Test najlepszego ultrabooka Lenovo - Yoga 3 Pro

Ultrabook Lenovo Yoga 3 Pro to doskonały przykład wykorzystania zalet najnowszych procesorów Intel Core M. Cienka obudowa o grubości 12,8 mm robi duże wrażenie, a możliwość odchylania ekranu i zmiany ultrabooka w 13 calowy tablet to przysłowiowa wisienka na torcie. Ultrabook Lenovo bez problemów zniesie trudy każdej podróży. Jest stylowy, bardzo cienki i niewiele waży a ekran o rozdzielczości 3200 x 1800 pikseli to dodatkowy atut. Nawet najlepsze ultrabooki Samsunga czy Asusa są cięższe lub grubsze od Lenovo Yoga 3 Pro.

W przeciwieństwie do innych ultrabooków, Lenovo Yoga 3 Pro nie ma dwóch zawiasów a łączenie klapy z obudową przebiega na całej szerokości ekranu.

Zawias z bliska przypomina konstrukcję bransoletki od zegarka. Składa się z setek niewielkich połączonych ze sobą elementów. Doskonale trzyma ekran ma szeroki zakres regulacji. Umożliwia odchylenie ekranu o 180 stopni a nawet położenie go na tylnej klapie obudowy (360 stopni). Ultrabooka można też postawić na biurku stawiając go krawędziami ekranu i obudowy na blacie (kształt odwróconej litery „V”).

Cienka i dobrze wykonana obudowa

Lenovo Yoga 3 Pro po odchyleniu ekranu o 360 stopniu wygląda i działa jak duży tablet. Wrażenie to potęguje cienka obudowa o grubości zaledwie 12,8 mm. To też jeden z najlżejszych ultrabooków. Lepszy jest tylko Sony Vaio Pro 13, który wykonany jest ze stopu magnezu. Ultrabook Lenovo Yoga 3 Pro jest cieńszy od niektórych tabletów czy smartfonów. Co ważne producentowi udało się pogodzić niewielką grubość obudowy z odpowiednią sztywnością.

Brak dodatkowych klapek, łączeń sprawia, że nic się nie przesuwa i nie trzeszczy podczas korzystania z Lenovo Yoga 3 Pro. Obudowa nie wypacza się nawet przy mocniejszym dociśnięciu.

Klapa ekranu ultrabooka ma zaledwie kilka milimetrów grubości a z doświadczenia wiemy, że tak cienkie konstrukcje pełnią rolę raczej dekoracyjną niż ochronną. Tym większa słowa uznania należą się Lenovo, bo klapa Yoga 3 Pro nie jest tak wiotka jak w Sony Vaio Pro 13. Tylko przy mocniejszym dociśnięciu można skrzywić matrycę. Pod względem sztywności ustępuje jedynie ultrabookom Asusa jak np. Zenbook UX32LA, który wykonany jest m w całości z grubego aluminium.

Przyzwoite wyposażenie

Nawet najlepsze ultrabooki Sony, Samsunga Acera czy Asusa nigdy nie wyróżniały się bogatym wyposażeniem w gniazda i podobnie jest z Lenovo Yoga 3 Pro. Dwa gniazda USB 3.0, wyjście micro-HDMI, czytnik kart pamięci, wspólne gniazdo dla słuchawek i mikrofonu to prawie wszystkie dostępne gniazda. Jest jeszcze jedno gniazdo USB 2.0, do którego podłączamy zasilacz. Wtyczka zasilacza została zaprojektowana tak, aby nie można jej było włożyć do innego portu USB. Napęd optyczny niestety w obudowie się nie zmieścił, ale to cecha większości ultrabooków. W obudowie zamontowano jeden dysk SSD o pojemności do 512 GB i akumulator o pojemności 5900 mAh.

Lenovo Yoga 3 Pro ma za to tandem interfejsów bezprzewodowych w postaci szybkiej karty Wi-Fi (IEEE 802.11 ac), Bluetooth 4.0, jest też gigabitowa sieć LAN. Niestety nie jest wyposażony w modem sieci komórkowej. Szkoda, że producenci ultrabooków ciągle stronią od modemów sieci komórkowej. Nie znajdziemy go też w konkurencyjnych: Asusie Zenbook UX303 czy Sony Vaio Pro 13.


Zobacz również