Większa moc za mały grosz

Twój leciwy pecet już nie staje na wysokości zadania. Wczytanie systemu trwa całe wieki, a Access, Photoshop i spółka ruszają się jak mucha w smole. Nawet nie ma co myśleć o trójwymiarowej strzelance. Czy znowu kupić komputer? Lepiej zaoszczędzić, wymieniając tylko powolne podzespoły.

Twój leciwy pecet już nie staje na wysokości zadania. Wczytanie systemu trwa całe wieki, a Access, Photoshop i spółka ruszają się jak mucha w smole. Nawet nie ma co myśleć o trójwymiarowej strzelance. Czy znowu kupić komputer? Lepiej zaoszczędzić, wymieniając tylko powolne podzespoły.

Więcej, więcej i jeszcze raz więcej - więcej miejsca na twardym dysku, aby zmieścić filmy i muzykę, więcej tempa podczas przeglądania internetowych zakamarków, więcej gniazd, aby podpiąć chociażby dodatkowy monitor, więcej pamięci, aby pecet nie tracił czasu na buforowanie danych na dysku... Jeśli dysponujesz grubym portfelem, możesz fundować sobie od czasu do czasu nowy pecet. Jednak mając do dyspozycji skromne środki, jak zdecydowana większość użytkowników, trzeba sprytnie gospodarować kasą. Tymczasem wystarczy ruszyć głową, aby mieć wydajny pecet. Zamiast kupowania całego komputera wystarczy modernizacja jego składników.

Znajdź piętę achillesową peceta

Zadanie zdaje się nad wyraz proste. Wystarczy ustalić, który składnik komputera stanowi kulę u nogi podczas wędrówek w Internecie, edytowania cyfrowych fotek, codziennej pracy przy arkuszach czy eliminowania złowrogich kosmitów zagrażających naszej planecie. W ten sposób dodasz pecetowi skrzydeł, utrzymując zainwestowaną kwotę w rozsądnych granicach.

Tylko jak odnaleźć piętę achillesową w zawiłym układzie anatomicznym blaszaka? Pokażemy ci sztuczki komputerowych chirurgów. Dzięki nim obejdziesz się bez skomplikowanych (a na dodatek kosztownych) benchmarków i narzędzi diagnostycznych.

Bez eksperymentów

Przeważnie wystarczy uważnie obserwować symptomy ślamazarności komputera, aby wystawić trafną diagnozę. Oto prosty przykład. Korzystasz z bieżących wersji oprogramowania - powiedzmy z arkusza kalkulacyjnego i programu do tworzenia prezentacji (oba jako składniki pakietu biurowego), a także z fotoretuszera, który pomaga ci korygować i upiększać cyfrowe fotografie. Podczas uruchamiania aplikacji, wczytywania obszernych plików graficznych lub stosowania określonych filtrów systemowa klepsydra ciągle daje ci do zrozumienia, że musisz się uzbroić w cierpliwość. Tymczasem słychać nieustanne terkotanie twardego dysku lub świecąca dioda sygnalizuje jego nieprzerwaną aktywność.

Jaki podzespół komputera należałoby wymienić w tej sytuacji? Czyżby kartę graficzną? Przecież Photoshop służy do edytowania plików graficznych. Jednak to byłaby decyzja błędna, nieprzynosząca istotnego wzrostu wydajności. Standardowe aplikacje biurowe i graficzne nie odnoszą korzyści z funkcji 3D zaawansowanych kart graficznych.

A więc może twardziel? Chyba tak, bo jak widać, stary dysk ma pełne ręce roboty. Nowy napęd mógłby szybciej wykonać to zadanie.

Jednak optymalnym rozwiązaniem w przedstawionej i w wielu innych sytuacjach okazuje się rozszerzenie pamięci roboczej. Każda z nowych generacji oprogramowania wymaga coraz więcej pamięci. Bieżące wersje pakietów biurowych pracują najlepiej, gdy mają do dyspozycji co najmniej 256 MB RAM. Fotoedytory są jeszcze bardziej wymagające, bo muszą rozpakowywać obrazki w obrębie pamięci operacyjnej. Z pliku JPEG, który na dysku zajmuje tylko 5 MB, szybko powstanie kolos rzędu 50 MB. Im mniej pamięci RAM w pececie, tym częściej Windows musi buforować dane na twardym dysku - ten zaś działa dziesięć do stu razy wolniej niż moduły RAM. W rezultacie większość czasu spędzasz przy komputerze bezczynnie, tracąc cenny czas.

