Testowa dwunastka

W ciągu kilkunastu dni od zakończenia poprzedniego testu w naszym laboratorium pojawiło się dwanaście nowych modeli aparatów cyfrowych. To najlepszy dowód na to, jak szybko rozwija się rynek cyfrówek i że zapotrzebowanie na nie jest ogromne.

W ciągu kilkunastu dni od zakończenia poprzedniego testu w naszym laboratorium pojawiło się dwanaście nowych modeli aparatów cyfrowych. To najlepszy dowód na to, jak szybko rozwija się rynek cyfrówek i że zapotrzebowanie na nie jest ogromne.

Mimo że mamy do czynienia z coraz nowszymi modelami, trudno jest mówić o wielkim rozwoju samej technologii rejestracji obrazu. W ofercie większości producentów wciąż znajduje się jeszcze bardzo dużo aparatów wyposażonych w matryce o rozdzielczości tylko 3 mln pikseli. Aparaty z takimi matrycami opisywaliśmy już 5 lat temu - w świecie cyfrowym to niemal jak kilka epok. Mimo to nadal znajdują one nabywców. Nic dziwnego - aparaty cyfrowe tanieją i chętnych na nie przybywa, nawet jeśli nie oferują imponującej rozdzielczości. Producenci wychodzą z założenia (zresztą słusznego), że przy popularnych modelach cyfrówek nie ma potrzeby "gonić" rozdzielczości materiału tradycyjnego. Większość fotografii, reprodukowanych na potrzeby domowe, to i tak "pocztówki" o wielkości 10 x 15 cm, do których "trzymilionówka" jest całkowicie wystarczająca. Dlatego w najnowszych modelach nacisk położono na inne elementy aparatu. W najtańszych modelach standardem stał się na przykład autofokus i to najczęściej z obiektywem zmiennoogniskowym. Z testów wynika też, że sporo się zmieniło w oprogramowaniu wewnętrznym - nawet w tanich aparatach można ustawić poziom czułości lub wybrać sposób pomiaru światła. Bardzo dużo poprawiło się też w dynamice nowych cyfrówek - są one w stanie rejestrować więcej szczegółów zarówno w światłach, jak i cieniach obrazu.

Parametry technioczne i wyniki testów

Parametry technioczne i wyniki testów

Tym razem w naszym teście sprawdziliśmy przede wszystkim małe cyfrówki. HP dostarczył niemal całą serię swoich 3- i 4-megowych produktów, z produktów Sony prezentujemy bardzo ciekawy stylistycznie aparat z obrotowym obiektywem, zaś Olympus udostępnił do testów swój najmniejszy aparat o bardzo niekonwencjonalnym kształcie. W tym zestawieniu nie brak jednak wyjątku. Zupełnie bowiem inną klasą aparatu jest prezentowany solidny kompakt Nikona "uzbrojony" w aż ośmiomegową matrycę CCD i dziesięciokrotny zoom optyczny z systemem korygującym wstrząsy (VR). Dlatego niezwykle ważne jest, by porównując aparaty wybierać aparaty znajdujące się w tych samych kategoriach cenowych lub wyposażonych w matrycę o takiej samej rozdzielczości (nie można na przykład zestawiać malutkiego Olympusa µ-mini i dużego Nikona 8800). Właściwe mogą być tylko porównania pomiędzy aparatami znajdującymi się w obrębie tej samej kategorii. Na przykład wyższy wynik końcowy testu aparatu HP Photosmart M307 nie świadczy o tym, że robi on lepsze zdjęcia niż aparat Nikona, który powinien być porównywany tylko w odniesieniu do równych sobie. n

Wyniki testów

Gdy porównujesz wyniki testów umieszczone w naszej tabeli, rób to w obrębie danej kategorii cenowej.

HP Photosmart M307

Tania alternatywa

Dobry aparat, choć prosty i tani. Aparat został wyposażony w matrycę CCD 3 MP oraz optykę o trzykrotnym współczynniku przybliżania. Zarówno matryca, jak i cena sprawiają, że można go porównywać z opisywanym w poprzednim numerze ZOOM-a hitem Canona - modelem PowerShot A400. O ile jednak Canon dysponowal zoomem o powiększeniu 2,2, nowy HP przybliża 3-krotnie. Podobieństwa między aparatami można znaleźć w kształcie obudowy oraz umieszczeniu lampy błyskowej. Photosmart zaprezentował w teście porównywalną do PowerShota ostrość obrazu, dosyć dobre odwzorowanie barw fotografowanego oryginału i bardzo dobrze działającą funkcję automatycznego balansu bieli. HP M307, jak przystało na urządzenie amatorskie, dysponuje programami profilowanymi (m.in. zdjęcia portretowe, krajobrazowe, fotografowanie scen na plaży lub śniegu). Aparat nagrywa także krótkie sekwencje filmowe oraz dźwięk. Jednak do jakości rejestracji audio mamy niestety spore zastrzeżenia.

