Webmasterzy - pobudka!

W ciągu kilku dni trzeba dogonić świat, który zatrzymał się 2-3 miesiące temu, gdy po raz ostatni odszedłeś od komputera. W poniższym artykule pomagamy się odnaleźć zagubionym webmasterom, przedstawiając nowinki, na które warto zwrócić uwagę po powrocie z wakacyjnych wojaży.

W ciągu kilku dni trzeba dogonić świat, który zatrzymał się 2-3 miesiące temu, gdy po raz ostatni odszedłeś od komputera. W poniższym artykule pomagamy się odnaleźć zagubionym webmasterom, przedstawiając nowinki, na które warto zwrócić uwagę po powrocie z wakacyjnych wojaży.

Warto zacząć od korporacji Adobe, potentata w dziedzinie obróbki zdjęć oraz tworzenia grafiki na potrzeby sieciowe, która przygotowała kilka nowości. Mowa tu między innymi o nowej wersji programu Font Folio 9, czyli kolekcji zawierającej zestaw ponad 2000 czcionek, symboli oraz ornamentów zaopatrzonych w nowe możliwości lingwistyczne i typograficzne. Obsługują one większość zachodnich języków, wersja Pro dodatkowo języki środkowej i wschodniej Europy. Fonty zostały wykonane w nowym formacie OpenType, w pełni kompatybilnym zarówno z systemem Windows, jak i Mac OS X, co pozwala na instalację przy użyciu jednego pliku. Niestety, jak to zwykle bywa, za nowości trzeba słono płacić: wersja obejmująca licencję na 10 stanowisk kosztuje 5000 dolarów. Trochę tańsza będzie aktualizacja poprzednich wersji - około 2500 dolarów ( http://www.adobe.com/products/fontfolio/main.html ).

Światło dzienne ujrzała także nowa wersja programu After Effects, rozbudowanej "kuźni" efektów specjalnych oraz animacji, oznaczona numerem 6.0. Skupiono się tym razem na poprawieniu wydajności pod kątem architektury wieloprocesorowej, umożliwiającej sprawniejsze renderowanie, zapewniono obsługę technologii OpenGL oraz poszerzoną funkcjonalność pracy z warstwą tekstową. To oczywiście tylko nieliczne z całej listy nowych rozwiązań zastosowanych w programie. Położono większy nacisk na integrację z Photoshopem, adaptując z niego kilka znanych już funkcji, dotąd niedostępnych w After Effects (chociażby narzędzie Clone Stamp oraz podobny do pierwowzoru pędzel o wszechstronnych możliwościach edycyjnych, obejmujących również manipulację stopniem nacisku poprzez tablet). Oczekuje się, że wprowadzony na rynek pod koniec sierpnia program w wersji Pro będzie kosztował 1000 dolarów, a jego wersja Standard około 700 dolarów

( http://www.adobe.com/products/after-effects/main.html ).

Ekran powitalny nowego Photoshopa do systemu MacOS X. Dostęp do tutoriali już na wstępie.

Ekran powitalny nowego Photoshopa do systemu MacOS X. Dostęp do tutoriali już na wstępie.

Jeszcze mała zapowiedź dotycząca innowacyjnej technologii oprogramowania do sztandarowego produktu Adobe - Photoshopa, związanej z wchodzącym na rynek ostatnim modelem komputera Apple, czyli G5. Zapowiadany jest dwukrotny wzrost prędkości pracy Photoshopa z G5, dzięki zastosowaniu wtyczki wykonanej w nowej technologii. Co warto podkreślić, będzie ona bezpłatnie do ściągnięcia z oficjalnej witryny producenta.

Oczywiście wszyscy już czekają na ósmą wersję Photoshopa, którego zapowiedzi pojawiły się ostatnio w Internecie. Oficjalną premierę przewidziano na koniec roku. Z nowości można się spodziewać między innymi wzmocnionej współpracy z 16-bitowymi paletami kolorów, obsługi pikseli innych niż kwadraty oraz możliwości operowania plikami w standardzie PDF.

Kilka sezonowych nowości w atrakcyjnych cenach już na początku czerwca zaproponował także inny gigant graficzny - Corel. Wśród nich jest dobrze znana użytkownikom zintegrowanych pakietów aplikacja, tym razem w wersji samodzielnej, Corel R.A.V.E. 2 (umożliwia umieszczanie w prezentacjach oraz witrynach interaktywnych elementów: animacji we Flashu, plików wideo itp. - wersja samodzielna kosztuje 40 dolarów). Pojawiła się również kolejna wersja Corel Knock-Out 2 (narzędzie do maskowania, pełniące funkcję wtyczki, kompatybilnego również z Photoshopem) kosztująca 100 dolarów. A oto pozostali debiutanci: Corel KPT Collection (zebrana w jedno kolekcja wtyczek-filtrów Kai's Power Tools 5, 6 oraz 7 za 100 dolarów), Corel Print House 6 (tworzenie i publikacja w Internecie kalendarzy, bannerów, kartek okolicznościowych - wszystko za 40 dolarów)( http://www.corel.com/creativesummer ).

Flash

Podzielone okno FrontPage'a 2003 umożliwia jednoczesną pracę nad kodem oraz kontrolę wyglądu strony.

Podzielone okno FrontPage'a 2003 umożliwia jednoczesną pracę nad kodem oraz kontrolę wyglądu strony.

Firma Macromedia - twórca dynamicznie rozwijającej się technologii Flash, która stopniowo staje się kompleksową platformą tworzenia kompletnych rozwiązań internetowych - intensywnie pracuje nad nowym wcieleniem swojego odtwarzacza. Z końcem lipca światło dzienne ujrzała wersja testowa, oznaczona wstępnie numerem 7 lub x (co do ostatecznego oznaczenia na razie nie ma pewności). Finalna wersja oczekiwana jest w ciągu kilku następnych miesięcy, lecz zapewne zweryfikują to sami użytkownicy. Główny nacisk kładzie się na wzrost wydajności, który rzekomo ma pozwolić na aż 10-krotne przyspieszenie działania w stosunku do poprzedników. Odtwarzacz zaopatrzono także w funkcję Auto-Update pozwalającą na aktualizację - domyślnie ustawioną co 14 dni ( http://www.macromedia.com/software/flashplayer/public_beta/ ).

W połowie lipca korporacja zapowiedziała też pojawienie się dość interesującego wynalazku o nazwie Flash Paper. Potrafi on przekonwertować każdy dokument nadający się do wydrukowania (nawet w formacie PDF) na format SWF i opublikować go na stronie internetowej. Nic innego poza standardowym Flash playerem nie będzie potrzebne do jego odtworzenia. Minusem wydaje się w tym wypadku konieczność posiadania Macromedia Contribute 2, o którym szerzej powiemy w dalszej części artykułu ( http://www.macromedia.com/software/contribute/productinfo/flashpaper/ ).


Zobacz również