Windows następnej generacji

Stosowanie się do poleceń głosowych, uczenie się zachowań użytkownika, a także przewidywanie jego potrzeb – to, zdaniem Rick Rashid, szefa Microsoft Research, cechy, w które wyposażony zostanie system Windows następnej generacji.

Stosowanie się do poleceń głosowych, uczenie się zachowań użytkownika, a także przewidywanie jego potrzeb – to, zdaniem Rick Rashid, szefa Microsoft Research, cechy, w które wyposażony zostanie system Windows następnej generacji.

Tak przynajmniej wynika z odczytu wygłoszonego przez R. Rashida w czasie konferencji O'Reilly Emerging Technology Conference. Zdaniem szefa działu Badań i Rozwoju Microsoftu, systemu operacyjne przyszłości nie będą już jedynie narzędziami do zarządzania plikami oraz urządzeniami podłączonymi do komputera. Cechował je będzie znacznie wyższy niż dziś stopień interakcji z użytkownikiem – i to zarówno na poziomie komunikacji z urządzeniem (zdaniem Ricka Rashida, za kilka lat głównym sposobem wydawania poleceń maszynie będą komendy głosowe), jak przewidywania jego kolejnych akcji (dzięki stałemu obserwowaniu jego zachowań).

"Dzisiejsze systemy operacyjne to najgorszy koszmar każdego użytkownika – zarówno administratora systemu, jak i sekretarki. Ich obsługi można uczyć się przez lata, a mimo to wciąż nie będziemy wiedzieli o nich tyle, by nie mieć żadnych problemów z ich obsługą. Naszym zdaniem, to powinno się zmienić. Czemu użytkownik ma uczyć się zasad działania komputera? Lepiej będzie, jeśli to komputer "nauczy się" użytkownika" tłumaczy R. Rashid.


Zobacz również