceny stał się czas pracy tabletu na baterii. Zdecydowanym liderem był Fujitsu, działający 230 minut - niemal pół godziny dłużej od HP. Wielkim przegranym okazał się Acer, którego bateria o pojemności zaledwie 1800 mAh pozwala na pracę przez niewiele ponad 2 godziny.

Choć tablety wciąż nie oferują Polakom pełnej funkcjonalności, to ich niewielkie rozmiary i waga mogą stanowić wystarczającą zachętę do zakupu. Z trzech testowanych modeli trudno wybrać najlepszą propozycję: Acer jest najtańszy, najlżejszy i najbardziej "klasyczny", Fujitsu-Siemens ma duży ekran i wygodną stację dokującą, zaś HP oferuje najlepszą wydajność i wyposażenie, ale za najwyższą cenę.


Zobacz również