Toksyczne związki w iPhone'ie

Specjaliści z Greenpeace zbadali elementy wchodzące w skład iPhone'a i oświadczyli, iż zawiera on "niebezpieczne środki chemiczne". Część z nich to substancje, które inni producenci telefonów komórkowych już dawno wyeliminowali.

Badania przeczą więc słowom Steve'a Jobsa, który w maju zapewniał, że "Apple wyprzedza lub wkrótce będzie wyprzedzał większość konkurentów pod względem dbałości o środowisko naturalne".

Tymczasem okazało się, że iPhone zawiera polichlorek winylu oraz związki bromu. Laboratorium zbadało 18 wewnętrznych i zewnętrznych podzespołów telefonu Apple'a i stwierdziło, że w połowie z nich znajduje się brom. Z kolei toksyczne ftalany stanowią 1,5% zawartości kabla słuchawkowego. "Wydaje się, że Apple'a dzieli daleka droga do konkurentów, jak Nokia, która wyeliminowała polichlorek winylu ze swoich telefonów" - powiedział Zein Alhajj z Greenpeace.

Badacz David Santillo, badacz w laboratorium Greenpeace'u zauważył, że w produkcie Apple'a można znaleźć związki, które w UE zostały zakwalifikowane jako upośledzające zdolności seksualne ssaków. Dopuszczono je, co prawda w telefonach komórkowych, ale już w zabawkach nie wolno ich używać.

Aktualizacja: 24 października 2007 12:51

Artykuł uzupełniliśmy o materiał wideo. Zobacz film: Greenpeace alarmuje: w iPhone są toksyczne związki


Zobacz również