Teleobiektyw

Jeżeli wyjeżdżasz na wakacje i chcesz przesłać znajomym kilka zdjęć, nie musisz już zabierać aparatu cyfrowego. Często do upamiętnienia miłych chwil wystarczy telefon komórkowy, oczywiście z wbudowanym lub dołączanym aparatem cyfrowym.

Jeżeli wyjeżdżasz na wakacje i chcesz przesłać znajomym kilka zdjęć, nie musisz już zabierać aparatu cyfrowego. Często do upamiętnienia miłych chwil wystarczy telefon komórkowy, oczywiście z wbudowanym lub dołączanym aparatem cyfrowym.

Jeszcze rok temu telefon komórkowy z aparatem był rzadkością, oferowały go tylko Sony Ericsson (T68i) oraz Nokia 7650. Dziś możesz przebierać w ofertach Samsunga, Nokii, Sagema, Sony Ericssona, Motoroli czy Siemensa, zdecydować, czy wolisz cyfrówkę wbudowaną czy dołączaną do telefonu. Po co ci jednak bajerancka komórka z aparatem, który robi fatalnej jakości zdjęcia? Zabierzesz ją na wakacje, żeby wysłać znajomym fajne pocztówki MMS, a skończy się rozczarowaniem. Chcąc cię od tego uchronić, przetestowaliśmy najnowsze cyfrówki dołączane i wbudowane w telefon.

Parametry techniczne i wyniki testów.

Parametry techniczne i wyniki testów.

Uważamy, że wygodniejszym rozwiązaniem jest fotokomórka, czyli telefon z wbudowanym aparatem. Wyobraź sobie, że idziesz przez park i zauważasz bardzo rzadkiego i niezwykle pięknego ptaka. Jeżeli musisz przeszukać kieszeń, aby odnaleźć aparat, który następnie w pośpiechu podłączysz do komórki, to jest wielka szansa, że nie zdążysz sfotografować tego okazu. Wiadomo, że wbudowanie cyfrówki w telefon odbywa się kosztem powiększenia jego wymiarów, ale chyba jest to i tak korzystniejsze oraz bardziej dyskretne rozwiązanie. Przez pół roku używania Sony Ericssona T68i nie zrobiłem ani jednego zdjęcia, gdyż zawsze zapominałem aparatu z domu, a używając Nokii 7650 tylko przez kilka dni zrobiłem kilkanaście zdjęć. Sam aparat i jego jakość to jeszcze nie wszystko. Bardzo istotnym elementem jest wyświetlacz telefonu, na którym pokazywane będą wykonane zdjęcia. Gdy jest dobrej jakości, możesz łatwo stwierdzić, czy należy powtórzyć zdjęcie, czy też można je zachować. Co z tego, że aparat zrobi fenomenalnej jakości fotografię, skoro przekonasz się o tym wyłącznie po przegraniu jej do komputera. Pojawić się może również kolejny problem. Większość komórek nie jest standardowo wyposażona w kabel umożliwiający podłączenie do komputera. Choć dysponują one portem IrDA, to przecież nie każdy ma taki port w swoim komputerze stacjonarnym, a wysyłanie zdjęć z komórki pocztą elektroniczną kosztuje.

Co jeszcze powinien oferować telefon z aparatem? Na pewno konstrukcję umożliwiającą ci sprawdzenie przed zrobieniem sobie samemu zdjęcia, czy dobrze się ustawiłeś do obiektywu. Nieistotne, czy będzie to obracany obiektyw (Samsung V200), czy lusterko (Sagem My-X6).

Następna ważna sprawa to funkcja fotografowania w półmroku. Okazuje się, że wiele cyfrówek jej nie oferuje. Przedmioty na zdjęciu wykonanym takim aparatem często nie mają jednolitych barw, a mieszaninę różnokolorowych pikseli, ponadto wiele detali zostaje pominiętych. Wspomniana funkcja polega najczęściej na dłuższym analizowaniu obrazu i cyfrowym rozjaśnianiu go. Jedynie w aparacie Siemensa zastosowano lampę błyskową całkowicie rozwiązującą problem.

Choć nowe fotokomórki nie dysponują zoomem optycznym, to zwróć uwagę, czy producent umożliwił chociaż zastosowanie zoomu cyfrowego. Na koniec należy wziąć pod uwagę dodatkowe funkcje, takie jak efekty, które można nałożyć na zdjęcie. W profesjonalnych cyfrówkach takich funkcji nie znajdziesz, ale zdjęcia opracujesz na komputerze. W wypadku fotokomórek często efekty chciałbyś dodać już z poziomu telefonu.

Nie zapomnij sprawdzić, czy telefon z aparatem potrafi nagrywać krótkie filmy. Choć jakość takich klipów nie jest najwyższa, to funkcja wideo daje dużo więcej radości niż robienie zdjęć. Zanim sprawdzisz, jak oceniliśmy poszczególne aparaty, wiedz, że nie możesz oczekiwać od nich jakości choćby zbliżonej do lepszych cyfrówek. Pewnym wyjątkiem może być azjatycki telefon, o którym piszemy w ramce "Megapikselowy telefon".

Megapikselowy telefon

Rozdzielczość zdjęcia 1280x1024 (1,3 megapiksela) oferuje telefon SO505i sprzedawany w sieci NTT DoCoMo. Ekran aparatu obraca się o 180 stopni, tak jak kamera wideo. Fotografie można wywołać dzięki usłudze i-shot - wystarczy wysłać je z telefonu, a po kilku dniach odebrać odbitki. Podobną usługę udostępniły niedawno sieci Era, Idea i Plus. Z dowolnego miejsca na świecie możesz wysłać MMS-em fotografię, która zostanie przerobiona na pocztówkę, a ta z kolei - wysłana pocztą do wskazanych osób.

SO505i nagrywa również kilkusekundowe filmy. Jakość fotografii wyświetlanych na ekranie komórki jest doskonała dzięki możliwości pokazania aż 262 tysięcy kolorów (najlepszy z testowanych przez nas telefonów ma ekran wyświetlający "jedynie" 65 tysięcy barw). Niestety, SO505i sprzedawany jest wyłącznie w Japonii i przystosowany do działania w sieciach o innym standardzie.


Zobacz również