Will Rock

Nowe spojrzenie na architekturę starożytnej Grecji

Nowe spojrzenie na architekturę starożytnej Grecji

Will Rock jest archeologiem. Nie jakimś zwykłym, tylko takim trochę podobnym do Indiany Jonesa. Facet rusza do Grecji, by prowadzić wykopaliska w okolicach góry Olimp. Niestety, na miejscu okazuje się, że sytuacja jest co najmniej niestabilna politycznie i archeolodzy szybko popadają w konflikt z organizacją terrorystyczną zwaną Armią Przywrócenia Olimpu. Ta banda fanatyków ma zamiar przywrócić chwałę dawnym bogom i herosom. Podczas walki z mitomanami otwiera się portal zakrzywiający czas i przestrzeń. Terroryści porywają jedną z członkiń grupy naukowców i uciekają przez międzywymiarową bramę. Bohater asekurowany przez Prometeusza, który, jak wiemy, nie był zwolennikiem kompromisu z greckimi bogami, rusza w pościg.

Niewątpliwe podobieństwa

Will Rock
Historyjka opisana powyżej służy za wstęp do gry, której podobieństwo do Serious Sama jest widoczne od pierwszych chwil rozgrywki. Will Rock jest grą niewymagającą od gracza zbyt częstego myślenia i sprowadza się do metodycznego wyrzynania hord przeciwników. William w poszukiwaniu porwanej dziewczyny brnie poprzez poziomy przypominające z grubsza widoki ze starożytnej Grecji. Walczysz z tłumami wrogich, wiernych Zeusowi istot, natykając się co jakiś czas na bossa. Są momenty, w których trzeba się zatrzymać i odrobinę ruszyć głową, ale zdarza się to bardzo rzadko. Na tym podobieństwa się kończą.

Sparing

Gra w Serious Sama była niemałym wyzwaniem, szczególnie na wyższych poziomach trudności. Do tego co poniektórych bossów należało wykończyć tak zwanym sposobem. Niestety, w Will Rock wszystko jest łatwiejsze. Potwory, owszem, mają różne zdolności i póki widzą postać Willa i nie zablokują się gdzieś, póty nie odpuszczają, ale... Na właśnie, ale. Po pierwsze, nie można powiedzieć nic o jakiejkolwiek koordynacji ataków. Po drugie, rzadko będziesz miał okazję toczyć tak monumentalne potyczki, jakie miały miejsce w grze, na której twórcy Will Rock niewątpliwie się wzorowali. Po prostu napastników jest mniej, a często o wiele mniej. Dodatkowo ci, którzy dysponują bronią miotaną, rzucają w archeologa-mściciela i prawie się nie ruszają. Nic tylko zlikwidować z odległości i przeć dalej. Bossowie, a ci występują w czterech typach, również nie rekompensują tej sielankowej atmosfery. Szczególnie można się zawieść na sprawcy całego zamieszania, a mianowicie Zeusie. Gromowładny, który w tym wcieleniu nie wiedzieć dlaczego używa w walce ognia, a nie piorunów, nie jest dla doświadczonego gracza żadnym wyzwaniem. Gość siedzi na tronie i w ogóle się nie rusza. Jego rozmiary sprawiają, że podczas walki jedynym problemem jest zasięg broni. Nie sposób faceta nie trafić. Na dodatek SI przeciwników, w tym Zeusa, mocno kuleje. Podczas finałowej walki wystarczy przedrzeć się w okolice tronu, stanąć za kolumną i ostrzeliwać się. Boss padnie wcześniej czy później, a reszta oponentów nie jest w stanie znaleźć "ścieżki" do postaci gracza. Wygrywasz, ale gdzie satysfakcja? Dodatkowym ułatwieniem są trzy rodzaje "power-upów", które można nabyć w trakcie gry. Powodują one zwiększenie zadawanych obrażeń, czasową nieśmiertelność i zwolnienie czasu.

