Władze USA i UE przejęły 690 domen. Ciekawe ile było pomyłek...

W ramach kolejnej akcji przeciwko piractwu, pedofilii i podróbkom władze USA i UE przejęły 690 domen.

Władze USA od dawna prowadziły akcje przejmowania domen w ramach walki z piractwem, pedofilią i podróbkami. W listopadzie poprzedniego roku dołączyły do nich władze UE, które przeprowadziły podobną czystkę.

Jak się okazuje, współpraca ta dalej kwitnie i to z coraz większym rozmachem. Kolejne uderzenie ICE (USA) i Europolu (UE) zostało bowiem przeprowadzone 2 grudnia (na ten dzień przypadał tzw. cyberponiedziałek). Nosiło ono nazwę "Project Cyber Monday IV" i w sumie skutkowało przejęciem 690 podejrzanych domen: 297 z USA i 393 z UE.

Niby OK, ale...

Cel wspomnianych akcji wydaje się jak najbardziej właściwy. Niestety można mieć ogromne zastrzeżenia co do sposobu działania odpowiedzialnych za nie służb, które np. nie przejmują się tak banalnymi rzeczami, jak wyrok sądu. Historia pokazała też, że często dochodziło do pomyłek (przejmowano niewinne domeny), co oczywiście zdarzyć się może. Niestety w ich przypadku władze zachowywały się karygodnie migając się jak tylko można od przyznania się do błędu.

Cóż, pozostaje więc mieć tylko nadzieję, że najnowszej wizerunkowej akcji (tak ją też nazwał Rob Wainwright, przedstawiciel Europolu) towarzyszyło jak najmniej pomyłek...


Zobacz również