Tropico 2: Zatoka piratów

Szczury lądowe kontra morskie wilki. W tej grze nie musisz płacić podatków ani kłaniać się możniejszym. Masz wiernych kompanów i wysepkę, na której życie jest wesołe i nigdy nie brakuje rumu.

Szczury lądowe kontra morskie wilki. W tej grze nie musisz płacić podatków ani kłaniać się możniejszym. Masz wiernych kompanów i wysepkę, na której życie jest wesołe i nigdy nie brakuje rumu.

Wyspa zadziwia różnorodnością. Dom zbudowany z wraków karawel sąsiaduje z piekarnią jak z Disneylandu.

Wyspa zadziwia różnorodnością. Dom zbudowany z wraków karawel sąsiaduje z piekarnią jak z Disneylandu.

Życie pirata jest piekielnie ciężkie. Uwijanie się wśród takielunku, uprowadzanie młodych kobiet, zatapianie statków opływających w dostatki Hiszpanów - to wszystko doprowadza do kresu wytrzymałości nawet największego twardziela. Nic dziwnego więc, że każdy porządny pirat poświęca wolne wieczory na hulaszczą rozrywkę. Z gąsiorkiem rumu pod jedną ręką i ladacznicą pod drugą można zapomnieć o największym zmęczeniu. Jako wódz piratów będziesz musiał się troszczyć o swoich podwładnych. W Tropico 2 zaopiekujesz się karaibską wyspą, która ma zapewnić rozrywkę i wypoczynek najgorszym zabijakom, hultajom i groźnym morskim awanturnikom.

GameStar umówił się na spotkanie z Billem Spiethem, głównym projektantem tej gry. Siedliśmy w szynku u Kulawego Piotra i wspólnie osuszyliśmy pół beczki malagi zrabowanej holenderskim kupcom. A przy okazji zacny kompan zdradził nam wszystkie tajemnice życia korsarzy w grze Tropico 2.

Ładunek nowych pomysłów

Potężne galeony i duża dzielnica uciech przyciągną do twojej wyspy wielu piratów. Gdy wydasz edykt Festiwal piratów, twoją wyspę odwiedzi więcej hultajów wartych szubienicy.

Potężne galeony i duża dzielnica uciech przyciągną do twojej wyspy wielu piratów. Gdy wydasz edykt Festiwal piratów, twoją wyspę odwiedzi więcej hultajów wartych szubienicy.

Zespół PopTop, twórca cieszącego się dużym powodzeniem Tropico, tym razem występuje jedynie jako wydawca gry.

Zatokę Piratów przygotowuje zespół Frogcity, który zrobił między innymi obie części Imperialismu, a także Trade Empires. Pomysłodawca Tropico Phil Steinmeyer powierzył zatem pracę nad grą specjalistom od nowych pomysłów. Z tego, co zobaczyliśmy we wczesnej wersji, był to strzał w dziesiątkę. W Tropico 2 rozszerzono sprawdzone zasady, a Frogcity dodało masę własnych ciekawych pomysłów, zachowując jednocześnie niepowtarzalną atmosferę z pierwszej części. Na przykład w Tropico jako dyktator małej wysepki musiałeś opowiedzieć się po stronie ZSRR lub USA. W Tropico 2 także staniesz wobec konfliktu mocarstw: Hiszpanii, Anglii i Francji i - być może - opowiesz się po stronie któregoś z nich. Największą nowością jest to, że w drugiej części Tropico na wyspie znajdą się dwie różne grupy społeczne, z których każda ma inne wymagania. Piraci chcą odpocząć na rajskiej wyspie po wyczerpujących grabieżach i posyłaniu na dno galeonów. Będziesz zatem musiał przygotować dla nich wiele wymyślnych atrakcji. Drugą grupą będą więźniowie-niewolnicy, którzy zajmą się na przykład produkcją rumu dla spragnionych korsarzy, naprawą ich statków oraz wykuwaniem nowych szabli i kutlasów. Pracowici niewolnicy powinni żyć w ciągłym strachu, w przeciwnym wypadku zbuntują się.

Od Drake'a do Czarnobrodego

Podczas wyboru postaci obejrzysz wielką galerię ciemnych typów.

Podczas wyboru postaci obejrzysz wielką galerię ciemnych typów.

Obok klasycznej gry bez końca i pojedynczych scenariuszy, twórcy z Frogcity przygotowują trzymającą w napięciu kampanię. W co najmniej 15 misjach będziesz stopniowo poznawał smak pirackiego życia i odkrywał pełną atrakcji historię. Na początku wybierzesz kapitana piratów, w którego wcielisz się w grze. Każdy z kandydatów będzie miał mocne i słabe strony. Oprócz postaci historycznych, jak Anne Bonney czy sir Francis Drake, odnajdziesz tu również bohaterów literackich, chociażby kapitana Haka. Ich cechy charakteru wpłyną na przebieg gry. Jeśli twoja postać na przykład zostanie opisana jako inkwizytor, wyciśniesz więcej tajemnic z więźniów. Jeśli jednak zagrasz pijanicą, podwładni nie będą darzyli cię respektem. Możesz też zrezygnować z gotowej postaci morskiego rabusia i samodzielnie stworzyć od podstaw krwawego pirata lub morską herod-babę.

Planowanie wyspy

Budowle, które wzniesiesz na wyspie, okażą się bardziej złożone, niż w pierwszej części Tropico. Rolnictwo i przemysł zaopatrzą położone nad wodą stocznie oraz dzielnice rozrywki, a korsarze nie będą musieli pokonywać kilometrów do najbliższej osady. Czasem, niestety, pojawią się problemy z przepływem towarów, na przykład wówczas, gdy najlepsze miejsce na budowę cukrowni znajduje się nad brzegiem morza, a nie w centrum wyspy. Mam nadzieję, że te błędy zostaną usunięte w ostatecznej wersji gry. Podoba nam się, że każdy budynek otrzymuje własnego tragarza, który niezawodnie dostarcza potrzebne surowce. Regularne, denerwujące problemy z dostawami, które występowały w Tropico, należą do przeszłości.


Zobacz również