Windows się uaktualnia - nawet, jeśli tego nie chcesz

Scott Dunn, redaktor newslettera "Windows Secrets", odkrył, że Microsoft rozpoczął uaktualnianie niektórych plików systemów Windows XP i Windows Vista zainstalowanych na komputerach klientów. W informacji tej nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż proces ten przeprowadzany jest automatycznie nawet w tych systemach, których użytkownicy zupełnie wyłączyli system aktualizacji.

W przypadku Windows Vista w ostatnich dniach zmodyfikowane zostały pliki wuapi.dll, wuapp.exe, wuauclt.exe, wuaueng.dll, wucltux.dll, wudriver.dll, wups.dll, wups2.dll oraz wuwebv.dll, zaś w Windows XP - cdm.dll, wuapi.dll, wuauclt.exe, wuaucpl.cpl, wuaueng.dll, wucltui.dll, wups.dll, wups2.dll i wuweb.dll. W obydwu przypadkach wszystkie aktualizowane pliki związane były z mechanizmem Windows Update (czyli zainstalowanym domyślnie w Windows modułem odpowiedzialnym za dostarczanie łatek i poprawek).

"Moi czytelnicy już od kilku dni informowali mnie, że ich komputery zaczynają nagle pobierać i instalować uaktualnienia - dotyczyło to również tych maszyn, których użytkownicy wyłączyli system automatycznej aktualizacji" - mówi Scott Dunn. Co więcej, autor "Windows Secrets" mówi, że zmiany w systemie wprowadzane były bez pytania użytkownika o zgodę na aktualizację czy doinstalowanie nowych komponentów. Pierwsze takie przypadki odnotowano pod koniec sierpnia - jednak większość niespodziewanych uaktualnień nastąpiło w ciągu ostatnich kilku dni.

Specjaliści podkreślają, że jest to prawdopodobnie pierwsze w historii uaktualnienie Microsoftu które zostało zainstalowane bez pytania użytkownika o zgodę. "Wiele firm bardzo rygorystycznie podchodzi do kwestii instalowania w systemach uaktualnień czy dokonywania w nich jakichkolwiek innych zmian. Myślę, że działanie Microsoftu wywoła spory odzew" - mówi Brian Livingston, współtwórca "Windows Secrets".

Do tej pory Microsoft umożliwiał użytkownikowi pobieranie i instalowanie uaktualnień na jeden z kilku sposobów. W pierwszym wariancie możliwe jest zdecydowanie, że poprawki mają się instalować i pobierać automatycznie. W drugim - poprawki mają być pobierane, ale instalowane dopiero po zaakceptowaniu ich przez użytkownika. Trzecia możliwość to informowanie użytkownika o dostępności nowych uaktualnień i pozostawienie mu decyzji, czy mają one zostać pobrane czy nie. Ostatni wariant to całkowite zablokowanie systemu aktualizacji (w tej sytuacji poprawki instalowane są dopiero wtedy, gdy użytkownik samodzielnie sprawdzi, czy są jakieś uaktualnienia).

Microsoft na razie nie skomentował tych doniesień.


Zobacz również