Taśma czy dysk?

Czy miniaturowe twarde dyski są w stanie zagrozić dominacji kasety magnetycznej - nośnika w cyfrowych kamerach formatu miniDV? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Czy miniaturowe twarde dyski są w stanie zagrozić dominacji kasety magnetycznej - nośnika w cyfrowych kamerach formatu miniDV? Postanowiliśmy to sprawdzić.

W kamkorderze PC55E dźwignia zoomu umieszczona jest obok przycisku nawigacji, co jest mało ergonomiczne. W Everio niewygodne są klawisze nawigacji po menu.

W kamkorderze PC55E dźwignia zoomu umieszczona jest obok przycisku nawigacji, co jest mało ergonomiczne. W Everio niewygodne są klawisze nawigacji po menu.

Choć większość sprzedawanych kamer cyfrowych stanowią modele niedrogie, producenci nie zapominają o bardziej zamożnych i wymagających użytkownikach. Osobach, które szukają atrakcyjnego, ale i użytecznego gadżetu. Postanowiliśmy porównać takie urządzenia - najmniejszą obecnie na rynku kamerę na kasety MiniDV Sony oraz pionierski kamkorder JVC, zapisujący filmy na twardym dysku. Obie kamery są niewielkie, lekkie i poręczne. Która jednak z metod zapisu wideo jest lepsza?

JVC od jakiegoś czasu konsekwentnie rozwija linię kamer zapisujących obraz nie na magnetycznej taśmie czy krążkach DVD, lecz w cyfrowej pamięci. Początkowo były to 4 GB karty Microdrive, obecnie firma postawiła na sprawdzone w odtwarzaczach MP3 miniaturowe twarde dyski o pojemności liczonej już w dziesiątkach gigabajtów. Sony z kolei mocno trzyma się sprawdzonego i dominującego wśród cyfrowych kamer standardu MiniDV.

Budowa

Obrotowe wyświetlacze LCD - olbrzymi jak na kamery 3-calowy panel Sony przewyższa jakością i czytelnością w słońcu 2,5-calowy ekran JVC.

Obrotowe wyświetlacze LCD - olbrzymi jak na kamery 3-calowy panel Sony przewyższa jakością i czytelnością w słońcu 2,5-calowy ekran JVC.

Obudowa najnowszej kamery Everio została wykonana z plastiku o jakości sprawiającej wrażenie gorszej niż w poprzednich modelach tej serii. Urządzenie jest nieco większe (ale za to lżejsze) niż kamkorder Sony. Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy w PC55E, jest olbrzymi, bo aż 3-calowy wyświetlacz LCD wysokiej rozdzielczości. Producent zastosował ekran dotykowy, tak że nawigacja po menu jest wyjątkowo wygodna, a podgląd filmowanych scen znakomity, nawet w pełnym słońcu. Czytelność menu i układ funkcji są charakterystyczne dla większości kamkorderów Sony. Świetnym pomysłem jest także opcja Easy Handycam - rodzaj uproszczonego menu dla początkujących użytkowników, którzy korzystają tylko z podstawowych funkcji kamery. W opozycji do Sony 2,5-calowy panel kamery JVC wypada gorzej, zwłaszcza że, by poruszać się po menu, trzeba korzystać z niewygodnych, zbyt małych i ciasno zgrupowanych przycisków.

Czas stworzenia DVD

Czas stworzenia DVD

Niestety, doskonałe wrażenie PC55E przygasa nieco, gdy rozpoczniemy filmowanie. Nietypowy, pionowy kształt kamkordera powoduje, że trzyma się go niewygodnie - spełniający funkcję rękojeści korpus jest zbyt gruby, co powoduje także, że łatwo przypadkowo zasłonić palcem obiektyw. Rozplanowanie przycisków funkcyjnych jest poprawne, choć dźwignia zoomu mogłaby być nad obiektywem pod palcem wskazującym, a nie obok przycisku nagrywania. Everio doskonale leży w dłoni, a podstawowe przyciski (nagrywanie, zoom) znajdują się dokładnie tam, gdzie powinny.

Miniaturowa konstrukcja kamery Sony spowodowała, że w urządzenie wbudowano jedynie gniazdo zasilania i audio-wideo. Pełen zestaw złączy (poza wymienionymi - także iLink oraz USB) znajduje się w dołączonej stacji dokującej. W Everio wbudowano wszystkie złącza, jednak użytkowników, mających zamiar potraktować pojemny twardy dysk urządzenia jako magazyn filmów zmontowanych w komputerze, musimy rozczarować - do kamery nie można wgrać ani danych, ani filmów.

