Wampir zmartwychwstał

Wirtualna wersja opowieści o Draculi będzie straszyć z naszych komputerów.

Wszystkim miłośnikom horrorów znana jest zapewne postać Draculi. Ten legendarny człowiek-wampir stał się bohaterem wielu książek oraz ich filmowych ekranizacji. Teraz nadszedł czas, abyśmy zobaczyli go w grze - Dracula: The Ressurrection.

Tytuł przygotowywany w studiach Dreamcatcher Games należy do rzadkiego obecnie gatunku określanego mianem filmów interaktywnych. W grze wcielamy się w rolę Jonathana, który niegdyś zwyciężył demonicznego hrabiego i uchronił żonę przed przeistoczeniem się w wampira. Pewnego dnia kobieta znika bez śladu, a nasz bohater drogą dedukcji odkrywa, że udała się ona do Transylwanii. Na miejscu okazuje się, że Dracula powstał z martwych i zamierza dokonać zemsty - bohater gry musi pokrzyżować jego plany i po raz kolejny odesłać go w zaświaty.

Gra składać się będzie głównie ze scenek filmowych (wysoka rozdzielczość), przeplatanych dość często sekwencjami interaktywnymi (w tym trybie gracz ma pełną kontrole nad postacią). Rozgrywce towarzyszyć mają demoniczne efekty akustyczne (krzyki, jęki, skrzypiące drzwi itp.) oraz nastrojowy podkład muzyczny. Twórcy zapewniają, że gra będzie miała niewielkie wymagania sprzętowe - można będzie ją uruchomić już na komputerze wyposażonym w procesor Pentium 166 MHz i 32 MB pamięci RAM.

Premiera Dracula: The Ressurrection zapowiedziana została na maj bieżącego roku jedynie w wersji na PC.


Zobacz również