Urodzeni mordercy...

Ostrzeżenie: Tekst zawiera brutalne szczegóły dotyczące popełnionych zbrodni !!!

Ostrzeżenie: Tekst zawiera brutalne szczegóły dotyczące popełnionych zbrodni !!!

Chyba większość Czytelników oglądała to znakomite dzieło Olivera Stona, opowiadające o amerykańskiej parze, uciekającej przed policją i siejącej spustoszenie wśród gatunku homo sapiens cyvilus... Mało kto jednak doszukuje się przesłania, jakie autor starał się w tym filmie zawrzeć. Dlaczego obejrzałeś "Urodzonych morderców"? Dlaczego podobał ci się ten film? Tylko dlatego, że przedstawiono w nim około 100 scen morderstwa i dozwolony był od lat 18?

Poczet seryjnych morderców...

Oni są wśród nas. Ubierają się dobrze, mówią "dzień dobry, dobranoc, przepraszam", dbają o swojego pieska, kotka, papugę. Gdy zajdzie potrzeba, zawsze można liczyć na ich pomoc, chodzą nawet co niedzielę do kościoła. Nie przeszłaby Ci przez głowę myśl, że taki z pozoru porządny człowiek może z zimną krwią mordować, mieszkające po sąsiedzku dziewczynki, aż do chwili gdy skuty kajdankami, zostanie wyprowadzony do policyjnego radiowozu. Nie wiadomo jaki impuls "zamienia" tych miłych i spokojnych obywateli w okrutne, zwyrodniałe bestie.

Większość seryjnych morderców działa według opracowanego planu. Często godzinami obserwują swoje ofiary, a nawet stają się ich przyjaciółmi. Czasami działają w określonym miejscu lub o określonej porze, atakując przypadkowe ofiary lub te wyszukane, spełniające zadane wymagania. Większość mordów ma podłoże seksualne - tylko w taki sposób mogą oni zaspokoić swoje zwichrowane żądze seksualne. Z niezwykłą, wręcz zwierzęcą brutalnością długo znęcają się nad swoimi ofiarami. Później niektórzy piszą listy do gazet, opisując zbrodnie, pragną podniecającego ich rozgłosu. W sądzie nigdy nie okazują skruchy za popełnione czyny (może wiedzą, że i tak ich nie ominie najsurowszy wymiar kary). Opowiadają historie swojego życia, oskarżając najbliższych o znęcanie się, bicie, gwałty dokonywane na nich, gdy byli dziećmi. Tylko nieliczni udają szaleństwo czy opętanie przez moce piekielne. Czy można to uznać za przepis na seryjnego mordercę? Po rozprawie, w więzieniu wykazują się wzorową postawą, czystością, posłuszeństwem, wręcz idealni więźniowie.

Przed przystąpieniem do spisywania "historii" najsławniejszym seryjnych morderców, chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw. Przede wszystkim proszę spojrzeć na kolor skóry tych osobników oraz ich wiek. Przeważają osobnicy rasy białej w wieku 19-30 lat (oczywiście, w czasie popełniania przestępstw)!!! Są wśród nich przedstawiciele wszystkich klas społecznych, od prostego budowlańca, po doktora nauk ścisłych.

Jack the Ripper - Kuba Rozpruwacz

Anglia - mroczne, zamglone uliczki East End. Mowa, oczywiście, o najsławniejszym seryjnym mordercy XIX wieku. Jego ofiarami padały kobiety, zajmujące się najstarszym procederem świata - prostytucją. Swoje ofiary atakował za pomocą brzytwy, stąd przydomek "Kuba Rozpruwacz". Portret psychologiczny, stworzony przez specjalistów, wskazywał na porzucenie w dzieciństwie, prawdopodobnie przez prostytutkę lub miłość do kobiety ukrywającej swoją niechlubną przeszłość. Nie został schwytany, do tej pory nie wiadomo jak wyglądał ani kim był.

