Windows na Makach - już za chwilę?

Architektura nowych procesorów wykorzystywanych w komputerach Macintosh może pozwolić ich użytkownikom na uruchomienie na nich systemów operacyjnych z rodziny Windows. Koncern Apple nie zamierza utrudniać posiadaczom wyprodukowanych przez siebie komputerów takiego kroku, ale nie zamierza też ich do tego zachęcać.

Analitycy są przekonani, iż nie minie wiele czasu, zanim pojawią się wersje Windows przystosowane do "natywnej" pracy na Macintoshach z procesorami Intela. Do rozwiązania pozostaje kwestia niekompatybilności komputerowego firmware'u (w przypadku Maków jest to interfejs EFI - extensible firmware interface, w przypadku Windows - BIOS), jednak zdaniem Dana Kusnetzky'ego, wiceprezesa IDC, "w końcu znajdzie się ktoś, kto wykombinuje, jak ominąć ten problem, nawet bez wsparcia Apple'a".

Podobnie ma się sprawa z systemami Linux - istnieją dystrybucje, które można uruchomić na komputerach Macintosh z układami PowerPC (np. Yellow Dog Linux), jednak pojawienie się systemów kompatybilnych z architekturą procesorów Intela jest tylko kwestią czasu. Bruce Perens, przedstawiciel firmy SourceLabs (rozwijającej oprogramowanie open source), uważa nawet, że możliwe jest uruchomienie wszystkich wspomnianych rodzin OS-ów na jednym nowym Macintoshu.


Zobacz również