Więcej reklam w grach typu "casual"

Przedstawiciel RealNetworks nakreślił przewidywalną przyszłość rynku gier casualowych. Jak się okazuje system wersji trial i płatnej się kompletnie nie sprawdza. Świetnie działa natomiast inna droga do opłacalności takich tytułów - reklamy.

W rozmowie z GameDaily.com, szef RealNetworks postanowił przybliżyć kierunek, w jakim będą rozwijały się gry wydawane przez jego firmę. Okazuje się bowiem, że rynek gier casualowych rządzi się zupełnie innymi prawami niż ten związany z dziełami o wysokich budżetach.

Różnica wynika przede wszystkim z nastawienia samego gracza. Chris Houtzer określił to mianem "problemu 99%". Chodzi o to, iż tylko 1% graczy byłoby chętnych zakupić tego typu tytuły. Większość kończy swoją przygodę z nimi na wersjach trial. Czyni to klasyczną metodę sprzedaży gier całkowicie nieopłacalną.

Jest jednak inny sposób aby zarabiać na grach casualowych. Jak się okazuje, te same osoby, które nie są skłonne zapłacić za grę, nie miałyby w większości nic przeciwko oglądaniu reklam w zamian za pełne wersje. Przed uruchomieniem gry, każdy musiałby obejrzeć krótki spot reklamowy. Dopiero po jego zakończeniu możliwe byłoby rozpoczęcie zabawy. Dodatkowe reklamy mogłyby pojawiać się również już w trakcie gry.

Jak wynika z badań wykonanych na zlecenie RealNetworks, wiekszość graczy wolałaby ten system od zwykłych opłat. Dodając do tego, że jest on co najmniej w tym samym stopniu opłacalny, można łatwo dojść do wniosku jaka przyszłość czeka gry casualowe.


Zobacz również