Unijna komisarz: piractwo coraz bardziej sexy. Winne przepisy?

Unia Europejska potrzebuje nowych zasad regulujących proceder pobierania plików z Internetu; zasad, które ułatwiłyby ludziom dostęp do muzyki i filmów bez konieczności korzystania z nielegalnych metod - twierdzi Viviane Reding, unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów.

Pani komisarz wymieniając priorytety dla Komisji Europejskiej na najbliższe pięć lat podkreśliła potrzebę stworzenia nowych przepisów, które pogodziły by interesy twórców i konsumentów (internautów).

Obecnie obowiązujące prawe jest jej zdaniem skonstruowane niewłaściwie, gdyż niejako zmusza ludzi, zwłaszcza młode pokolenie, do piractwa (pobierania z Sieci nieautoryzowanych kopii plików). "Internetowe piractwo staje się coraz bardziej sexy" - mówi V. Reding.

Rosnące grono internautów zaopatrujących się w ten sposób w dobra kultury jest wyrazem braku zaufania do obecnie funkcjonujących modeli biznesowych i rozwiązań prawnych. Już sam ten fakt powinien być dla prawodawców wyraźnym sygnałem ostrzegawczym.


Zobacz również