Więcej fałszywych antywirusów w Google Play i Windows Store

Czy pamiętacie skandal związany z Virus Shield, czyli aplikacją antywirusową, która tak naprawdę niczego nie robiła? Jak się okazuje, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Zarówno w Google Play, jak i Windows Store można znaleźć tego typu aplikacje. Co zabawne, analitycy z firmy Kaspersky Lab znaleźli w Store programik zwący się Kaspersky Mobile, który miał służyć ochronie smartfona. Tak się jednak składa, że firma Kaspersky nie produkuje żadnego oprogramowania na Windows Phone. Nie przeszkadzało to twórcy/twórcom aplikacji w używaniu loga firmy oraz udawania, że przeprowadza ona skan po uruchomieniu. Nabrani zapłacili za Kaspersky Mobile równowartość 12 złotych. Na tym jednak nie koniec, ponieważ ten sam oszukańczy deweloper umieścił fałszywki sygnowane logami i nazwami Mozilli, Chrome, Aviry czy Safari. Trafiła się nawet windowsowa wersja Virus Shield!

Analitycy Kaspersky Lab wykryli także swoją sfałszowaną markę w Google Play - Kaspersky Anti-Virus 2014. Co więcej, opis fałszywej aplikacji był skopiowanym słowo w słowo opisem prawdziwej aplikacji - Kaspersky Internet Security for Android. O ile ta prawdziwa jest bardzo chwalona przez użytkowników i naprawdę spełnia swoje zadanie, o tyle trefny Kaspersky Anti-Virus 2014 nie robi niczego, poza wyświetlaniem ikonki. Roman Unuczek, eksperty Kaspersky Lab, nie ma dobrych wieści - według niego podróbek i fałszywek będzie z biegiem czasu coraz więcej. Chyba, że Google Play i Windows Store zmienią mechanizmy umieszczania aplikacji na bardziej restrykcyjne. A jak pokazują to choćby powyższe przykłady, czas byłby na to najwyższy.


Zobacz również