http://ripper.wildnet.co.uk/

http://www.easynet.co.uk/ray/serial_killers/whitecha.html

Theodore Robert Bundy

Jeden z najsłynniejszych amerykańskich morderców. Jego skłonność do popełniania morderstw tłumaczona jest faktem, iż wychowywany był przez dziadków (młodociana, niezamężna matka oddała go pod opiekę rodziców i mieszkała wraz z nimi traktując go jak brata). Dziadek, przybrany "ojciec", reagował gwałtownie na zachowanie wnuczka, surowo go przy tym karcąc. Ted przyznał się do 30 popełnionych zbrodni, lecz liczba jego ofiar szacowana jest przez niektórych na ponad 100. Za cel ataku obierał dwudziestolatki o brązowych włosach z przedziałkiem pośrodku czoła. Morderca był człowiekiem wykształconym, uzyskał tytuł magistra filozofii na Uniwersytecie Stanu Waszyngton. Skazany za 3 morderstwa, popełnione w stanie Floryda, został zgładzony na krześle elektrycznym w 1989 roku.

http://www.serialkillers.net/case_studies/bundy.htm

http://www.free.polbox.pl/r/radtke/mordercy.html

Albert Fish

Spokojny malarz pokojowy, ojciec sześciorga dzieci, żyjący na początku XX wieku. W rzeczywistości brutalny morderca, stręczyciel, kanibal, porywający małe dzieci.

http://www.serialkillers.net/case_studies/fish.htm

AlbertDe Salvo - Dusiciel bostoński

Sadysta, brutalny morderca, jaki grasował w Bostonie w latach 60. naszego stulecia. Spędzał sen z powiek policji oraz napawał strachem serca wszystkich kobiet. Teren jego działania obejmował również Chicago. Swoje ofiary, kobiety w wieku od 18 do 40 lat, atakował w domu i dusił częścią garderoby, najczęściej używając pończoch. Przypisano mu 13 zbrodnii. Zmarł śmiercią naturalną na zawał serca 26 listopada 1973 roku.

http://www.easynet.co.uk/ray/serial_killers/boston.html

Carl Panzram

Już we wczesnej młodości wkroczył na ścieżkę zbrodni. W wieku 8 lat został po raz pierwszy aresztowany za awanturę wywołaną pod wpływem alkoholu. W wieku 11 lat udowodniono mu pierwsze włamanie rabunkowe. Do większych wyskoków należy zaliczyć podpalenie szkoły, co naraziło fundusz oświaty na straty w wysokości 100 tys. USD. Popełnianym zbrodnią towarzyszyły liczne włamania, gwałty, rozboje, napady. Ofiary rzucał na pożarcie aligatorom.

http://www.serialkillers.net/case_studies/panzram.htm

Peter Kurten - Wampir z Dusseldorfu

Niemiecki morderca, okrzyknięty - ze względu na sposób uśmiercania swoich ofiar - wampirem. Jego konto obejmuje 16 udokumentowanych morderstw, w większości ludzi młodych. Morderstwa - jak zwykle - dokonywane były na podłożu seksualnym.

http://www.easynet.co.uk/ray/serial_killers/kurten.html

Ed Kemper

Kolejny przedstawiciel słonecznego wybrzeża, czyli Kalifornii. Pierwsze morderstwo popełnił w wieku 15 lat. Wtedy to zastrzelił babcię i dziadka. Do grona pokaźnej liczby ofiar należała także jego matka, którą zabił przy użyciu młotka (później dokonał gwałtu).

http://www.serialkillers.net/case_studies/kemper.htm

Richard Ramirez - Nocny Łowca

Ten psychopatyczny morderca wierzył, że szatan uchroni go przed wszystkim niepowodzeniami. Jego ofiarami padały kobiety w różnym wieku, od najmłodszych 6-9-letnich dziewczynek, po 79-letnie staruszki. Ofiary był gwałcone, lecz nie zawsze zabijane. Satysfakcję czerpał z dominacji oraz możliwości zadawania bólu podczas stosunku. Podsumowując jego przestępstwa, można powiedzieć o 13 morderstwach, 5 nieudanych próbach morderstwa, 6 gwałtach, 3 lubieżnych aktach na dzieciach, 2 porwaniach dzieci, 5 rabunkach i 14 włamaniach.

