Testujemy Project Gotham Racing 4

Project Gotham Racing 4 to jedna z tych gier, przy którym można bawić się godzinami... A po kilkudniowej przerwie wrócić jak do zupełnie nowego tytułu. Świetna grafika, ciekawy model prowadzenia samochodu, zmienne warunki atmosferyczne i oczywiście poczucie prędkości. Oto najważniejsze cechy nowej wyścigówki na konsolę Xbox 360. Lubisz motocykle? Będziesz miał okazję się ścigać jak równy z równym na dwóch kółkach nawet z Mercedesem SLR.

Jeśli lubisz gry samochodowe, w których chodzi głównie o dobrą zabawę i możliwość prowadzenia najlepszych i najszybszych samochodów sportowych na świecie, to powinieneś w tej chwili założyć buty i maszerować do sklepu lub do kumpla, który kupił grę i pozwoli ci (chociaż przez chwilę) wziąć pada do ręki.

Nie chodzi tu o innowacyjność PGR4 ale o jakość wykonania i dbałość o szczegóły - to po prostu gra, której autorzy wykonali kawał dobrej roboty. Dzięki temu użytkownik otrzymuje solidną porcję rozrywki na wiele wieczorów. Warto także podkreślić, iż nie trzeba ukończyć kilkudziesięciu wyścigów by przejechać się najlepszymi samochodami czy motorami. Jednocześnie po spędzeniu kilkunastu godzin przy grze użytkownik jest premiowany specjalnymi trasami i samochodami.

Motocykl czy samochód - oto jest pytanie

W każdym wyścigu można wybrać pojazd spośród wielu dostępnych modeli jedno- lub dwuśladów. Motocykle są premiowane lepszym przyspieszeniem i zwrotnością. Niestety, jeśli trafisz na złośliwych przeciwników, to przy wychodzeniu z zakrętu możesz być niemal pewien manewru typu "zepchnij go do rowu". W rezultacie kierujący motorem wyprzedza swoją maszynę efektownym fikołkiem przez kierownicę lub też rozbija kaskiem trybuny. Nawet pierwsze miejsce wywalczone tuż po starcie nie gwarantuje zwycięstwa w wyścigu. Wystarczy jeden szybki wiraż, by siła przyciągania lub odśrodkowa zniweczyła marzenia o podium.

Trzeba przyznać, że dużo łatwiej poruszać się na czterech kółkach. I to nie tylko dlatego, że masa pojazdu pozwala na eliminowanie motocyklistów. Otóż po nieudanym manewrze samochód co najwyżej pojedzie pod prąd i zaraz wróci na trasę.

Warto zaznaczyć, że istnieją spore różnice w sposobie prowadzenia poszczególnych marek aut. Jeśli mielibyśmy doradzać początkującym kierowcom, to lepiej rozpocząć karierę od starego Forda lub zwinnej Lanci. Na mocniejsze zabawki przyjdzie czas potem...

Rozgrywka

Celem zabawy jest uzyskanie jak najwyższego miejsca w rankingu. Najlepszą metodą na poprawianie swoich wyników jest wygrywanie kolejnych wyścigów i zdobywanie coraz większej ilości punktów. Trasy są rozmieszczone na całym świecie: w Londynie, Las Vegas, Nowym Jorku, Nurburgu, Szanghaju, Sankt Petersburgu, Makau i Quebeku.

Każda metropolia posiada kilka torów, czyli tak naprawdę wyodrębnionych z siatki ulic odcinków drogowych. Nie zdziw się więc jeśli zobaczysz te same budynki czy odcinki w różnych wyścigach.

Bardzo istotnym czynnikiem jest pogoda - słoneczny poranek będzie zupełnie inny od pochmurnego popołudnia czy śnieżycy. Nawierzchnia uniemożliwia często rozwinięcie dużych prędkości, więc do każdego turnieju należy podejść indywidualnie. Oto w jaki sposób można brać udział w wyścigach:

Kariera Gotham - rozpoczyna się na początku września i obejmuje 46 serii mistrzostw, trzy turnieje finałowe oraz dodatkowe wyścigi. Dzięki ukończeniu całego etapu dostaniesz się do zamkniętych wcześniej tras. Zaczynasz jako totalny amator i musisz wywalczyć sobie miejsce w rankingu. Im lepszą pozycję zajmujesz na mecie, tym więcej punktów uzyskujesz. Spektakularne przejazdy, ślizg na zakręcie czy oderwanie kół od asfaltu jest premiowane dodatkowymi punktami.

Wyścig z czasem - dostępny jest od samego początku. Warto skorzystać z tego trybu jako szkolenia, bowiem można wybrać tutaj dowolną trasę i dowolny pojazd dostępny w grze. Cel jest prosty - czas przejazdu ma być jak najkrótszy. Nie ma tutaj przeciwników, a jedynie widać fantomy reprezentujące twój najlepszy uzyskany czas na trasie. Odmianą tego może być zadanie przejechania toru wyznaczonego przez pachołki; zdobywanie dodatkowego czasu pomiędzy punktami kontrolnymi za pomocą efektownych manewrów i popisów czy uzyskanie jak największej prędkości na wyznaczonym odcinku.