Szczęśliwie, poprawiono błędy z bety, gdzie trzeba było wyrżnąć wszystkich oponentów, aby otworzyły się jakieś drzwi. Teraz przejścia otwierają się wcześniej, ale niektóre mapy są tak skonstruowane, że nierzadko niewiadomo które z zablokowanych wcześniej przejść jest już dostępne. Niestety, odbija się to ujemnie na grywalności.

A miało być tak śmiesznie...

Will Rock, pomimo sporej liczby wad, nie jest złą grą. Niestety, niewątpliwy postęp w dziedzinie grafiki nie szedł w parze ze zwiększeniem grywalności. Rosyjscy autorzy stworzyli grę, której druga, a może trzecia część spełniłaby oczekiwania graczy. Zauważalne gołym okiem podobieństwo do Serious Sama może nie wyjść grze na dobre. Jest za łatwa i za wolna, jak na tego typu produkcje. Do tego teksty wygłaszane przez Willa, mimo że częstsze niż odzywki Sama, nie są tak śmieszne i czasami wydają się wymuszone. A gra jest za krótka.

Marcin Pietrak

Mitologiczne monstra

Gladiator

Wojownik, występuje w kilku odmianach; bardziej rzymski niż grecki. Ale cóż, przecież to amerykańska gra.

Minotaur

Mitologiczny pół człowiek pół byk, występuje w kilku odmianach.

Harpia

Jastrząb z głową kobiety, potrafi... z góry... Bez komentarza.

Szkielet

Zwykły szkielet, znany z gier RPG występuje w kilku odmianach.

Lew

Ot, taki tam klasyczny ludożerca. Wystarczy kilka kulek z karabinu.

Tygrys

Trochę większy od kota domowego i trochę od niego silniejszy.

Satyr

Celnie strzela płonącymi strzałami. Czasem niebezpieczny.

Atlas

Jak widać, trzyma w dłoniach cały świat... i może nim w ciebie rzucić.

Dyskobol

Statua miotająca dyskami. Niegroźna, choć trochę wkurzająca.

Szczur-bomba

Nie podchodź za blisko, bo będzie wielkie bum. Często takie szczury występują w sporych grupach.

Amorek

Rodzili się tak brzydcy, że porzucano ich od razu po porodzie, teraz się mszczą za pomocą trujących strzał.

Cyklop (boss)

Jednooka maszyna do zabijania. Sprawia trochę kłopotów. Najlepsze lekarstwo nanie go to działko atomowe.

Hefajstos (boss)

Bóg ognia we własnej osobie. Pali się do walki z bohaterem, a bohater do wysłania go w zaświaty.

Meduza (boss)

Staraj się trzymać od niej na odległość strzału. Jest niebezpieczna, ale bez przesady - nie dla Rocka.

Zeus (główny boss)

Ojciec bogów.

Mniej mitologiczne uzbrojenie

Granat/mina

Rzucony działa jak granat, w innym wypadku detonuje, gdy ktoś się zbliży.

Sowiecka saperka

Efektywna tylko w bezpośrednim starciu, można używać pod wodą.

Pistolet

Kiepski zasięg, mała siła.

Shotgun

Dobry na mały zasięg, wolno się przeładowuje.

Karabin maszynowy

Dobry na słabych przeciwników, nie trzeba przeładowywać.

Działko kwasowe

Mocne, przeciwnicy po trafieniu tym cackiem wybuchają.

Kusza snajperska

Dobra na duże odległości, podpala trafionego.

Wyrzutnia kul ognistych

Coś jak wyrzutnia rakiet, duży obszar działania.

Skamieniające działko

Skamienia oponentów, uwaga: trudno o amunicję.

Minidziałko

Mocne i szybko strzela; obowiązkowe w każdym FPP.

Działko atomowe

Wystrzeliwuje małego nuke'a, który spopiela wszystko w promieniu 3 metrów.


Zobacz również