Więcej pracy bez zapłaty

Rośnie liczba pracowników, których pracodawcy zalegają z wypłatą wynagrodzenia. W porównaniu z ub. rokiem, w pierwszym półroczu br. liczba takich przypadków wzrosła dwukrotnie - wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

W pierwszym półroczu br. 46 tysięcy pracowników nie otrzymało wynagrodzenia. To dwukrotnie więcej, niż przed rokiem. Zwiększyła się również kwota niewypłaconych należności, w tym pensji i płacy za nadgodziny - z 44 mln zł do 68 mln zł. Wzrosła liczba pracodawców, u których inspektorzy pracy stwierdzili różnego rodzaju naruszenia przepisów w sferze świadczeń przysługujących za pracę - z 8,2 tys. do 9,2 tys.

W dwóch kolejnych kwartałach br. znacząco wzrosły średnie kwoty niewypłaconych wynagrodzeń i innych świadczeń ze stosunku pracy, przypadające na jednego pracownika - z 1 057 zł w I kwartale br. do 1 361 zł w II kwartale br. Największe problemy płacowe występują w małych firmach, zatrudniających do 49 osób, reprezentujących branżę handlową i naprawczą, gdzie dotyczą one co trzeciego pracodawcy. W przetwórstwie przemysłowym problemy z wypłacaniem wynagrodzeń ma 23,1% skontrolowanych pracodawców, a w budownictwie - 11%.

Od początku roku inspektorzy pracy wyegzekwowali ponad 24,5 mln zł zaległych wynagrodzeń na rzecz 54 tysięcy pracowników.


Zobacz również