WGA powraca z założenia

Przedstawiciele Microsoftu poinformowali, iż aplikacja WGA - sprawdzająca legalność systemu Windows - została skonfigurowana tak, by przy każdym jej uaktualnieniu system automatycznej aktualizacji Windows proponował użytkownikowi jej zainstalowanie. Nastąpi to nawet jeśli użytkownik zdecydował wcześniej, że nie chce być informowany o możliwości zainstalowania WGA.

"Programu WGA Notifications nie da się permanentnie usunąć z listy dostępnych dla danego systemu aktualizacji - to nasza świadoma decyzja" - tłumaczy David Lazar, szef działu Genuine Windows w Microsofcie. Oznacza to, że nawet jeśli użytkownik podczas przeglądania dostępnych aktualizacji wybierze opcję, iż nigdy nie chce być informowany o nowej wersji WGA, to i tak po pojawieniu się nowego wydania tego programu pojawi się on na liście potencjalnych uaktualnień.

"System automatycznej aktualizacji będzie proponował zainstalowanie WGA po każdorazowym uaktualnieniu przez nas tego programu - szacuję, że będzie to średnio od 90 do 120 dni. To standardowa procedura - dotyczy ona wszystkich naszych produktów, nie tylko WGA" - mówi Lazar.

Oświadczenie przedstawiciela koncernu jest reakcją na narzekania części użytkowników, którzy po udostępnieniu najnowszej wersji WGA oburzyli się, iż aplikacja ta znów znalazła się u nich na liście potencjalnych uaktualnień - mimo, iż wcześniej zrezygnowali z jej instalowania. Problem dotyczy Windows XP - w przypadku tego systemu WGA jest elementem opcjonalnym i użytkownik może sam zdecydować, czy chce zainstalować dodatek (warto jednak zaznaczyć, iż Microsoft nie przewidział możliwości jego odinstalowania). WGA znajdziemy też w systemie Windows Vista - aczkolwiek w tym przypadku jest to standardowy komponent systemu.


Zobacz również