Toshiba nie przestawi się na Blu-ray. Na razie

Wycofanie się z tzw. wojny formatów i planowane z końcem marca wstrzymanie produkcji odtwarzaczy HD DVD nie oznacza, że Toshiba - koncern pokonany w tej "wojnie" - zaadaptuje swoje linie produkcyjne na rzecz zwycięskiego formatu Blu-ray. Koncern nie chce też wstępować w szeregi Blu-ray Disc Association.

Mimo iż popularyzacja technologii HD DVD przebiegała powoli, a wiele analiz rynkowych wskazywało na większą popularność Blu-ray, firmy wspierające HD DVD były pewne sukcesu. Wszak odtwarzacze HD DVD były tańsze, a i filmy do nich dołączane oferowane były po atrakcyjnych stawkach. Serwis Engadget przytacza słowa Atsutoshiego Nishidy, dyrektora generalnego Toshiby, wygłoszone na konferencji prasowej w Tokio: "Patrząc z dalszej perspektywy, znajdowaliśmy się w wyraźnie dobrej sytuacji aż do grudnia i stycznia. Byliśmy bardzo zaskoczeni oświadczeniem Warnera [o rezygnacji ze wsparcia HD DVD - redakcja].

CEO Toshiby poinformował, że koncern nie ma na razie w planach wspierania formatu Blu-ray, mimo iż ten, w wyniku braku alternatywy, z pewnością stanie się wiodącym formatem domowego wideo w wysokiej rozdzielczości.

Produkcja odtwarzaczy HD DVD odbywa się w należącej do koncernu fabryce Aomori. Na razie nie podjęto ostatecznej decyzji w sprawie przyszłości zakładu. Urządzenia produkowane przez Toshibę, pomijając oczywiste różnice w technologii odczytywania danych z dysków oraz różne firmware'y, są bardzo podobne w konstrukcji do odtwarzaczy Blu-ray w wersji 2.0 tej technologii (ich produkcja ma dopiero ruszyć). Posiadają bowiem m.in. dwa dekodery wideo i obsługują funkcję PIP - opcje niedostępne w urządzeniach Blu-ray pierwszej generacji. W związku z tym migracja z produkcji odtwarzaczy HD DVD do uniwersalnych urządzeń odtwarzających HD DVD/Blu-ray teoretycznie nie byłaby trudna.

Więcej informacji: Toshiba porzuca HD DVD - koniec wojny formatów.

Krajobraz po bitwie

Nie ulega wątpliwości, że starcie formatów konkurujących o miano następcy DVD nie sprzyjało w podejmowaniu decyzji o zakupie odtwarzacza. Większość klientów po prostu nie wiedziała, na co się zdecydować i wolała poczekać na rozstrzygnięcie. Teraz, gdy sytuacja stała się jasna, pora na podsumowanie - jakie będą plusy i minusy zwycięstwa Blu-ray.

Przede wszystkim, użytkownik będzie miał pewność, że każdy film będzie prędzej czy później wydany na nośniku Blu-ray, bez względu na to, w jakim studiu został wyprodukowany oraz że dyski te nie trafią do technologicznego lamusa po upływie kilku miesięcy. Z pewnością potanieje sprzęt i filmy HD DVD, należy jednak pamiętać, że kupuje się technologię wycofywaną z użycia... Co do odtwarzaczy Blu-ray, brak rywalizacji może z kolei spowolnić spadek cen urządzeń. Można spodziewać się, że firmy będą mniej agresywnie walczyć o klientów i wprowadzać mniej promocji (np. kup odtwarzacz - dostaniesz 1 płytę za darmo, itp.).


Zobacz również