Najlepszy sprzęt do twoich potrzeb

Gdy uporasz się z wykryciem najsłabszej strony swojego komputera, musisz ustalić, który podzespół wymienić, aby zyskać największy wzrost wydajności. Poradzimy ci, na co zwracać uwagę podczas zakupu. Na dodatek podamy kilka przykładów modeli wartych swojej ceny. Przede wszystkim staramy się dobrać sprzęt o najlepszym stosunku ceny do możliwości. Wskazujemy, do jakiego komputera i do jakich zastosowań nadaje się najlepiej dany produkt - na przykład nie ma sensu wyposażyć pięcioletniego peceta-staruszka w kartę graficzną za 2500 złotych, bo powolny procesor pozwoliłby jej osiągnąć tylko niewielki ułamek potencjalnej wydajności.

Wysokość kwoty, jaką jesteś gotów zainwestować w swój stary komputer, określasz sam, ale nie przesadź. Za niespełna 3000 złotych możesz kupić nowy, choć stosunkowo chudo wyposażony pecet, który da ci znacznie lepsze możliwości od staruszka. Zanim jednak zaplanujesz budżet na modernizację sprzętu, powinieneś oszacować bieżącą wartość wykorzystywanego komputera. Nowy pecet traci po roku użytkowania około 60 procent wartości, po dwóch latach 75, a po trzech aż 85 procent.

Teoria i praktyka

Jak się mają porady na papierze do praktyki? Postanowiliśmy zilustrować je na dwóch przykładach. Dwóch redakcyjnych kolegów, niezadowolonych ze swoich komputerów, oddało je nam w celu zmodernizowania. Najpierw dowiedzieliśmy się, na co narzekają właściciele, a także ile chcą przeznaczyć na unowocześnienie swoich cacek. Następnie wyposażyliśmy pecety w nowe podzespoły, zmierzyliśmy wzrost wydajności za pomocą benchmarków i porównaliśmy go z ceną. W rezultacie przedstawiamy dwa przykłady, które posłużą ci jako wskazówka, co da wymiana wybranych składników komputera.

Karta graficzna

Co to jest?

Szacunkowa wydajność kart graficznych

Szacunkowa wydajność kart graficznych

Karta graficzna przygotowuje sygnały wizji do wyświetlania na monitorze, przejmując wszystkie konieczne obliczenia. Bieżące gry z trójwymiarową grafiką wymagają bardzo wydajnej karty - w przeciwnym razie przeważnie nie da się ich nawet uruchomić. Ponadto karta graficzna zawiera gniazda, do których podłącza się monitor(y), a także odbiornik telewizyjny i/lub magnetowid (zależnie od modelu karty).

Co da modernizacja?

Matrox Millennium P650 64 MB - dzięki znakomitej jakości sygnału i dwóch gniazd DVI jest to optymalna karta do zastosowań biurowych. Jeśli szukasz karty uniwersalnej, sprawdź model Club 128 Radeon 9200SE.

Matrox Millennium P650 64 MB - dzięki znakomitej jakości sygnału i dwóch gniazd DVI jest to optymalna karta do zastosowań biurowych. Jeśli szukasz karty uniwersalnej, sprawdź model Club 128 Radeon 9200SE.

Czy grafika w grach 3D jest renderowana płynnie? Po wymianie karty graficznej na nowy model nawet takie tytuły jak "Far Cry" i "Doom 3" będą działały doskonale. Powinna zapewnić dużą częstotliwość odświeżania obrazu - także gdy ustawisz wszystkie parametry graficzne na maksimum. Zauważ, że winę za drgania obrazu może ponosić również procesor. Jeżeli jednak częstotliwość odświeżania załamuje się wraz ze wzrostem rozdzielczości, przyczyna tkwi z pewnością w karcie graficznej.

Kup poprzednika. Wraz z pojawieniem się nowych procesorów graficznych w październiku 2004 roku spadły ceny starszych modeli. Następnego spadku cen należy się spodziewać dopiero w kwietniu 2005 roku, gdy ATI i NVIDIA zaprezentują kolejną generację układów.

