Układ Apple A8 - tylko 30-40% wyprodukuje Samsung

Z najnowszych "sieciowych" doniesień wynika, że Apple chyba uda się w końcu zdywersyfikować dostawy układów zasilających iGadżety. Oznacza to, że Samsung nie będzie już ich jedynym producentem.

Od kilku lat stosunki pomiędzy Apple i Samsungiem są, delikatnie mówiąc, bardzo napięte. Pomimo wielu batalii sądowych i oskarżeń o łamanie patentów amerykańska firma skazana jest jednak na współpracę ze swoim najgroźniejszym konkurentem. Potwierdziła to przy okazji wprowadzenia na rynek smartfona iPhone 5S, którego 64-bitowy układ A7, jak się niedawno okazało, produkowany jest, podobnie jak jego wcześniejsze wersje, właśnie przez Samsunga.

Dlaczego firma Apple nie mogła do tej pory zrezygnować ze współpracy z Samsungiem? Odpowiedź jest prosta: ze względu na brak firm mogących sprostać jej wymaganiom. Najświeższe doniesienia jednego z koreańskich dzienników sugerują jednak, że w przypadku przyszłorocznego układu Apple A8 sytuacja ta ulegnie znacznej zmianie. Będzie on bowiem dostarczany nie tylko przez koreańskiego giganta, ale również tajwańską firmę Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC). Co więcej, to właśne na linach produkcyjnych tej drugiej powstanie aż 60-70% nowych chipów.


Zobacz również