Wielki wydruk - jak się przygotowć?

W pracy każdego grafika jest taki moment, że musi wydrukować swoje dzieło na papierze większym niż A3. Agencje reklamowe i firmy zajmujące się przygotowywaniem ekspozycji targowych nie wyobrażają sobie życia bez druku wielkoformatowego. A mimo to wydawać się może, że branża znajduje się w lekkim letargu - niepotrzebna, czy za droga?

W pracy każdego grafika jest taki moment, że musi wydrukować swoje dzieło na papierze większym niż A3. Agencje reklamowe i firmy zajmujące się przygotowywaniem ekspozycji targowych nie wyobrażają sobie życia bez druku wielkoformatowego. A mimo to wydawać się może, że branża znajduje się w lekkim letargu - niepotrzebna, czy za droga?

Wysoka cena urządzeń wielkoformatowych jest najważniejszym parametrem, który uruchamia proces selekcji negatywnej przy wyborze odpowiedniej drukarki do zakupu. Na koszt rzędu dziesiątek tysięcy dolarów może sobie pozwolić niewiele firm w Polsce. Oczywiście są też dostępne urządzenia tańsze, ale ich funkcjonalność w pewnych zakresach jest dość ograniczona.

Do tanich nie należą też materiały eksploatacyjne, służące do druku. Pełen koszt zadruku fotograficznego plakatu o formacie A0 to około 50 zł (cena tuszu i nośnika). Chociażby z tego powodu urządzenia wielkoformatowe nieprędko trafią "pod strzechy".

Co drukować?

Motorem napędzającym branżę druku wielkoformatowego jest przede wszystkim rynek reklamy. Ekspansja działań marketingowych spowodowała, że firmy dziś nie walczą ze sobą już tylko ceną i jakością oferowanego produktu lub usługi, ale także skalą i rozmiarem kampanii marketingowej. Najlepszym przykładem może być tu reklama umieszczona na warszawskim budynku Universalu na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich. Zakrywająca cały budynek reklama ma rozmiar ponad pół tysiąca m2 i swego czasu była rekordzistką w Europie. Wrażenie robią też coraz częściej występujące ogromne reklamy na fasadzie pobliskich budynków domów towarowych. To oczywiście przykład skrajny, ale obrazujący, z jakimi trendami będziemy mieli wkrótce do czynienia.

Druk wielkoformatowy to dziś praktycznie podstawa działań marketingowych wewnątrz punktów sprzedaży - od małych sklepów po hipermarkety. Niskie nakłady i zawsze aktualny przekaz często pozwalają w dzisiejszych czasach utrzymać się na powierzchni. Drukowane są bannery, plakaty, szyldy, tablice, stojaki i co tylko wyobraźnia podpowie. Z narzędzi tych efektywnie korzystać mogą sieci sklepów o zcentralizowanych działaniach marketingowych. Opracowane w centrali plakaty i duże ogłoszenia trafiają bezpośrednio do drukarek wielkoformatowych ustawionych w poszczególnych oddziałach. Obsługa takiego urządzenia ogranicza się wówczas jedynie do uzupełniania nośników i wymiany pojemników z tuszem. Zaoszczędzić można na kosztach zatrudnienia profesjonalnych grafików.

Dużym rynkiem dla profesjonalnego druku wielkoformatowego jest grafika umieszczana na środkach transportu - od malucha po ogromne tiry i autobusy. Druk możliwy jest na płótnach, folii samoprzylepnej czy specjalnej siatce do naklejenia na okno, dzięki której od wewnątrz wciąż będzie ono przezroczyste.

Bardzo nieśmiało druk wielkoformatowy wchodzi do prywatnych domów. Hitem przełomu roku w ciągu ostatnich paru lat stały się kalendarze z dostarczonym do punktu usługowego zdjęciem. Ich koszt nie jest zbyt wysoki, ponieważ drukowane są z reguły na nośnikach nie większych niż A3. Pamiątka zaś na cały rok.

Na Zachodzie coraz popularniejszą usługą staje się wydruk na żądanie w muzeach, galeriach czy parkach rozrywki.

Po zwiedzeniu galerii istnieje możliwość wybrania z katalogu grafiki i szybkiego wykonania jej reprodukcji. W amerykańskim Disneylandzie zrobione cyfrowym aparatem zdjęcie z Myszką Miki czy Kaczorem Donaldem, szybko może się znaleźć na plakacie o formacie A0.

Chętnych są ogromne kolejki.

Woda, pigment, solwent...

Niektórzy twierdzą, że ploter wielkoformatowy to taka duża drukarka atramentowa. Jest w tym część prawdy, ale między tymi urządzeniami występuje też wiele różnic. Przede wszystkim odmienna jest technika druku, której wybór zależy od miejsca ekspozycji wydrukowanych materiałów.

Najpopularniejsze są plotery drukujące atramentem wodnym lub pigmentowym. Ich konstrukcja przypomina zwykłą drukarkę atramentową. Drukują one na specjalnie przystosowanych mediach - papierach, foliach samoprzylepnych, materiałach do podświetleń (backlit) oraz materiałach bannerowych.

Mogą być zaopatrzone w tradycyjne głowice termiczne (bubble-jet) lub znacznie doskonalsze głowice piezoelektryczne. W głowicy termicznej atrament jest wypychany z dyszy przez pęcherzyk pary zwiększający objętość podczas podgrzania. W głowicach piezoelektrycznych czynnikiem wypychającym atrament jest zwiększający objętość kryształ piezoelektryczny.

Materiał wydrukowany z użyciem atramentów pigmentowych i zalaminowany daje 3-5-letnią trwałość wydruku w przypadku ekspozycji zewnętrznej. Ta technika druku zapewnia najwyższą jakość obrazu. Całkowity koszt wydruku podnosi jednak laminowanie.

Do wydruków przeznaczonych dla względnie długiej ekspozycji na zewnątrz budynków bez laminowania stosowana jest technika solwentowa (określana też czasem jako technika rozpuszczalnikowa).

Plotery wykorzystują atramenty na bazie rozpuszczalnikowej, przypominające farbę sitodrukową. Drukarki solwentowe są najczęściej maszynami wielometrowej szerokości, służącymi do druku największych prac. W tego typu realizacjach druk jest zazwyczaj mniej precyzyjny, za to w dużych seriach jego koszty mogą być znacznie niższe niż w druku atramentem wodnym lub pigmentowym. Uruchomienie produkcji jest jednak kosztowne, a realizacja zlecenia w krótkim terminie utrudniona. Maszyny solwentowe wymagają częstego czyszczenia, które jest dość drogie.

Dlatego nie warto decydować się na kupno takiej maszyny, jeśli nie będzie ona w miarę regularnie i intensywnie używana.Coraz częściej pojawiają się ostatnio urządzenia solwentowe, wykorzystujące farby o bardziej ekologicznym składzie chemicznym. Jakość wydruku jest nieznacznie gorsza, wyeliminowany został też intensywny zapach rozpuszczalnika, ale konieczne jest stosowanie specjalnych mediów. Ze względu na możliwość uzyskania bardzo dużych rozmiarów i odporność na warunki atmosferyczne wydruki z urządzeń solwentowych znajdują miejsce na billboardach, budynkach, samochodach itp. Obecnie trwają wysiłki producentów, aby tradycyjna technika solwentowa, nie wymagająca specjalnych nośników, również mogła być stosowana w popularnych, mniejszych i tańszych maszynach.


Zobacz również