Cyfrówka z pewnością sprawdzi się w rękach początkującego fotoamatora. Jest to dobra alternatywa dla tradycyjnej "idiotenkamery".

Cena: 699 zł

Rozdzielczość: 2080 x 1544 (3,2 mln pikseli)

Ogniskowa: 40-111 mm

Jasność obiektywu: 1:2,9-4,8

Wielkość: 107 x 53 x 36 mm

Waga: 146 g

Karta pamięci: SD/wew./16 MB

Czułość: 100/200/400 ISO

Wynik testu: 6,3

HP Photosmart M407

Zewnętrznie aparat nie różni się od opisywanego wcześniej modelu M307 - obudowy obu są identyczne. Również gdy je uruchomimy, nie znajdziemy różnic: takie samo menu i funkcje (np. programy profilowane). Aparat jest lepszy od M307 pod jednym względem - jest bogatszy o 1 MP. Dużym atutem obu modeli jest zasilanie bateriami typu AA.

Cena: 899 zł

Rozdzielczość: 2396 x 1766 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-95 mm

Jasność obiektywu: 1:2,9-4,9

Karta pamięci: SD/wew./16 MB

Wynik testu: 5,55

Mustek MDC 6500Z

Najnowszy model znanego producenta tanich skanerów to - podobnie jak opisywany aparat BenQ - "rozrywkowy kombajn", czyli urządzenie służące do fotografowania oraz odtwarzania plików MP3. Ocenialiśmy przede wszystkim możliwości tego urządzenia jako aparatu fotograficznego. Aparat w testach wypadł niestety wyjątkowo słabo.

Cena: 999 zł

Rozdzielczość: 2560 x 1920 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-105 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-3,5

Karta pamięci: SD/wew./32 MB

Wynik testu: 4,24

Olympus µ-mini Digital

"Wielkość" tej cyfrówki polega na jej zaskakująco niewielkich wymiarach i dość oryginalnym kształcie. Mju-mini może stać się zatem chętnie kupowanym gadżetem przez osoby poszukujące sprzętu o nietypowym wzornictwie. Od strony technicznej jest to prosta w obsłudze czteromegapikselówka z dwukrotnym zoomem i sporym wyświetlaczem LCD.

Cena: 1499 zł

Rozdzielczość: 2272 x 1704 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-70 mm

Jasność obiektywu: 1:3,5-4,9

Karta pamięci: xD/16 MB

Ocena końcowa: 4,91

Sony DSC F-88

Sony proponuje kolejny malutki aparat. Tym razem jest to cyfrówka z obrotowym modułem obiektywowym - istnieje możliwość odchylenia optyki od korpusu o ok. 280ş. Na ruchomym elemencie, oprócz obiektywu, znajduje się również wizjer optyczny. Aparat dysponuje matrycą CCD o rozdzielczości 5 mln pikseli oraz obiektywem z trzykrotnym zoomem.

Cena: 1949 zł

Rozdzielczość: 2592 x 1944 (5,1 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-114 mm

Jasność obiektywu: 1:3,5-4,2

Karta pamięci: MS/32 MB

Ocena końcowa: 5,45

Benq DC S40

Cyfrówka przypomina wyglądem wprowadzany na początku roku model S30. Jest to połączenie aparatu cyfrowego, odtwarzacza plików MP3 i radia. Muzyki można słuchać przez słuchawki oraz przez mały, wbudowany głośnik. Nowa wersja "rozrywkowego kombajnu" została wyposażona w czteromilionową matrycę CCD i trzykrotny zoom optyczny.

Cena: 1199 zł

Rozdzielczość: 2304 x 1728 (4,2 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-105 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-4,8

Karta pamięci: SD/wew./14 MB

Ocena końcowa: 5,54

HP Photosmart R507

Niewielki aparat wyposażony w przetwornik 4 MP i trzykrotny zoom optyczny Pentax. Front aparatu wykonano z metalu, tył z ciemnoszarego tworzywa sztucznego.

