Upakować tiry do pociągów

Wszystkie tiry, które spowodowały wypadki w ub. roku na polskich drogach (4 349 tirów) zmieściłyby się na zaledwie 100 pociągach towarowych.

Co dziesiąta ofiara wypadków drogowych ginie w Polsce w wypadku spowodowanym przez kierowców samochodów ciężarowych. Po polskich drogach jeździ ok. 2 mln samochodów ciężarowych - w ciągu ostatnich 10 lat ich liczba wzrosła o 78%. W zeszłym roku w 4349 wypadkach spowodowanych przez tiry zginęło na polskich drogach 545 osób, a 5751 zostało rannych. W co piątym wypadku drogowym uczestniczy samochód ciężarowy.

Tymczasem tzw. przejazdy intermodalne, czyli przerzucające ruch ciężarowy na inne środki transportu, to w Polsce tylko około 1,7% wszystkich przewożonych koleją towarów. W krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi około 10%. Koszty zewnętrzne przewozu wszystkich tirów, które spowodowałyby wypadki na polskich byłyby pięć razy mniejsze niż ich przejazd po drogach. W przypadku pociągu wynosi on 19 euro za tonokilometr, w przypadku przewozu tzw. tirem 88 euro za tonokilometr.

Obecnie rządy krajów UE wspomagają budowę centrów logistycznych (w Polsce są dwa, powinno być co najmniej osiem) i zakup przez przewoźników towarowych tzw. wagonów kieszeniowych, które przewożą kontenery, bądź naczepy tirów.

Według oceny PKP, w Polsce rząd nie prowadzi żadnej polityki wspomagającej tzw. przewozy intermodalne. Nie ma także wystarczających inwestycji w linie kolejowe, tak by czas przejazdu pociągu z kontenerami był analogiczny do tego na drodze. Fundusze zaplanowane na inwestycje w przyszłorocznym budżecie (1 miliard złotych) mogą zostać wykreślone przez polityków.


Zobacz również