http://www.serialkillers.net/case_studies/ramirez.htm

Łucjan Staniak - Czerwony Pająk/Gwałciciel

Łucjan Staniak to, niestety, nasz wkład w tę niechlubną kolekcję osobliwości. Swoje zbrodnie dokonywał na terenie Warszawy i jej okolic. Ataki wzorował na "Kubie Rozpruwaczu", a jego ofiarami padały młode dziewczęta.

http://www.easynet.co.uk/ray/serial_killers/staniak.html

John George Haigh (The Acid Bath Murderer)

Kolejny Anglik, tym razem żyjący na początku naszego stulecia. Ślady swoich zbrodni próbował zatuszować, rozpuszczając szczątki ofiar w wannie z kwasem. Ofiarom upuszczał krew, którą później pił.

http://www.easynet.co.uk/ray/serial_killers/haigh.html

Zodiak

Nieuchwytny, tajemniczy morderca, który do tej pory nie został zdemaskowany. Jego charakterystyczną cechą były listy wysyłane do redakcji czasopism. W nich opisywał zbrodnie, wyśmiewał daremne trudy policji i twierdził, że to nie koniec jego zbrodniczego procederu.

http://www.redacted.com/zodix.htm

Sporo informacji o zbrodniarzach można znaleźć również pod adresami: http://www.mayhem.net/crime/archives.html, http://www.serialkillers.net/case_studies/, historia formy Waco i samego Davida Koresha znajduje się pod adresem: http://www.boston.com/wgbh/pages/frontline/waco/davidkoresh.html

Wolność słowa, a przesłanie płynące ze stron WWW

W Ameryce na wszystkim można zrobić pieniądze. Wielkie stacje biją się o wywiad ze skazańcem na chwilę przed jego egzekucją. Do końca wypytuj, "Dlaczego to zrobił?, czy czuje skruchę?" - Amerykanie kupują takie wiadomości, tak jak jedzenie w McDonald'sie (najdroższy czas reklamowy jest właśnie podczas przerw w tego typu audycjach). Nie mniejszą popularnością cieszą się wszelkiego rodzaju biografie, przewodniki, wycieczki po miejscach zbrodnii (!!!), fankluby - bo jak inaczej nazwać można strony WWW, opisujące wszelkie osiągnięcia takich kreatur? Jest to potężna maszyna, mennica, która na gloryfikacji szumowin robi ogromny interes.

Nie wiem, jaką satysfakcję czerpią z tego sami konsumenci, ale coś musi ich "nakręcać" w tym całym bagnie zepsucia. Cieszy mnie fakt, że jak na razie w polskiej telewizji nie mamy podobnych atrakcji oraz to, że znalazłem tylko jedną polską stronę poświęconą Tedowi Bundy. Czy autorzy zastanawiają się nad sposobem przekazywania informacji poprzez medium, jakim jest Internet? Opisy, gloryfikujące te ludzkie bestie, stając się wzorem dla innych (pewna francuska para zafascynowana filmem "Urodzeni mordercy" ruszyła na ulice Paryża, zabijając napotkanych przechodniów, w ich domu znaleziono książkę o seryjnych, masowych mordercach).

Ktoś może mnie zapytać, dlaczego napisałem ten tekst, czy sam fascynuję się dokonaniami tych osób? Może tekstem tym pragnę otworzyć Czytelnikowi oczy na otaczającą nas zewsząd przemoc. W polskim narodzie panuje znieczulica. Młodzi ludzie z "nudów" wymachują kijami baseballowymi, pozbawiając życia swoich rówieśników. Wszelkie gwałtowne zachowania, agresja, przemoc doznane w dzieciństwie mogą popchnąć taką osobę do prawdziwego masowego mordowania. Jestem zwolennikiem kary śmierci, lecz niech będzie ona karą dla winowajców, a nie nędzną podnietą dla telewidza.


Zobacz również