Windows instant

Microsoft zastanawia się nad dodaniem do swojego systemu nowej funkcji, która umożliwić ma jeszcze szybsze uruchomienie wyłączonego komputera. Czas rozruchu peceta ma zostać skrócony do ośmiu sekund, niestety kosztem funkcjonalności całego OS.

Firma z Redmond potwierdziła, że niektórzy użytkownicy zostali poproszeni o wzięcie udziału w ankiecie dotyczącej nowej funkcji noszącej nazwę "Instant On" (w blogu Engadget dostępne są zrzuty ekranowe z ankietą).

Producent Windows stoi na stanowisku, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby szczegółowo komentować nową funkcję systemu. Być może stanie się ona składnikiem następnego wydania Windows, 7, zapowiadanego na początek 2010 r.Ponieważ jednak firma posiłkuje się badaniem opinii, los "Instant On" nie jest wcale przesądzony.

Microsoft pyta użytkowników w ankiecie m.in. o to, co znaczy dla nich termin "instant on", czyli jak długi okres oczekiwania na start Systemu rozumieją oni pod pojęciem natychmiastowego startu. Sugerowany czas podany w odpowiedziach wynosi od maks. 2 sekund do 1-2 minut. Użytkownicy byli także pytani, jakiego oprogramowania chcieliby używać w trybie "Instant On" i jak ogólnie oceniają ten pomysł. Użytkownikom mogą nie spodobać się pewne ograniczenia, jakie funkcja ma nakładać - przede wszystkim, brak dostępu do niektórych aplikacji w systemie uruchomionym w tym trybie.


Zobacz również