Wejście Nortona (po raz czwarty)

  • ec,

Po przejściu reinkarnacji z wersji DOS do wersji Windows, Norton Utilities prezentował proste podejście do diagnostyki komputera i systemu oraz zabezpieczania danych.

Po przejściu reinkarnacji z wersji DOS do wersji Windows, Norton Utilities prezentował proste podejście do diagnostyki komputera i systemu oraz zabezpieczania danych.

Wraz z postępem technicznym i coraz większym stopniem skomplikowania komputerów i systemów, zestaw narzędzi Nortona przeszedł ewolucję, stając się niełatwym w obsłudze pakietem. Niekiedy program sam stwarza problemy zamiast je likwidować.

Testowałam najnowsze dziecko Symanteca - Norton Utilities 4.0 - jeszcze w wersji beta. Jest to zaktualizowany pakiet doskonale radzący sobie ze współczesnym sprzętem i oprogramowaniem, nie spowalniający systemu podczas pracy innych programów.

Nowy program oferuje ten sam interfejs użytkownika co wersja 3.0. Zawiera tylko kilka niewielkich zmian. Podobnie jak poprzednicy, NU 4.0 ma w zestawie takie narzędzia jak Disk Doctor do znajdowania i likwidowania problemów z twardymi dyskami, Speed Disk do profesjonalnego porządkowania danych, WinDoctor do rozwiązywania problemów systemowych oraz CrashGuard 4.0 do zabezpieczenia danych przed awarią systemu operacyjnego.

Narzędzia w tej wersji są bardziej elastyczne i dają użytkownikowi większą kontrolę nad ich działaniem (CrashGuard). Niektóre działają wyraźnie szybciej niż ich poprzednicy z wcześniejszych wersji (np. Speed Disk, Disk Doctor).

Norton Utilities 4.0 został wzbogacony o kilka pożytecznych programów: System Check przeprowadzi kompletną diagnostykę systemu, Registry Doctor przeanalizuje i naprawi nieścisłości w Rejestrze (nareszcie!), Connection Doctor pomoże w kłopotach z modemem i transmisją kablową, a WipeInfo - sprzątaczka niepotrzebnych plików - kiedyś podstawa wersji dosowej NU, teraz zyskała nowy wizerunek.

Jak zawsze możesz uruchamiać program w tle, gdzie automatycznie sprawuje kontrolę nad systemem i reaguje na wszystkie problemy. Wersja 4.0 umożliwia uruchomienie pakietu w trybie manualnym, co pozwoli na poprawną pracę ze starszymi i wolniejszymi komputerami, których komponenty i sterowniki czasami mogą mieć problemy z automatycznymi procedurami. Bardzo możliwe, że nie będziesz w stanie wyłapać i poprawić wszystkich problemów. I coś dla oszczędnych: w Norton Utilities 4.0 można uruchamiać poszczególne narzędzia bezpośrednio z płyty CD-ROM bez potrzeby instalowania całego pakietu.

Jak zapewne wielu użytkowników pamięta, Norton Utilities zapisał się w pamięci jako pakiet ze sporą ilością błędów. Co prawda dość szybko je poprawiano (pewnie wtedy narodził się pomysł mechanizmu Live Update). Miejmy nadzieję, że NU 4.0 nie pójdzie w ślady swoich poprzedników i nie będziemy odkrywcami nowej kopalni "bagówŢ. A jest szansa, ponieważ już wersja beta programu jest wolna od znanych z wersji 3.0 błędów (co sprawdziliśmy).

Z nowymi właściwościami oraz doświadczeniem technologicznym firmy Symantec, Norton Utilities 4.0 jest zestawem narzędzi niezbędnym dla każdego użytkownika, bez względu na jego poziom wiedzy o sprzęcie i oprogramowaniu.


Zobacz również