Złożona kamera Sony w stacji dokującej i z uruchomioną funkcją pokazu slajdów może być ozdobą biurka - cyfrową ramką na zdjęcia.

Złożona kamera Sony w stacji dokującej i z uruchomioną funkcją pokazu slajdów może być ozdobą biurka - cyfrową ramką na zdjęcia.

W miniaturowych kamerach cyfrowych ważny jest czas, jaki mija od uruchomienia do rozpoczęcia nagrania. W tej konkurencji zwycięża Sony (6 s), który nad JVC (8 s) ma jeszcze jedną przewagę - wbudowaną osłonę obiektywu otwierającą się automatycznie po włączeniu kamkordera. W modelu Everio trzeba zdjąć ją ręcznie.

Jakość obrazu

Klatki z filmu nagranego kamerami PC55E i Everio. Urządzenie Sony lepiej poradziło sobie z automatycznym balansem bieli, obraz z kamkordera JVC był też bardziej zaszumiony, zwłaszcza podczas nagrania przy słabym oświetleniu.

Klatki z filmu nagranego kamerami PC55E i Everio. Urządzenie Sony lepiej poradziło sobie z automatycznym balansem bieli, obraz z kamkordera JVC był też bardziej zaszumiony, zwłaszcza podczas nagrania przy słabym oświetleniu.

W kamerze JVC wykorzystano matrycę CCD o rozdzielczości 1,3 megapiksela, z czego podczas filmowania aktywnych jest 800 tys. pikseli, a podczas robienia zdjęć - milion pikseli. Urządzenie Sony wypada teoretycznie słabiej - ma przetwornik 800 tys. pikseli, z czego podczas nagrywania filmów lub fotografowania wykorzystywanych jest ledwie 400 tys. punktów. W praktyce jakość obrazu wideo z kamery Sony była poprawna jak na urządzenie tej klasy (i tak niewielkich rozmiarów), choć oczywiście nie dorównuje trójprzetwornikowym kamkorderom. PC55E lepiej radził sobie z automatycznym balansem bieli i odwzorowywał barwy bardziej naturalnie niż Everio. Kłopoty z balansem bieli w kamerze JVC przełożyły się na zaróżowione zdjęcia. Obraz z Everio charakteryzował się też sporymi szumami, zwłaszcza podczas filmowania przy słabym oświetleniu. Porównując film z kamkordera JVC i Sony, trzeba pamiętać, że obraz tego pierwszego urządzenia poddany jest od razu kompresji MPEG2 i tym samym traci na jakości.

Zdjęcia wykonane kamerą Sony i JVC. To pierwsze, choć bardziej poprawne kolorystycznie, nadaje się jedynie do oglądania w komputerze, z cyfrowej fotografii wykonanej Everio można bez problemu zrobić odbitkę 9 x 13 cm.

Zdjęcia wykonane kamerą Sony i JVC. To pierwsze, choć bardziej poprawne kolorystycznie, nadaje się jedynie do oglądania w komputerze, z cyfrowej fotografii wykonanej Everio można bez problemu zrobić odbitkę 9 x 13 cm.

Jeśli chodzi o cyfrowe zdjęcia, to najnowsze Everio potrafi zapisywać je z megapikselową rozdzielczością. Ich jakość nie może równać się z fotografiami z cyfrówek, jednak jak na kamerę jest niezła, a wielkość fotografii mierzona w pikselach w zupełności wystarczy do zrobienia odbitek 9 x 13 cm. Obrazy z kamkordera Sony, choć charakteryzują się dobrym odwzorowaniem barw i ostrością, mają rozmiar jedynie 640 x 480 pikseli i nadają się tylko do oglądania na ekranie komputera czy telewizora.

Kaseta czy dysk?

W najnowsze Everio wbudowano wszystkie potrzebne złącza - AV, zasilania i USB, natomiast podłączenie PC55E do komputera złączem DV lub USB odbywa się tylko za pośrednictwem stacji dokującej (w zestawie).

W najnowsze Everio wbudowano wszystkie potrzebne złącza - AV, zasilania i USB, natomiast podłączenie PC55E do komputera złączem DV lub USB odbywa się tylko za pośrednictwem stacji dokującej (w zestawie).

