Technologie, które wbrew prognozom nie zawojowały rynku

Podczas targów CES pojawiały się niekiedy rozwiązania, którym przepowiadano świetlaną przyszłość. W przypadku wielu z nich prognozy te okazały się mocno nietrafione.

Na rynku co jakiś czas pojawiają się rozwiązania (sprzęt, technologie, oprogramowanie), którym specjaliści wróżą wieli sukces. W przypadku wielu z nich prognozy te jednak się nie sprawdzają. Poniżej znajdziecie przykłady produktów, które zawojowały targi Consumer Electronics Show (CES), lecz nie spełniły pokładanych z nich nadziei.

CES 2006: Blu-ray kontra HD DVD

Targi CES 2006 przyciągnęły rekordową liczbę zwiedzających, którzy byli świadkami pojedynku dwóch technologii - Blu-ray (standard stworzony przez Sony) i HD DVD (standard opracowany przez Toshibę i NEC-a) - pozwalających dzięki znacznie zwiększonej pojemności na zapis obrazu w wyższej niż dotychczas rozdzielczości. Walczyły one o miano "następcy DVD", który to format wcześniej wyparł format VHS.

Odtwarzacz Blu-ray BDP-S1 firmy Sony

Odtwarzacz Blu-ray BDP-S1 firmy Sony

Jak pamiętamy, z czasem w pojedynku tym wyłoniony został zwycięzca, czyli format Blu-ray. Dokładnie 19 lutego 2008 roku prezes firmy Toshiba poinformował o zaniechaniu wszelkich prac związanych z technologią HD DVD. Czy jednak Blu-ray, jak wielu przepowiadało, zdominował rynek domowej rozrywki? Dzisiaj, po ośmiu latach, wiemy, że nie. Potwierdza to np. najświeższy raport The Digital Entertainment Group, w którym możemy m.in. przeczytać, że w 2013 roku sprzedaż Blu-ray wzrosła zaledwie o 5%. Co więcej, przyszłość tego formatu nie rysuje się w jasnych barwach, ponieważ na jego drodze stanęły poważne przeszkody w postaci podłączanych do Internetu "inteligentnych" telewizorów, czy też multimedialnych konsol Microsoft Xbox One i Sony PlayStation 4.

Ponadto na targach zagościło wiele odtwarzaczy MP3, których celem było zdetronizowanie iPoda. Zdaniem branżowych serwisów takimi urządzeniami były np. odtwarzacze multimedialne Toshiba Gigabeat S Series, Samsung YPZ5 i SanDisk Sansa Connect. O ile jednak pod względem możliwości technologicznych wyprzedzały one nawet sprzęt Apple, o tyle mu nie zagroziły.

CES 2007: Vista i wielkie "wow"

Podczas targów uwagę zwiedzających przyciągnęło stoisko Microsoftu, na którym można było zapoznać się z mającym mieć premierę rynkową kilka tygodni później systemem Windows Vista. Wówczas wzbudził on wśród wielu dziennikarzy zachwyt. Oczywiście nie mogli oni przewidzieć, że system ten okaże się wielką porażką.

"Windows Vista to moja największa pomyłka" - przyznał nawet w końcu niedawno odchodzący ze stanowiska szefa Microsoftu Steve Ballmer.

CES 2009: Palm Pre

Bohaterem targów był Palm Pre, czyli posiadający dotykowy ekran (wówczas rynek wciąż był jeszcze bardzo ostrożny w stosunku do tego rozwiązania) smartfon pracujący pod kontrolą systemu webOS i okrzyknięty "zabójcą iPhone'a". Przyznano mu nawet nagrodę dla najbardziej wyróżniającego się produktu CES 2009. Przy jej nadaniu szczególnie zwrócono uwagę na webOS, który zapewniał użytkownikowi doświadczenia na najwyższym poziomie oraz oferował szerokie możliwości organizacyjne.

Palm Pre

Palm Pre

"Palm Pre to pierwszy smartfon, który dobrze się z tego wywiązuje w jednolity sposób" - pisał wówczas serwis CNET.

Cóż, po takim sukcesie na CES wydawało się, że Palm Pre zawojuje rynek. Obecnie wiemy, że zupełnie nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

CES 2010: telewizory 3D

Podczas targów mocno zaakcentowana została technologia pozwalająca na wyświetlanie przez telewizory obrazu 3D. Swoje produkty zaprezentowała większość czołowych producentów, natomiast "trójwymiarowy" telewizor plazmowy firmy Panasonic, podobnie jak wcześniej opisywany Palm Pre, zdobył nagrodę najbardziej wyróżniającego się produktu CES.

"Plany związane z produktami 3D na najbliższe lata reprezentują salwy nadchodzącej rewolucji 3D" - zapowiadał wówczas PC World.

Czy tak się stało? Nie. Technologia 3D nie spotkała się z oczekiwanym przez producentów zainteresowaniem konsumentów. Obecnie kupując telewizor wielu z nas nieszczególnie zwraca uwagę na jego "trójwymiarowe" możliwości patrząc raczej na inne parametry. Doszło nawet do tego, że producenci prezentując swoje najnowsze telewizory nawet nie wspominają o ich funkcjach 3D. Największy cios dla tej technologii został jednak wyprowadzony przez firmę Vizio, która niedawno zapowiedziała, że nie będzie już więcej produkować telewizorów 3D.

Co w takim razie skupia teraz uwagę producentów? Mocno promowane na CES 2013 (jak i na CES 2014) telewizory cechujące się ogromną rozdzielczością 4K (3820 x 2160 pikseli, cztery razy więcej punktów niż wyświetlacz Full HD) i przygotowane do współpracy ze standardem wyświetlania obrazu telewizyjnego Ultra High Definition Television (UHDTV).

CES 2012: ultrabooki

Na tej edycji targów mocny akcent miały tzw. Ultrabooki, czyli niewiele ważące i mierzące komputery oferujące porządne podzespoły i ekrany dotykowe (w 3 fazie rozwoju) oraz cechujące się efektownym designem pozwalającym im na walkę z MacBookiem Air. Otrzymać więc mieliśmy sprzęt, który łączyłby w sobie mobilność tabletów (chodzi tutaj też o długi czas pracy na baterii) z potężną wydajnością.

Pierwszy ultrabook - Asus UX21

Pierwszy ultrabook - Asus UX21

Oczywiście założenia te były bardzo sensowne. Serwis Mashable nazwał nawet ultraboka "gwiazdą targów CES 2012". Wszystko to, dodatkowo wzmocnione przez Intela 300 milionami dolarów przeznaczonych w rozwój ultrabooków nie zapewniło jednak tym komputerom zapowiadanego sukcesu. Wspomniany Intel prognozował, że do końca 2012 roku 40% sprzedawanych laptopów stanowić będą ultrabooki, co okazało się szalenie przeszacowaną wartością: do października 2012 roku sprzedano ich zaledwie nieco ponad 10 milionów.

________________

Na koniec zachęcam do przeczytania artykułu podsumowującego zakończone niedawno targi CES 2014.


Zobacz również