Wakacje

Tych faktów przeoczyć się po prostu nie da - słońce mocno świeci, dzień jest coraz dłuższy, a to oznacza, że nieuchronnie zbliżają się wakacje i związane z tym urlopowe wyjazdy.

Tych faktów przeoczyć się po prostu nie da - słońce mocno świeci, dzień jest coraz dłuższy, a to oznacza, że nieuchronnie zbliżają się wakacje i związane z tym urlopowe wyjazdy.

Dla wielu firm z branży IT oznacza to początek sezonu ogórkowego, który trwać będzie mniej więcej do września. Dla naszych czytelników jednak miesiące wakacyjne wcale nie oznaczają rozłąki z nowoczesną technologią. Wręcz przeciwnie, letnie wojaże to doskonały poligon doświadczalny dla rozmaitych technologii, które pozwolą nam pozostawać w stałym kontakcie ze światem informacji, a także pomogą uwiecznić najbardziej niezapomniane momenty.

Tej idei podporządkowane są testy, które zebraliśmy w obecnym wydaniu. Produkty dla osób podróżujących i utrwalających swoje wspomnienia. Oczywiście na dokładkę kilka innych atrakcyjnych tematów, bo mimo wszystko nie tylko wakacjami człowiek żyje.

Przede wszystkim, zapraszamy do lektury nowego testu komputerów przenośnych. Według wszelkich dostępnych badań, ich sprzedaż, również w Polsce, rośnie błyskawicznie. Dla producentów to miła odmiana w stosunku do stagnacji rynku pecetów stacjonarnych. Oznacza to, że coraz więcej osób korzysta na co dzień z dobrodziejstw komputera przenośnego, który zabrać można ze sobą w niemal każde miejsce - również na urlop. Tym razem zebraliśmy najbardziej przystępne pod względem cenowym konfiguracje - oczywiście nie należy oczekiwać takich osiągnięć i wyposażenia, jak np. w modelach z Centrino, ale jak zawsze, obowiązuje zasada "coś za coś". Modele z Centrino są droższe o kilka tysięcy złotych, a tymczasem notebooki w naszym teście mieszczą się w przedziale 4000-5000 zł.

Oferują przy tym właściwie wszystkie funkcje niezbędne do wygodnej pracy, z wyjątkiem może interfejsu do sieci bezprzewodowej.

Ten ostatni problem daje się jednak w bardzo prosty sposób rozwiązać, dokupując odpowiednią kartę.

Co więcej, brak zintegrowanego interfejsu może się nawet okazać zaletą - notebooki z Centrino wciąż korzystają z powolnego standardu 802.11b, podczas gdy już za mniej niż 200 zł można kupić karty sieciowe do notebooków, które wykorzystują dużo wydajniejszą technologię 802.11g. (Jaka jest różnica? Taka, jak między 11 Mb/s a 54 Mb/s.) W wyborze odpowiedniej karty pomoże, oczywiście, nasz test. Wprawdzie dość trudno w tej dziedzinie popełnić jakiś znaczący błąd, ale zawsze przyjemnie wiedzieć, że wybrało się najbardziej korzystną z ofert.

Oczywiście to nie wszystkie atrakcje tego wydania. Nawet jeśli nie masz ochoty na nowy komputer przenośny, może warto przyjrzeć się aparatom cyfrowym? Wiemy, że okres wakacyjny to czas sporych wydatków i dlatego wybraliśmy tanie modele. Wcale nie oznacza to jednak, że ich możliwości są słabe. Wystarczy powiedzieć, że w cenie poniżej 2000 zł możemy już oczekiwać aparatu z matrycą o 3-4 milionach pikseli, nawet od tak renomowanych producentów, jak Nikon, Olympus czy Minolta. Trudno przecenić swobodę, jaką daje aparat cyfrowy - możesz robić tyle zdjęć, ile chcesz, w każdej sytuacji, natychmiast oceniając efekt.

Wybrane, najlepsze zdjęcia możesz następnie wydrukować na fotograficznej drukarce atramentowej lub termosublimacyjnej. Po obejrzeniu zdjęć wydrukowanych w czasie naszych testów (wyniki oczywiście kilka stron dalej) możemy powiedzieć, że jedynym argumentem, żeby wciąż jeszcze chodzić do punktów fotograficznych, mogą być koszty odbitek - niestety, materiały eksploatacyjne do drukarek są wciąż drogie.


Zobacz również