W USA firmy świadczące usługi w chmurze tracą klientów z powodu afery PRISM

Dostawcy usług w chmurze mają ciężki orzech do zgryzienia. Po wybuchu afery PRISM zaufanie klientów do dostawców pochodzących z USA znacznie spadło, co może przełożyć się bezpośrednio i dość negatywnie na zyski.

Udostępnione przez Edwarda Snowdena Informacje na temat PRISM, czyli rzekomym programie szpiegowania internautów przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa (NSA, National Security Agency) tak naprawdę nie zostały jeszcze potwierdzone. Internauci jednak mają teraz uzasadnione obawy, że amerykański rząd ma dostęp do wszystkich danych umieszczonych w sieci i stracili zaufanie do dostawców usług internetowych ze Stanów Zjednoczonych.

To odbija się negatywnie na sytuacji na rynku firm świadczących usługi w chmurze. Ze względu na niejasności związane z PRISM tracą one partnerów biznesowych i klientów na całym świecie, zwłaszcza w Europie, którzy nie mają pewności, w jaki sposób ich dane będą chronione przez nieautoryzowanym dostępem. Wystarczyło podejrzenie, że rząd USA będzie miał nieograniczony dostęp do tych danych, aby wiele firm rozważyło możliwość powrotu lub pozostaniu przy własnych centrach danych.

Dostawcy usług w chmurze zauważyli efekty ujawnienia informacji na temat PRISM. Duże firmy starają się informować klientów o swoich działaniach i szczegółach współpracy z rządem w celu odbudowania zaufania. Microsoft, Facebook i Google poprosiły też urzędników z USA o możliwość udostępnienia opinii publicznej większej ilości informacji, których na razie ze względu na ograniczenia prawne nie mogą udzielić.


Zobacz również