W cyfrowym kadrze

Coraz częściej zdarza się, że na uroczystości czy wakacje zabieramy już nie tradycyjny aparat fotograficzny, a jego cyfrowego następcę. Fotografia cyfrowa sukcesywnie wypiera starą technologię. Badania mówią, że już 16 na 100 fotografujących Polaków używa aparatu cyfrowego.

Coraz częściej zdarza się, że na uroczystości czy wakacje zabieramy już nie tradycyjny aparat fotograficzny, a jego cyfrowego następcę. Fotografia cyfrowa sukcesywnie wypiera starą technologię. Badania mówią, że już 16 na 100 fotografujących Polaków używa aparatu cyfrowego.

W bieżącym numerze proponujemy test siedmiu amatorskich, kompaktowych cyfrówek. Większość z nich została wyposażona w trzymilionowe matryce CCD, co pozwala na wykonywanie dobrej jakości zdjęć pamiątkowych. W dwa modele (Minoltę i Nikon) wbudowano "mocniejsze" sensory, zdolne rejestrować 4 miliony pikseli. Aparaty biorące udział w tym rankingu charakteryzują się bardzo niewielkimi wymiarami - mieszczą się w damskiej torebce lub kieszeni.

Testowane dokładniej

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Od tego numeru PCWK wszystkie aparaty są poddawane dokładniejszej procedurze testowej. Poprzednio wykonywaliśmy na ogół jedno zdjęcie, na podstawie którego określana była ostrość, odwzorowanie barw itd. Teraz wykonujemy cztery zdjęcia - wszystkie w studiu fotograficznym. Dokładny opis procedury testowej znajdziesz na naszej stronie ( http://www.pcworld.pl/ftp/program.asp?sys=pc&id=1711 ). Tam też zamieszczamy 28 zdjęć testowych wykonanych opisanymi poniżej aparatami. Nie poddaliśmy ich obróbce, więc możesz sam ocenić jakość.

Uczestnicy testu

Canon Digital IXUS V3

Canon Digital IXUS  V3 - na tylnej ściance aparatu, umieszczono większość przycisków sterujących.

Canon Digital IXUS V3 - na tylnej ściance aparatu, umieszczono większość przycisków sterujących.

Jeden z najnowszych modeli IXUS zalicza się do najmniejszych aparatów cyfrowych na świecie. Mimo to prezentuje już całkiem niezłe możliwości - rejestruje fotografie z rozdzielczością ponad 3 milionów pikseli. Jego system pozwala na ręczne ustawianie parametrów ekspozycji oraz wybór czułości CCD (użytkownik wybiera cztery wartości ISO). Niestety, aparat nie dorównuje większości konkurentów pod względem zakresu ogniskowych. Obiektyw IXUS-a może tylko dwukrotnie przybliżyć fotografowany obraz. Wykonanie zdjęcia w trybie makro możliwe jest już z odległości 10 cm - przy ustawieniu szerokokątnym i 27 cm w pozycji "tele". Aparat ze względu na wymiary zasilany jest nietypowym akumulatorem 3,7 V.

Dość dobrze oceniliśmy go za ostrość obrazu. Zdjęcie testowe nie wykazało zbyt mocnego działania funkcji elektronicznego wyostrzania. Próba odwzorowania barw dowiodła, że Canon całkiem dobrze radzi sobie z interpretacją kolorów. Jak można było przewidzieć, aparat wierniej je odczytuje, kiedy fotografowany przedmiot oświetlany jest światłem błyskowym. Wniosek z tego, że nie udało się IXUS-owi idealnie dopasować do temperatury barwowej lamp żarowych. Kieszonkowy produkt Canona bardzo dobrze wypadł w teście dynamiki - udało się zarejestrować szczegóły zarówno w światłach, jak i cieniach obrazu. Podczas wykonywania tego zdjęcia IXUS trochę za słabo naświetlił fotografowane przedmioty (jednak obraz na wyświetlaczu wyglądał na prawidłowo naświetlony). Ogólnie aparat można ocenić dość dobrze.

Minolta Dimage F100

Minolta Dimage  F100 - wygodne koło zmiany trybów pracy.

Minolta Dimage F100 - wygodne koło zmiany trybów pracy.

Dimage F100 prezentuje większe możliwości niż opisany wyżej Canon i głównie ze względu na nie został zwycięzcą rankingu. Większe od Canona ma również wymiary zarówno obudowy, jak i rejestrowanych plików zdjęciowych. Jest to bowiem aparat z czteromilionową matrycą, pozwalającą na wykonanie plików o wielkości 2272x1704. Zastosowano obiektyw z zoomem o trzykrotnym współczynniku powiększania (38-114 mm, licząc w standardzie tradycyjnej optyki małoobrazkowej).

Aparat dysponuje wszystkimi funkcjami doboru parametrów ekspozycji oraz jej kompensacji. Użytkownik ma do wyboru prace przy czterech wartościach ISO (od 100 do 800). Małe przedmioty można fotografować w trybie makro z minimalnej odległości 15 cm. Na górnej ściance obudowy znajduje się wygodny przełącznik trybów pracy. Aparat może być zasilany akumulatorem lub dwiema bateriami AA. Rejestruje 35-sekundowe sekwencje filmowe. Aparat najsłabiej wypadł w próbie odwzorowania kolorów w oświetleniu żarowym. Istotny wpływ ma na to słabo działająca funkcja balansowania bieli (w tej próbie Minolta również wypadła najsłabiej). Dobrą ocenę uzyskała natomiast w próbie ostrości, a bardzo dobrą w teście dynamiki.

Nikon Coolpix 3500

Nikon Coolpix  3500 - nietypowy sposób zawieszenia obiektywu.

Nikon Coolpix 3500 - nietypowy sposób zawieszenia obiektywu.

Producent prezentuje kolejne nietypowe zawieszenie obiektywu, który jest ruchomy względem korpusu, podobnie jak w prezentowanych już na naszych łamach modelach z serii 900. W tym wypadku ruchoma jest nie cała połowa aparatu, lecz element w środku cyfrówki. Naszym zdaniem, taki sposób ustawiania obiektywu jest znacznie mniej wygodny niż w modelu 4500 (następcy dziewięćsetek). Aparat może wykonywać zdjęcia w rozdzielczości 3 megapikseli. Zastosowano w nim obiektyw o trzykrotnej zdolności przybliżania. Pod względem liczby funkcji fotograficznych ten model Coolpiksa nie prezentuje się najlepiej. Nie można wpływać ani na czas naświetlania, ani na przysłonę. Niedostępna jest także funkcja ręcznego ustawiania czułości - aparat automatycznie ustawia ją w zakresie ISO 100-400.

Dobrze oceniliśmy Coolpix za ostrość obrazu. W miarę dobrze udało mu się odwzorować barwy, zwłaszcza gdy tablica Macbetha była oświetlana światłem błyskowym. Bardzo dobrze przystosował się do warunków oświetleniowych. Najlepiej spośród uczestników tego rankingu zbalansował biel (o dziwo, gorzej mu poszło w oświetleniu błyskowym). Dość słabo spisał się w teście dynamiki i średnio w próbie określającej poziom zakłóceń.


Zobacz również