Wędrowna szafa grająca

Szafa grająca w kieszeni? Nomad Jukebox firmy Creative Labs to jedyny w swoim rodzaju magazyn muzyki dla melomanów, którzy zawsze muszą mieć przy sobie całą kolekcję najlepszych utworów.

Szafa grająca w kieszeni? Nomad Jukebox firmy Creative Labs to jedyny w swoim rodzaju magazyn muzyki dla melomanów, którzy zawsze muszą mieć przy sobie całą kolekcję najlepszych utworów.

Inżynierowie Creative'a uznali, że karty pamięci odtwarzaczy MP3 są na razie zbyt drogie i mało pojemne, by zapewnić pełen komfort użytkowania. Dlatego Nomad Jukebox, który rozmiarami i wyglądem przypomina typowy przenośny odtwarzacz płyt CD, zawiera... twardy dysk o pojemności aż 6 GB. Oznacza to, że przy typowym kodowaniu MP3 (128 kb/s) pomieści od 100 do 150 albumów - nazwa Jukebox (szafa grająca) jest więc na miejscu.

Twardy dysk ma pewne wady. Nomad Jukebox potrzebuje do zasilania aż 4 baterii AA (dołączono akumulatorki NiMH), które znacznie zwiększają ciężar urządzenia. W efekcie odtwarzacz waży ponad 400 g. Jeśli dodatkowe obciążenie nie przeszkadza Ci podczas np. biegania, ciągłość odtwarzania zapewni potężny, 5-minutowy bufor danych. Producent zapewnia też, że dysk wytrzymuje przeciążenia od 150 G w czasie pracy, do 190 G w stanie spoczynku. Nie sprawdzałem odporności sprzętu na upadki, bo większe szanse przetrwania ma sprzęt bez mechaniki.

Nomad Jukebox dość długo się uruchamia system operacyjny ładuje się około 25 sekund. Gdy jest już gotowy do pracy, możesz korzystać z biblioteki utworów, segregowanej według wykonawcy, tytułu bądź gatunku muzyki. Z biblioteki wybierasz pliki i odtwarzasz pojedynczo albo ustawiasz w kolejce. Kolejkę utworów możesz zapisywać jako listę.

Odtwarzacz akceptuje pliki audio w formatach MP3 (do 320 kb/s) i wave. Jako że oprogramowanie firmowe urządzenia można aktualizować, Creative zapowiada w niedalekiej przyszłości obsługę innych formatów dźwiękowych, przede wszystkim WMA Microsoftu. Naprawdę chodzi tu jednak nie o uniwersalność Nomada, lecz o uwzględnienie standardu zabezpieczeń audio przed nielegalnym rozpowszechnianiem, gdy zostanie on wreszcie opracowany.

Teraz jednym z zabezpieczeń jest praca w trybie klient-serwer. Nomad Jukebox pełni rolę wyłącznie klienta danych, tzn. nie może łączyć się z innym odtwarzaczem, a z pecetem występującym w roli serwera komunikuje się tylko w jedną stronę. W efekcie utwory skopiowane z komputera do odtwarzacza nie mogą być przeniesione na inny odtwarzacz ani z powrotem do peceta - nawet "macierzystego".

Wymiana danych z komputerem odbywa się poprzez port USB. Dołączone oprogramowanie, PlayCenter 2 pozwala zarządzać odtwarzaczem, kopiować do niego utwory i zrzucać ścieżki audio z płyt CD do plików (w formacie wave lub MP3). Długość procesu zrzucania audio zależy od szybkości czytnika i mocy procesora. Na komputerze HP Vectra VL8i z PIII 550 i nagrywarką Ricoh 12/10/32 zapisanie plików audio MP3 128 kb/s z 63-minutowego krążka trwało 9 minut. Natomiast transmisja danych do Nomada jest już niezależna od szybkości peceta i trwa krótko - 62 MB zrzuconego audio zostały skopiowane w ciągu 4 minut.

Wielką zaletą Nomada jest wbudowany system dźwięku przestrzennego EAX, który w połączeniu z dwoma wyjściami liniowymi i czterema głośnikami pozwala uzyskać świetne wrażenia słuchowe. Odtwarzacz ma wejście liniowe do rejestracji dźwięku w formacie wave o regulowanych parametrach jakości i wyjście słuchawkowe. W przyszłości okno podczerwieni Nomada zostanie wykorzystane do zdalnego sterowania urządzeniem.

Jeśli często podróżujesz albo chodzisz na imprezy z własną muzyką, Nomad Jukebox będzie idealnym rozwiązaniem - 150 albumów robi wrażenie. Oczywiście pod warunkiem, że możesz sobie pozwolić na wydatek 500 dolarów.


Zobacz również