To nieuniknione. Roboty za kilka (kilkanaście) lat wyprą nas z zakładów produkcyjnych

Już za kilka lat znaczna część światowej elektroniki użytkowej będzie produkowana praktycznie wyłącznie przez roboty. Foxconn rozpoczął bowiem proces instalacji miliona robotów i..."pokazał figę" służbom BHP.

Tajwańska firma Foxconn to największy na świecie producent elektroniki realizujący zamówienia na potrzeby m.in. tak czołowych marek jak Apple, Motorola i Hewlett-Packard. Zatrudnia ona obecnie aż 1,2 miliona pracowników i, jak co jakiś czas słyszymy, ostro krytykowana jest za niewłaściwe warunki pracy oraz przyjmowanie do pracy dzieci.

To właśnie w firmie Foxconn doszło do serii samobójstw oraz tragicznego w skutkach wybuchu. Strasznie jest też mieszkać w pobliżu jej fabryk, gdyż generowane przez nie zanieczyszczenia i smród są wręcz nie do wytrzymania.

Apple reaguje

Prowadzenie w ten sposób biznesu zaczęło w końcu także negatywnie wpływać na wizerunek firmy Apple, która chociaż bardzo opornie*, postanowiła jednak zareagować m.in. poprzez dołączenie do Fair Labor Association (FLA), czyli organizacji działającej na rzecz poprawy warunków pracy w zakładach dostawców swoich członków.

W zakładach firmy Foxconn rozpoczęły się więc prowadzone przez FLA audyty, podczas których "przeprowadzane są rozmowy z tysiącami pracowników o ich warunkach pracy i życia, włączając w to kwestie bezpieczeństwa, godzin pracy, zdrowia, wynagrodzenia oraz komunikacji z kierownictwem".

Tego typu działania i międzynarodowa presja przyniosły w końcu pozytywne rezultaty. Ich przykładem jest podniesienie na początku tego roku przez Foxconn o 25% pensji pracowników. Ponadto tajwańska firma poinformowała też Institute of Public and Environmental Affairs (IPE), że w związku ze skargami mieszkańców zamierza zainstalować nowe urządzenia ograniczających emisję zanieczyszczeń w fabryce w chińskim mieście Taiyuan.

Milion robotów najlepszym rozwiązaniem

Rozwiązanie problemów z warunkami pracy to jednak nie tylko inwestowanie w nowoczesne, zdrowsze rozwiązania technologiczne. Do takiego wniosku doszli szefowie firmy Foxconn, którzy w połowie poprzedniego roku poinformowali o planach zainstalowania w swoich fabrykach w ciągu trzech najbliższych lat aż miliona robotów. Docelowo urządzenia te nie mają wspomóc pracowników, lecz ich całkowicie zastąpić.

Jak się właśnie dowiadujemy Foxconn rozpoczął instalację pierwszej partii wspomnianych robotów. Jest ich w sumie 10 tysięcy (do końca roku liczba ta zostanie podwojona), noszą one nazwę FoxBots (patrz zdjęcie) i przypominają roboty, które widujemy w fabrykach produkujących samochody. Co interesujące, produkowane one są przez firmę Foxconn, natomiast koszt pojedynczego egzemplarza został oszacowany przez chińską stronę Techweb na 20-25 tysięcy dolarów.

Realizując do końca zakładany plan (wiadomo już jednak, że będzie to trwało dłużej niż początkowo sądzono) firma Foxconn faktycznie uwolni się od nacisków opinii publicznej w zakresie zapewnienia pracownikom właściwych warunków pracy oraz prawdopodobnie zauważalnie zwiększy wydajność. Trzeba tutaj mieć jednak na uwadze fakt, że pracę stracą miliony osób...

Jesteśmy gotowi na poniesienie dodatkowych kosztów?

Problem z warunkami pracy w chińskich (i nie tylko) zakładach jest więc bardzo złożony. Z jednej strony współczujemy wyzyskiwanym pracownikom, z drugiej natomiast ciekawe, jak zmieniłaby się nasza opinia na ten temat, gdybyśmy nagle zmuszeni byli płacić za gadżety elektroniczne np. o 20% więcej?

To nieuniknione

Podsumowując ten materiał jednego możemy być jednak pewni: prędzej, czy później roboty wyprą nas z zakładów produkcyjnych.

_________________________

* - jeżeli ktoś ma ochotę powyzywać na Apple za obojętność wobec niegodziwych warunków pracy powinien też pamiętać, że z chińskich fabryk korzysta większość ze znanych nam producentów elektroniki. Oczywiście nie daje to amerykańskiej firmie rozgrzeszenia. Warto jednak mieć świadomość, że sprzęt innych firm także jest "obarczony ludzkim wyzyskiem".


Zobacz również