Tony Hawk's Pro Skater 2

Deskorolkowego szaleństwa część druga, czyli Tony Hawk i jego przyjaciele po raz kolejny w akcji! O ich powrocie na ekrany monitorów dowiesz się więcej czytając naszą recenzję.

Posiadacze komputerów osobistych mieli okazję zetknąć się z wirtualnymi interpretacjami wielu dyscyplin sportowych. Na ekranach naszych monitorów gościły już: piłka nożna, kolarstwo, narciarstwo, pływanie i inne. Do tej pory nikt jednak nie pomyślał o przygotowaniu symulacji jazdy na deskorolce. Korzystając więc z braku jakiejkolwiek konkurencji, włodarze korporacji ACTIVISION podjęli słuszny krok i wypuścili na rynek grę TONY HAWK’S PRO SKATER 2 – kontynuację przeboju z PlayStation.

Do świata wirtualnego skateboardingu wprowadza nas filmowe intro ukazujące akrobatyczne popisy kilku mistrzów. Prezentowane tu ewolucje są niezwykle widowiskowe, a nastrój potęguje obecna w tle hard-rockowa muzyka. Po tym emocjonującym seansie czas na zapoznanie się z głównym menu. Ma ono do zaoferowania kilka ciekawych opcji, z których najistotniejsze są rzecz jasna tryby rozgrywki. Nowicjuszom zaleca się skorzystanie z „Free Skate” bądź „Single Session”. Oba umożliwiają niezobowiązującą do niczego jazdę po wybranym skate-parku, ale są tylko przedsmakiem tego, co czeka nas w „Career”. Tutaj z kolei musimy wykonywać określone zadania (zdobyć konkretną ilość punktów, zebrać ukryty bonus itp.) i kolekcjonować pieniądze. Te ostatnie przeznaczamy na zakup nowych trików lub dodatkowych punktów do statystyk zawodnika, zwiększając tym samym jego umiejętności. Kreatorzy zaimplementowali oczywiście multiplayer obsługujący dwóch użytkowników na jednej maszynie oraz połączenia internetowe. Warto wspomnieć o opcji tworzenia własnego skatera (na początku mamy 12 mężczyzn i jedną kobietę) oraz edytorze poziomów.

Silną stroną TONY HAWK’S PRO SKATER 2 jest grafika. Wykonano ją oczywiście w pełnym 3D przy zastosowaniu najnowszych technik renderingu. Dzięki temu obserwujemy na ekranie płynnie i realistycznie animowane postaci ludzkie. Od razu widać, że przy systemie cyfrowego przechwytywania ruchów pracował sam Tony Hawk, gdyż wygląd poszczególnych ruchów nie odbiega od rzeczywistości. Przyzwoicie prezentuje się otoczenie zawierające sporo przestrzennych obiektów o wysokim stopniu dopracowania. Podziw wzbudza bogactwo i różnorodność tekstur, a także sugestywne efekty specjalne w rodzaju mgły, dymu i półprzezroczystych powierzchni. Engine pracuje wyjątkowo sprawnie, nawet w wyższej rozdzielczości i przy zastosowaniu 32-bitowej palety kolorów.

Istotną rolę w omawianym produkcie spełnia oprawa audio. Efekty akustyczne nagrane zostały bardzo starannie. Świetnie brzmią sample przypisane odpowiednim figurom akrobatycznym, a także dźwięki wydawane przez otoczenie (policyjne syreny, wiejący wiatr i żywiołowa publiczność). Jednak absolutnie nie mogą one równać się z podkładem muzycznym. Ten jest wprost kapitalny i mistrzowsko dopasowany do klimatu. Dominują tu charakterystyczne dla nurtu skateboardowego klimaty rockowe i hip-hopowe. Zresztą o jakości wykonania tego elementu najlepiej świadczą nazwy zaangażowanych zespołów. Figurują wśród nich takie znakomitości, jak Rage Against The Machine (ich przebojowe „Guerilla Radio” przygrywa podczas introdukcji), Papa Roach, Bad Religion czy Naughty By Nature.

Gra TONY HAWK’S PRO SKATER 2 wywarła na mnie wprost niesamowite wrażenie. Po raz pierwszy spotkałem się z tak dobrze zaprojektowaną symulacją jazdy na deskorolce przeznaczoną dla platformy PC. Profesjonalizm wykonania można zauważyć tu niemal w każdym elemencie. Krótko mówiąc, ludzie z ACTIVISION wyznaczyli właśnie granicę, którą w najbliższym czasie trudno będzie komukolwiek pokonać.


Zobacz również