Unia zaostrzy przepisy antypirackie?

Dwie wpływowe europosłanki - Janelly Fourtou (żona byłego szefa koncernu medialnego Vivendi) oraz Nicole Fontaine - zgłosiły szereg poprawek do unijnej dyrektywy dotyczącej własności intelektualnej - donosi niemiecki serwis Heise.de. Domagają się one m.in. zaostrzenia kar za nielegalne dystrybuowanie materiałów chronionych prawem autorskim w Internecie.

Fourtou i Fontaine zaproponowały, by piractwo internetowe w każdej postaci uznano za przestępstwo taki samo, jak "fizyczne" dystrybuowanie nielegalnych kopii filmów, płyt z muzyką czy oprogramowania. W pierwotnym tekście dyrektywy za przestępstwo uznawane są tylko te przypadki nielegalnego dystrybuowania filmów czy muzyki w Internecie, w których komuś udowodnione zostanie czerpanie korzyści materialnych z tego procederu.

Inna poprawka sugeruje, by za piractwo uznać również posiadanie nielegalnych kopii materiałów chronionych prawem autorskim. Panie postulują też podniesienie minimalnych kar za nielegalne dystrybuowanie materiałów chronionych prawem autorskim - od co najmniej 600 tys. euro grzywny w przypadku "poważnego naruszenia praw autorskich".

Przypomnijmy, iż dyrektywa jest unijnym aktem prawnym, który zobowiązuje państwa członkowskie Unii Europejskiej do wprowadzenia określonych w danej dyrektywie regulacji prawnych.


Zobacz również