Uczelnia organizuje kurs gry w Starcrafta

Uniwersytet Florydy uznał, że strategia i ćwiczenie gry w Starcrafta to dobry pomysł na zajęcia studenckie. Szkoła z siedzibą w Gainesville w stanie Floryda, oferuje 8-tygodniowy kurs Starcrafta, który ma znacząco poprawić umiejętności graczy. Zdaniem uczelni będzie to też świetne doświadczenie, które pomoże studentom w przyszłej karierze zawodowej.

Na kurs składać się będą zajęcia z gry, analizy nagranych meczów i poznawanie najciekawszych strategii. Brzmi jak zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji? Nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że zarobki graczy w Korei Południowej siegają nawet 500 tys. dolarów rocznie, a Starcraft to wśród cybersportów szczególnie szanowana dyscyplina.

Zaproszenie na kurs wskazuje na interdyscyplinarny charakter zajęć. Starcraft wymaga i uczy umiejętności, takich jak krytyczne myślenie, rozwiązywanie problemów, zarządzanie zasobami i zdolnosć podejmowania szybkich decyzji. Tylko dzięki nim można zostać efektywnym graczem, ale przede wszystkim mają się one przydać w przyszłym życiu zawodowym.

W kursie weźmie udział 20 studentów, którzy mają już jakieś doświadczenie w grze (laicy nie są mile widziani). Zajęcia poprowadzi doktorant Nathaniel Poling, który mówi, że Starcraft zmusza Cię do zarządzania różnych jednostkami i grupami o różnych umiejętnościach, zaś myślenie, które wyrobimy w grze, może się przydać np. w świecie biznesu".

Miejmy nadzieję, że w programie nauczania znajdzie się też miejsce na przypomnienie, że gra przez 50 godzin bez snu i jedzenia może być szkodliwa dla zdrowia. Produkty Blizzarda pojawiały się już na wyższych uczelniach. Starcrafta uczono już m.in. na Uniwersytecie Kalifornijskim w Barkeley. Istnieją też szkoły dla graczy w Korei Płd. i Japonii.


Zobacz również