Twitter chciał kupić Instagram za 525 mln dolarów

Zgodnie z doniesieniami New York Times zanim Kevin Systrom sprzedał Instagram Facebookowi, przyjął ofertę Twittera.

Z doniesień New York Times wynika, że kilka tygodni przed przyjęciem przez szefa firmy Instagram (oferuje aplikację pozwalającą na modyfikowanie wykonywanych smartfonem zdjęć oraz dzielenie się nimi w sieci, najnowsza wersja dla Androida do pobrania tutaj), Kevina Systroma, oferty Marka Zuckerberga, prowadził on negocjacje z kierownictwem Twittera. W ich wyniku miały zostać przygotowane postanowienia zawarte w Term Sheet (wstępne zapisy na jakich zostanie przeprowadzona transakcja) potwierdzone ustną zgodą Systroma na sprzedaż swojej firmy Twitterowi za sumę 525 milionów dolarów.

Jak pamiętamy, do transakcji tej jednak nie doszło, gdyż w kwietniu Instagram trafił w ręce Zuckerberga, który zapłacił za niego miliard dolarów w gotówce oraz akcjach (obecnie kwota ta jest znacząco niższa ze względu na porażkę Facebooka na giełdzie). Co interesujące, Systrom zeznał później pod przysięgą, że jego firma nie otrzymała ze strony Twittera "żadnej formalnej oferty lub Term Sheets".

Oczywiście do końca nie wiadomo, jak było naprawdę, lecz raczej skłaniam się tutaj do stanowiska Twittera. Kilkaset milionów dolarów to łakomy kąsek, który może skłonić wielu do nieuczciwych zagrywek. Ponadto od miesięcy obserwujemy też pogarszające się stosunki pomiędzy Twitterem, a Facebookiem i Instagramem. Doszło nawet do tego, że Instagram zablokował możliwość wrzucania zdjęć na ten popularny serwis mikroblogowy (zmuszony on został do wprowadzenia własnej tego typu usługi).


Zobacz również