Kup poprzednika. Wraz z pojawieniem się nowych procesorów graficznych w październiku 2004 roku spadły ceny starszych modeli. Następnego spadku cen należy się spodziewać dopiero w kwietniu 2005 roku, gdy ATI i NVIDIA zaprezentują kolejną generację układów.

Nawet jeśli nie jesteś graczem, nowa karta może dać ci wymierne korzyści. Być może, uskarżasz się na ciągły brak miejsca na pulpicie. Powiększ przestrzeń roboczą, podłączając drugi monitor - większość nowych kart graficznych oferuje taką możliwość. Dysponując dwukrotnie większym pulpitem, nie będziesz musiał tak często chować i odsłaniać okna. Gdy raz spróbujesz, na pewno nie będziesz chciał zrezygnować. A może narzekasz na kiepską ostrość obrazu? W takim razie możesz zadbać o oczy i podłączyć swój ciekłokrystaliczny monitor poprzez cyfrowe złącze DVI (patrz artykuł "Ostro na wizji").

Tymczasem entuzjastom filmowania nowa karta graficzna może zaoferować gniazda wejściowe i wyjściowe, dzięki którym zamienią swój komputer w domowe studio wideo, otwierając drogę do tworzenia własnych półprofesjonalnych klipów.

Jak ją przeprowadzić?

Wybierając szybką kartę graficzną, która sprosta wysokim wymaganiom stawianym przez gry 3D, miej na względzie, że wydajne modele zużywają nader dużo prądu. Wymagają mocnego zasilacza z wolnym gniazdem zasilania (jak do podłączania twardego dysku). Ponadto potrzebne jest co najmniej jedno gniazdo AGP 4x na płycie głównej (sprawdź w jej instrukcji obsługi). Dotyczy to również kart z wejściem wideo i tunerów telewizyjnych, które również przesyłają ogromną ilość danych magistralą AGP. Zanim kupisz kartę, upewnij się, że otrzymasz wraz z nią programy do rejestrowania i montowania sekwencji wideo, aplikację do odbioru programu telewizyjnego, a także stosowne przejściówki. W gniazdo wyjściowe drugiego monitora i złącze DVI są wyposażone niemal wszystkie karty graficzne przeznaczone dla graczy. Nawet jeśli masz leciwy pecet ze slotem PCI (zamiast AGP) i słabym zasilaczem, wcale nie musisz rezygnować z drugiego monitora. Podłączysz go na przykład do karty Club 3D Radeon 9200SE PCI.

Porady praktyczne

Producenci procesorów graficznych nieprzerwanie doszlifowują sterowniki referencyjne - nie tylko w celu wyeliminowania błędów, lecz również aby zapewnić układom większą wydajność i stabilność działania. Jedna lub dwie premiery sterownika w ciągu miesiąca nie należą do rzadkości, dlatego warto regularnie aktualizować sterownik karty graficznej.

Zagorzali entuzjaści gier, którzy przykładają ogromną wagę do osiągania największej wydajności w grafice 3D, mogą pokusić się o podkręcenie procesora karty graficznej i jej pamięci.

Jak instalować?

  1. Zainstaluj standardowy sterownik VGA, aby móc usunąć dotychczasowy sterownik karty graficznej.
  2. Odinstaluj sterownik starej karty graficznej. Kliknij menu Start | Ustawienia | Panel sterowania, przywołaj aplet Dodaj lub usuń programy, wskaż nazwę sterownika i potwierdź przyciskiem Dodaj/Usuń (Windows 98/Me) lub Zmień/Usuń (Windows XP).
  3. Wymontuj starą kartę - wyłącz komputer, odłącz kable zasilania i monitora, otwórz obudowę, poluzuj śrubkę mocującą kartę, wyciągnij kartę z gniazda.
  4. Zamontuj nową kartę - wsadź ją do gniazda, podłącz do zasilania (jeśli tego wymaga), wykonaj w odwrotnej kolejności wszystkie wskazówki z porady 3.
  5. Zainstaluj najnowszy sterownik referencyjny do swojej karty. Po zrestartowaniu systemu ustaw żądaną rozdzielczość i głębię kolorów.


Zobacz również