Wielcy twardziele

Kolejne rekordy pojemności twardych dysków coraz bardziej przybliżają moment zmiany technologii zapisu.

Nowy napęd Hitachi Deskstar 7K500 jest podwójnym kamieniem milowym w branży pamięci masowych: to pierwszy twardy dysk do komputerów biurkowych, który oferuje 500 GB pojemności i jeden z pierwszych wykorzystujących nowy, szybki interfejs Serial ATA II. Jednak pod względem sposobu przechowywania danych może być jednym z ostatnich swego pokroju, ponieważ producenci napędów osiągają granice gęstości upakowania danych w obecnej technologii zapisu.

Popyt na większą pojemność wciąż rośnie - głównie za sprawą wzrastającego zapotrzebowania na miejsce dla plików muzycznych i wideo. Aby sprostać tym wymaganiom, producenci dysków przestawiają się na nowe technologie zapisu danych. Pierwsza z nich, nagrywanie poprzeczne (patrz ramka), zadebiutuje jeszcze w bieżącym roku w produktach Toshiby.

Szczyt danych

Twardziel Hitachi o pojemności 500 GB będzie dostępny w dwóch wersjach: ze starszym interfejsem równoległym ATA i 8 MB bufora oraz z drugą generacją interfejsu Serial ATA o przepustowości 3 Gb/s (zgodną wstecz z obecnym SATA 1,5 Gb/s) i pamięcią podręczną 16 MB. W momencie przygotowywania niniejszego artykułu egzemplarze testowe tych napędów nie były dostępne, lecz półterabajtowe Deskstary powinny trafić do sklepów jeszcze w drugim kwartale obecnego roku. Hitachi szacuje, że owe dyski wyposażone w aż pięć talerzy pomieszczą do 56 godzin nagrań HDTV - oczywiście zależnie od stopnia kompresji.

Inni producenci będą zapewne oferować modele o podobnej pojemności, ale mające mniej talerzy, za to z większą gęstością zapisu - jak w napędzie Seagate Barracuda 7200.8 400 GB. Ze względu na koszty produkcji najczęściej spotyka się urządzenia z dwoma talerzami, a pięciotalerzowe konstrukcje stosuje tylko Hitachi.

Deskstar 7K500 wykorzystuje zapis wzdłużny, w którym ścieżki danych umieszczone są w koncentrycznych okręgach z cząsteczkami magnetyzowanymi poziomo na powierzchni dysku. W tej technologii producenci napędów mogą upakować do 250 GB danych na jednym talerzu (dziś twardziele mieszczą od 100 do 133 GB informacji na talerzu). Pod koniec 2006 roku pojemność dysków sięgnie 1 terabajta i wówczas ujawnią się technologiczne problemy z zachowaniem stabilności danych. Sposobem na obejście tych ograniczeń jest zapis poprzeczny, w którym magnetyzowanie cząsteczek odbywa się pionowo. Zdaniem analityków z IDC, takie dyski powinny pojawić się w pecetach około 2007 roku. Oczywiście nowa technologia zapisu w napędzie nie będzie wymagała nowej płyty głównej czy kontrolera. Toshiba rozpocznie masową produkcję pierwszych dysków z zapisem poprzecznym w drugiej połowie roku, ale nie znajdą się one w komputerach - nowa technologia przeznaczona jest do małych napędów, 1,8-calowych, stosowanych m.in. w odtwarzaczach MP3. Firma zamierza zaoferować dwa dyski z zapisem poprzecznym: model 40 GB o grubości zaledwie 5 mm (obecne mają 8 mm) i wersję 80 GB, która będzie najpojemniejszym na rynku napędem 1,8-calowym. Dla porównania, dzisiejszy największy dysk Toshiby tego typu mieści 30 GB danych.

Na horyzoncie

Branżowi eksperci szacują, że zapis poprzeczny nie wyczerpie swego potencjału mniej więcej do 2010 roku. Do tego czasu firmy zdążą opracować jeszcze bardziej zaawansowane technologie, jak np. zapis magnetyczny wspierany termicznie, w którym laser podgrzewa cząstki, ułatwiając ich magnetyzację zapewniając stabilność stanu magnetycznego po schłodzeniu.


Zobacz również