Aparat został oceniony średnio - największym mankamentem rejestrowanego obrazu okazały się spore szumy pojawiające się w cieniach.

Cena: 1299 zł

Rozdzielczość: 2320 x 1744 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-105 mm

Jasność obiektywu: 1:2,6-4,8

Karta pamięci: SD/wew./32 MB

Ocena końcowa: 5,66

Fujifilm FinePix F710

Zdjęcia na szerokim ekranie

Fujifilm przedstawia następcę udanej "siedemsetki" - na rynek wszedł elegancki kompakt z matrycą Super CCD IV SR.

Obudowa tego średniej wielkości kompaktu została wykonana z metalu, który dobrano w dwóch odcieniach. Zauważalna jest też dbałość producenta o detale. Dzięki temu cyfrówka na tle wielu konkurentów wygląda bardzo atrakcyjnie. Z tyłu umieszczono nietypowy monitor LCD. Jest to duży (2,1 cala) panoramiczny ekran o "kinowej" proporcji boków 16:9. Aparat został przystosowany do rejestracji obrazów zarówno w "standardowym" dla aparatów cyfrowych formacie 4:3, jak i w trybie "WIDE" odpowiednim dla wbudowanego ekranu LCD.

Aparat został wyposażony w przetwornik o rozdzielczości 6 mln pikseli. Nie znaczy to jednak, że wykonuje on zdjęcia o rozdzielczości porównywalnej z innymi cyfrówkami 6 MP. Fotografie z aparatu FinePix F710 charakteryzują się niestety niższą rozdzielczością. Dzieje się tak dlatego, że zastosowano matrycę wykonaną w technologii Super CCD IV SR. Składa się ona z większej liczby detektorów niż w efekcie powstaje pikseli obrazowych (statystycznie z dwóch detektorów powstaje jeden piksel). Aparat oferuje interpolację obrazu z 3 do 6 MP. Dlatego obraz, jaki powstaje, ostatecznie charakteryzuje się lepszą rozdzielczością niż większość cyfrówek 3 MP, ale gorszą od tej, jaką rejestrują inne aparaty 6 MP.

Cena: 2399 zł

Rozdzielczość: 2272 x 1704 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-380 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-3,7

Wielkość: 104 x 60 x 68 mm

Waga: 280 g

Karta pamięci: xD/16 MB

Czułość: 64/100/200/400 ISO

Wynik: 6,1

Olympus C-770 Ultra Zoom

Dziesięciokrotne powiększenie

W naszym laboratorium pojawił się najnowszy model "lunety" Olympusa. Pozwala on na wykonanie aż dziesięciokrotnego zbliżenia.

W ZOOM-ie nr 2/2004 opisywaliśmy jeden z popularniejszych aparatów Olympusa - model C-760 z serii Ultra Zoom. Mimo że dysponował on matrycą o rozdzielczości tylko 3 mln pikseli, dał się poznać jako rejestrator dobrej jakości obrazu. Mieliśmy więc nadzieję, że jego czteromegowy następca utrzyma klasę swojego poprzednika. Szczęśliwie, w większości testów to się udało. Ostrość rejestrowanego obrazu została oceniona na podobnym do poprzednika poziomie (8 na 10 punktów). Słabiej natomiast aparat spisał się w próbie dynamiki obrazu. Z drugiej strony, w C-770 UZ nieco lepiej działa funkcja automatycznego balansu bieli. Z kolei pod względem budowy aparat za bardzo się nie zmienił. Nadal jest "kostką" pozbawioną wygodnej rękojeści, która poprawiłaby znacznie komfort trzymania aparatu. Na korzyść zmieniono natomiast sposób przełączania podstawowych trybów pracy. Pozycje: odtwarzanie/filmowanie/fotografowanie przeniesiono z koła nastaw na oddzielny liniowy przełącznik, który znajduje się w centrum tylnej części korpusu. Dzięki temu można szybciej przestawić aparat na tryb odtwarzania, a potem wrócić do używanego wcześniej trybu pracy. Niestety, w dalszym ciągu na kole nastaw nie rozdzielono "twórczych" profili - preselekcji (A i S) oraz trybu manualnego (M).

Cena: 2399 zł

Rozdzielczość: 2272 x 1704 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-380 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-3,7

Wielkość: 104 x 60 x 68 mm

Waga: 280 g

Karta pamięci: xD/16 MB

Czułość: 64/100/200/400 ISO

Wynik: 6,3


Zobacz również