Trudno jednoznacznie ocenić, która z metod przechowywania filmów - kasetka MiniDV czy twardy dysk, jest lepsza. Niewątpliwą zaletą rozwiązania JVC jest pojemność - na 20 GB dysku mieści się 4,5 godziny nagrania dobrej jakości lub 7 godzin filmu o gorszej, ale wciąż akceptowalnej klasie, podczas gdy na typowej kasecie MiniDV mieści się 1-1,5 godziny w zależności od trybu nagrania. Ta zaleta jest jednak równocześnie wadą - będąc np. na wakacjach, możemy nagrać tylko tyle, na ile pozwala twardy dysk - chyba że podróżujemy z przenośnym komputerem, do którego skopiujemy pliki wideo... Dla większości użytkowników te kilka godzin w zupełności wystarczy. Z drugiej strony, wybierając kamerę na popularne, niedrogie i ogólnie dostępne kasety MiniDV, laptopa możemy zostawić w domu. Pozostaje też kwestia magazynowania - zakup Everio nie ma większego sensu, o ile nie posiadamy nagrywarki DVD - komputerowej lub stacjonarnej. Jeśli mamy takową i planujemy zapisywać filmy na krążkach, szybko docenimy przewagę rozwiązania JVC. Filmy zapisane na dysku kamery są od razu w formacie obrazu MPEG2 (z dźwiękiem Dolby Digital), a więc standardzie DVD-Video. Wystarczy podłączyć urządzenie przez USB (2.0) do komputera (niepotrzebne są nawet sterowniki), skopiować pliki i w dołączonym programie PowerProducer błyskawicznie stworzyć krążek z filmem. Co ważne, przegrywanie filmu z kamery do komputera odbywa się z prędkością interfejsu USB 2.0. To o wiele szybciej niż w przypadku kopiowania nagrania z kamery MiniDV, które odbywa się w czasie rzeczywistym (godzinny film kopiujemy co najmniej 60 min), a materiał przed zapisaniem na DVD musi zostać przekodowany. Jest tylko jedno "ale" - pliki MPEG2 można edytować jedynie w dołączonej aplikacji Cyberlink PowerDirector, która, choć wystarczająca do podstawowych zastosowań, nie jest aż tak rozbudowana jak popularny Adobe Premiere. Z nieskompresowanymi nagraniami z Sony PC55E nie ma takiego problemu.

Gniazda kart pamięci - Memory Stick Duo w urządzeniu Sony i SD w kamerze JVC.

Gniazda kart pamięci - Memory Stick Duo w urządzeniu Sony i SD w kamerze JVC.

Co jednak z bezpieczeństwem zapisywanych danych i podatnością na awarie? Wiadomo, że komputerowe twarde dyski są wrażliwe na uszkodzenia, jednak 1,8-calowy model zainstalowany w Everio doskonale sprawdził się w odtwarzaczach MP3 - urządzeniach nawet bardziej niż kamera narażonych na wstrząsy. Dysk w JVC został umieszczony (tak jak w komputerach przenośnych) w specjalnej osłonie minimalizującej drgania, a ponadto dzięki specjalnym czujnikom w razie upadku powinien wcześniej się wyłączyć, nie dopuszczając do utraty danych. Kamera Sony (podobnie jak wszystkie urządzenia MiniDV) jest odporna na wstrząsy, jednak bardziej podatna np. na zapiaszczenie głowic wrażliwej kieszeni kasety.

Podsumowanie

Obie kamery mają wady. Minusem urządzenia JVC są niewielkie, niewygodnie usytuowane przyciski nawigacyjne i przeciętna jakość cyfrowych nagrań. Plusem - dobra ergonomia, pojemny dysk, wygodne kopiowanie materiału do komputera i możliwość szybkiego tworzenia w komputerze krążków DVD-Video. Model Sony z kolei, choć wykonany z większą starannością, nieco gorzej leży w dłoni, a tworzenie płyt z filmami nie jest tak proste jak w przypadku JVC. PC55E kusi za to poprawną jakością nagrań, miniaturowymi wymiarami i olbrzymim, dotykowym wyświetlaczem LCD.

Na razie przyszłość standardu MiniDV nie wydaje się zagrożona (zwłaszcza że pojawiły się już kompaktowe kamery HDV tego formatu), jednak zważywszy na błyskawiczny postęp cyfrowych technologii, w ciągu roku wszystko może się zmienić...


Zobacz również