W domu po kryjomu

Studio DVplus firmy Pinnacle Systems to karta przechwytująca przeznaczonac dla użytkowników domowych, która charakteryzuje się ogólnie niską wydajnością i słabym oprogramowaniem. Jest jednak dużo tańsza i zdecydowanie łatwiejsza w obsłudze. Narzędzia dołączone do pakietu nie są wszechstronne, lecz zorientowane na wykonanie określonego zadania. Wprawdzie ogranicza to nieco zakres zastosowań, ale wystarcza w zupełności do produkcji domowych.

Studio DVplus firmy Pinnacle Systems to karta przechwytująca przeznaczonac dla użytkowników domowych, która charakteryzuje się ogólnie niską wydajnością i słabym oprogramowaniem. Jest jednak dużo tańsza i zdecydowanie łatwiejsza w obsłudze. Narzędzia dołączone do pakietu nie są wszechstronne, lecz zorientowane na wykonanie określonego zadania. Wprawdzie ogranicza to nieco zakres zastosowań, ale wystarcza w zupełności do produkcji domowych.

Karta współpracuje z urządzeniami cyfrowymi (kamery DV, Digital8 lub magnetowidy), które zawierają złącze FireWire IEEE-1394 (zwane też iLink), ale aby zmontowany film mógł wrócić na taśmę, interfejs DV urządzenia musi obsługiwać transmisję dwukierunkową (DV IN/OUT). Studio DVplus ma - w przeciwieństwie do poprzedniego modelu Studio DV - również wyjścia analogowe (Composite i S-Video) do magnetowidu VHS (do wyższej jakości S-VHS).

Parametry techniczne karty są standardowe. Przechwytywanych jest 25 klatek na sekundę w pełnej rozdzielczości DV, tj. 720x576 (PAL) lub 720x480 (NTSC). Przesyłanie obrazu do karty graficznej odbywa się sprawdzoną już metodą, czyli bezpośrednio do pamięci karty graficznej, która jednak musi obsługiwać funkcję DirectDraw Overlay.

Co odróżnia Studio DVplus od droższych, profesjonalnych kart DV? Po pierwsze, jest to kompresja obrazu. Szybkość zapisu danych na dysku wynosi około 3,6 MB, czyli całkiem niewiele jak na wymagania obrazu wideo i oznacza to, że klatki poddawane są kompresji. Z dokumentacji wynika, że wynosi ona 5:1, podczas gdy karty profesjonalne realizują całkowicie bezstratne przechwytywanie obrazu. Druga różnica to możliwość podglądu na zewnętrznym monitorze, która w Studio DVplus nie jest dostępna podczas edycji, a jedynie w trakcie przechwytywania i nagrywania filmu. W pakiecie nie ma Adobe Premiere, co znacznie obniżyło cenę pakietu.

Studio DVplus przeznaczone jest do szybkiego i wygodnego montowania filmów z kamer DV, a oprogramowanie - ściśle współpracując z kartą - znacznie upraszcza ten proces. Pełen montaż składa się z trzech etapów. Pierwszy to oczywiście przechwytywanie obrazu z kamery. Studio DVplus może pracować w pełnej jakości, przy której 10 minut filmu zajmuje 2,2 GB miejsca na dysku, lub w specjalnym trybie Preview, który godzinę filmu pozwala zmieścić w 150 MB. Jest to jednak chwilowa oszczędność, gdyż do zbudowania filmu i tak będą potrzebne klatki pełnej jakości.

Zgrywanie materiału do komputera jest zautomatyzowane. Funkcja SmartCapture przeszukuje taśmę i na podstawie kodów czasowych (timecode) znajduje początki kolejnych scen, które przechwytuje i umieszcza jako oddzielne klipy w albumie. Aby to było możliwe, informacje o czasie muszą być nagrane na taśmie w sposób ciągły (continous timecode), czyli bez przerw, które powstają przy włączaniu i wyłączaniu nagrywania. Żeby temu zapobiec, trzeba na nowej taśmie wykonać tzw. timecode striping (specjalna funkcja kamery) lub też nagrać całą taśmę przy zamkniętym obiektywie. Materiał nagrany na tak spreparowaną taśmę będzie mógł być później automatycznie przechwycony przy pomocy funkcji SmartCapture.

Jeżeli na taśmie nie będzie ciągłych kodów czasowych, np. w wyniku użycia taśmy Hi8 w kamerze Digital8, można sprawić, aby SmartCapture inteligentnie rozróżniał kolejne sceny na podstawie zawartości obrazu. Innym rozwiązaniem może być podział filmu na klipy równej długości lub indywidualny wybór kolejnych sekwencji.

Podczas zgrywania materiału przydatny okaże się Diskometer, który pokaże ilość już wykorzystanego miejsca na twardym dysku oraz długość filmu, który jeszcze można na nim zmieścić.

Drugi etap to przebiegająca typowo właściwa edycja filmu. Klipy, obrazki, tytuły, dźwięki i muzykę można pobierać z albumów i układać na oddzielnych ścieżkach (tryb Timeline) lub na jednej wspólnej (tryb Storyboard). Za pomocą zintegrowanego programu TitleDeko można nałożyć napis, dograć ścieżkę dźwiękową oraz utworzyć podkład muzyczny (można go także "wyciągnąć" z płyty CD). Ponadto pomiędzy klipy można wstawić jeden ze 132 przejść/efektów. Natomiast edycja ścieżek audio sprowadza się jedynie do modyfikowania obwiedni dźwięku.

Ostatni, trzeci etap to zrenderowanie filmu (opcja Make Movie). Jeżeli edycja dotyczyła materiału zgranego w trybie Preview, to teraz odpowiednie klatki zostaną ponownie przechwycone w pełnej jakości. Następnie dodane zostaną przejścia i efekty, a film - wysłany do kamery DV, do wyjść analogowych, lub do plików AVI, MPEG albo RealVideo, oczywiście z pełną kontrolą parametrów tych formatów. A wszystko to z minimalnym udziałem użytkownika, któremu pozostaje jedynie praca nad... własną inwencją twórczą.


Zobacz również