Trolle patentowe to pasożyty. Powstaje ustawa, która pomoże z nimi walczyć

Patentowe trolle to zaraza, która nie tylko dobija firmy, ale również spowalnia rozwój technologii. Być może jednak przygotowany właśnie przez dwóch kongresmenów projekt ustawy SHIELD Act pomoże w walce z tym obrzydliwym zjawiskiem.

Za Wikipedią:

"Troll patentowy to podmiot (najczęściej firma), który wykorzystuje niedoskonałość przepisów prawa patentowego do uzyskiwania korzyści finansowych. Troll patentowy rejestruje lub też odkupuje od innych patenty dotyczące różnych rozwiązań - także już wcześniej znanych i upowszechnionych ale których nikt wcześniej nie zastrzegł. Następnie domaga się (zwykle na drodze sądowej) stosownej rekompensaty pieniężnej za rzekome dotychczasowe naruszanie tych patentów jak i opłat licencyjnych z tytułu używania tych rozwiązań w przyszłości."

Zjawisko to rośnie w zastraszającym tempie, gdyż zapewnia ono ogromne zyski. Według Boston University tylko w Stanach Zjednoczonych przyniosły one "prawdziwym" firmom w poprzednim roku aż 29 miliardów dolarów strat. Warto tutaj też wyraźnie zaznaczyć, że działania trolli patentowych to nie tylko uszczuplenie portfela atakowanych firm oraz spadek ich udziału w rynku, ale również spowolnienie rozwoju różnych technologii na czym tracimy wszyscy.

Być może jednak coś się zmieni

gdyż do amerykańskiej Izby Reprezentantów trafił właśnie "The Saving High-Tech Innovators from Egregious Legal Disputes (SHIELD) Act", czyli przygotowany przez kongresmenów Petera DeFazio i Jasona Chaffetza projekt ustawy, który ma za zadanie ograniczyć działania trolli patentowych.

Co prawda akt ten dotyczy wyłącznie patentów związanych ze sprzętem komputerowym i oprogramowaniem, lecz jeżeli jego wprowadzenie zakończy się powodzeniem, być może pojawią się przepisy próbujące ochraniać przed "zarazą" także inne dziedziny.

SHIELD Act po raz pierwszy definiuje pojęcie "patentu oprogramowania", czyli "każdego procesu, który może być wdrożony w komputerze niezależnie od tego, czy komputer jest wyraźnie wymieniony w patencie". To bardzo istotne, gdyż do tej pory sądy opierały się w orzeczeniach na zapisach pochodzących z początku lat 50-tych.

Jak działać ma nowy akt prawny?

Ma ochraniać przede wszystkim firmy, które często stoją od razu na przegranej pozycji walcząc ze znacznie bogatszymi trollami patentowymi mogącymi pozwolić sobie na zatrudnienie najlepszych i najdroższych prawników. Z tego względu często poddają się one w sądzie i przegrywają spory.

Jeżeli zapisy ustawy wejdą w życie, pojawi się określenie "uzasadnione prawdopodobieństwo zwycięstwa". Dzięki niemu troll patentowy, który zaatakuje jakąś firmę zdając sobie sprawę, że jego roszczenia nie mają mocnych podstaw i w równej walce skazane byłyby na porażkę, zmuszony będzie do wypłaty przeciwnikowi stosownej opłaty prawnej.

Kiedy?

Oczywiście obecnie nie wiadomo kiedy i czy w ogóle ustawa wejdzie w życie. Najważniejsze jednak jest to, że w końcu pojawiły się próby walki z wspomnianą zarazą.

______________________

Trzymam mocno kciuki za ten projekt. A wy?


Zobacz również