Wyścigi - tutaj masz ścigać się z innymi samochodami i motocyklami - należy dotrzeć na linię końcową z numerem 1. Wariacją tego trybu jest zdobywanie jak największej liczby punktów w trakcie przejazdu, eliminowanie ostatniego samochodu na poszczególnych punktach kontrolnych, pojedynek z jednym przeciwnikiem czy wyprzedzenie maksymalnej ilości pojazdów.

Pokazy stylu - tu nie ma miejsca na normalny sport bo jedynym zadaniem jest popisywanie się. Musisz strącić jak najwięcej słupków lub zdobyć określoną liczbę punktów za drift.

Model prowadzenia

PGR 4 nie jest w żadnym wypadku symulatorem, w którym najmniejszy błąd powoduje odpadnięcie połowy samochodu. Pod tym względem przypomina to serię Need for Speed . Po uderzeniu w mur lub barierkę stracisz cenne sekundy na powrót na tor, jednak w żadnym radzie pojazd nie będzie zbyt uszkodzony - wybierając kamerę z kokpitu widać jedynie popękaną szybę.

Zakręty są nieraz naprawdę wstrętne i zdradliwe, dlatego każdy "czysty" przejazd odcinka jest premiowany dodatkowymi punktami. Niestety, pad niezbyt sprawdza się przy sterowaniu i gra wręcz błaga o kierownicę. Słabym punktem jest niezbyt precyzyjne działanie wstrząsów. Czasem trudno się domyślić, dlaczego kontroler wpada w wibrację i po kilku okrążeniach przestaje się zwracać uwagę na bodźce.

Za każdym razem gdy zmieniasz samochód lub warunki pogodowe, czujesz się jakbyś zmienił grę i model fizyczny. W czasie testów wybraliśmy w miarę łatwą trasę w Sankt Petersburgu, która posiadała długie proste, kilka łagodnych zakrętów oraz kilka odcinków, na których trzeba było mocno zwalniać, aby myśleć o asfaltowej trasie, a nie bandzie. Trasa w miarę opanowana, czas okrążenia również całkiem dobry, jednak po zmianie samochodu lub warunków drogowych całe przygotowanie poszło na marne.

Grafika

Co by nie mówić, PGR 4 jest grą konsolową więc nie ma mowy o słabej grafice. Pojazdy lśnią, budynki wyglądają jak z pocztówek, a horyzont wygląda niemal jak prawdziwy. Warunki pogodowe zostały odzwierciedlone wizualnie i dzięki temu od razu wiadomo czego można się spodziewać na drodze.

Najważniejsze jest chyba to, że zachowano wyważenie pomiędzy dynamiką gry i możliwością zapanowania nad samochodem. Widok z kamery umieszczonej na zderzaku lub na masce potęguje wrażenie prędkości, jednak w trybie widoku za samochodem gracz może precyzyjniej sterować pojazdem, a nawet podziwiać okolicę na długich prostych.

Muzyka, dźwięk

Dźwięk silnika i pisk opon nie drażnią nawet po wielu godzinach spędzonych z grą. Na pochwałę zasługuje dobór muzyki. Wśród wielu gatunków każdy znajdzie coś dla siebie - od mocnego techno, poprzez ostrego rocka, po Mozarta, Wagnera i Bethoovena. Denerwujące jest jednak to, że nie w każdym wyścigu można uzyskać dostęp do wszystkich utworów. Wybredni melomani mogą samodzielnie skopiować muzykę na dysk i odtwarzać ją w trakcie wyścigów.

Plusy i minusy, czyli podsumowanie

W każdej recenzji, jak mawiał klasyk Tym w kultowym filmie - "chodzi o to, żeby te plusy nie przysłoniły wam minusów". Tym razem na pewno jest dużo więcej zalet niż wad. Dopatrzyliśmy się kilku mankamentów. Interfejs menu mógłby być zdecydowanie prostszy i bardziej intuicyjny. Przewijanie zbyt wielkich napisów po jakimś czasie denerwuje. Po drugie muzyka powinna być dostępna w każdym wyścigu jako całość, a nie fragment. Po trzecie zabrakło kilku pojazdów, które znamy chociażby z serialu "Top Gear". I tyle wad.

Jeśli miałbym wybrać trzy powody, dla których warto choćby przez kilka wieczorów zapoznać się z PGR4, to byłyby to: świetny wygląd miast i tras, różnorodność trybów rozgrywki i możliwość ścigania się zarówno samochodami jak i motocyklami.

Project Gotham Racing 4

Ocena: 8+/10

Gatunek: Wyścigi

Wymagania: Konsola Xbox 360

Producent: Bizarre Creations

Wydawca: Microsoft

Dystrybutor w Polsce: Microsoft Polska

Cena: 259,90 złotych

Plusy:

+ Świetna oprawa graficzna

+ Wiele trybów rozgrywki

+ Samochody i motocykle obok

Minusy:

- Brak kilku ważnych wozów

- Uciążliwy interfejs


Zobacz również