UMAX PowerLook 180

W gwiazdkowym numerze przedstawiliśmy test skanerów przeznaczonych do slajdów i negatywów 35 mm. Wśród przetestowanych urządzeń znajduje się jedno produkowane przez firmę UMAX - PowerLook 280.

W gwiazdkowym numerze przedstawiliśmy test skanerów przeznaczonych do slajdów i negatywów 35 mm. Wśród przetestowanych urządzeń znajduje się jedno produkowane przez firmę UMAX - PowerLook 280.

Teraz proponujemy test jego uproszczonej wersji. Pod względem budowy nie różni się od bardziej rozbudowanego modelu. PoweLook 180 nie ma rewelacyjnych możliwości: skanuje jedynie w rozdzielczości 1800 ppi, a to niewiele, jak na tego typu urządzenie. Nie można w związku z tym za jego pomocą wskanowywać filmów przeznaczonych do dużych powiększeń. Jak informuje producent, drugi bardzo ważny parametr, czyli gęstość optyczna, wynosi 3,3 D. Powinno to pozwalać na prawidłowe odwzorowanie większości filmów zarówno negatywowych, jak i diapozytywów. Nasze testy potwierdzają wiarygodność tego parametru. Próbę trudnego skanu, polegającą na odwzorowaniu "gęstego" slajdu o bardzo ciemnych oraz jasnych obszarach, skaner przeszedł średnio. Nie udało się odczytać wszystkich szczegółów w cieniach. Ze slajdami o średniej "gęstości" PowerLook 180 radzi sobie nieźle. Dobrze oceniamy ostrość oraz odwzorowanie barw. Dużym plusem jest oprogramowanie skanujące. UMAX zdecydował się wykorzystać do tego celu profesjonalną aplikację LaserSoft SilverFast. PowerLook 180 wykonuje preskan w 30 sekund, a skanuje slajd 35 mm (do wielkości wyjściowej 20x13,5 cm w 300 ppi) w 48 sekund. Urządzenie polecamy fotooamatorom.

Informacje

Inter-Es, tel. (071) 7821147, http://www.interes.com.pl

Cena 1488 zł


Zobacz również