Wszechobecny surround

Przedstawiamy test ośmiu subwooferów, które kosztują nie więcej niż 2000 zł, jednak ich duża moc i potężne membrany wywołują drżenie ścian. Na pewno zadziwią zaproszonych na film znajomych.

Przedstawiamy test ośmiu subwooferów, które kosztują nie więcej niż 2000 zł, jednak ich duża moc i potężne membrany wywołują drżenie ścian. Na pewno zadziwią zaproszonych na film znajomych.

Subwoofery w cenie około 2000 zł oferują już całkiem sporo możliwości. W zależności od przeznaczenia kolumny basowej wyróżniamy konstrukcje stworzone z myślą o większych bądź mniejszych pomieszczeniach. Są też modele z dużymi, 30-centymetrowymi, głośnikami oraz basowce, gdzie przetwarzanie najniższych częstotliwości powierzono parze mniejszych przetworników. Wszystkie testowane modele są wersjami aktywnymi, tzn. zasilane są własnymi wzmacniaczami.

Ciekawostką jest fakt, że wraz ze wzrostem popularności kina domowego polepsza się wyposażenie komponentów wchodzących w skład systemów wielokanałowych. Widać to szczególnie w segmencie elektroniki, gdzie za mniej więcej 2500 zł dostaniemy amplituner 7-kanałowy, a za mniej niż 2000 zł - odtwarzacz czytający krążki DVD-Audio czy SACD.

Poprawiła się znacznie jakość kolumn, w tym również subwooferów, co w ich przypadku oznacza lepsze wyposażenie i wyższej jakości głośniki basowe, lepiej wykonane obudowy, a przede wszystkim pełne zestawy gniazd podłączeniowych. Ze zdziwieniem odkryłem, że obecnie standardem stały się zakręcane, solidne gniazda złączy wysokopoziomowych. W rzeczywistości nie korzysta się z nich często, jednak widać ze strony producentów troskę o dopracowanie każdego szczegółu kolumny.

Okazuje się, że subwoofery dla wygody użytkownika mogą mieć własne piloty. Nie dołącza się ich często, ale mam nadzieję, że wkrótce staną się popularnym wyposażeniem kolumny. Tym razem miał je tylko Eltax Atomic A10-R. Możemy nim regulować głośność subwoofera oraz ustawić częstotliwość odcięcia. Tak się złożyło, że liczną grupę modeli tego testu stanowiły produkty niemieckie. Widocznie legendarna już gospodarność i oszczędność naszych zachodnich sąsiadów pozwala im na takie skalkulowanie kosztów produkcji, aby zaproponować ciekawy sprzęt po atrakcyjnych cenach. Oprócz basowców z Niemiec, mieliśmy również urządzenia japońskie, kanadyjskie, amerykańskie i duńskie. Bez względu więc na preferencje geograficzne każdy miłośnik kina domowego powinien wybrać coś dla siebie. Najważniejsze jest jednak brzmienie i jakość konstrukcji, dlatego głównie na tych cechach subwooferów skoncentrowaliśmy uwagę podczas testów.

Eltax Atomic A-10R

Cena Atomica plasuje go mniej więcej pośrodku subwooferowej oferty Eltaxa. W przypadku duńskich niskotonowców cena zależy od wielkości obudowy oraz zastosowanego przetwornika. A-10R zawiera standardowy w tej klasie celulozowy głośnik basowy z membraną o przekątnej 25 cm. Wygląda on solidnie i jest zawieszony na grubym gumowym resorze, co daje mu spore możliwości wychylenia. Zainstalowano go na dolnej ściance skrzynki, która wspiera się na kilkucentymetrowych plastikowych stożkach. Dzięki temu powietrze ma odpowiednio dużo miejsca na swobodny przepływ, co sprawia, że bas nie ulega spowolnieniu, lecz lekkiemu podbiciu o kilka decybeli. Pod stożki można jeszcze podłożyć metalowe krążki, które zabezpieczą parkiet przed porysowaniem czy wgnieceniami.

Skrzynia Eltaxa jest sześcianem o boku 35 cm. Wykonano ją z płyty wiórowej pokrytej czarną okleiną, imitującą fakturę dębu. Tunel bass-refleksu znalazł się na przedniej ściance, co ułatwia ustawienie kolumny. Warto zaznaczyć, że wylot rury ładnie wyprofilowano i umieszczono w starannie wyfrezowanym otworze.

Na frontowej ściance miłą niespodzianą są dwa pokrętła. Jedno służy do regulacji głośności, drugie - do określania częstotliwości odcięcia. Taki dodatek to wielka wygoda dla każdego użytkownika, który chcąc dokonać stosownych regulacji nie musi wykonywać ekwilibrystycznych skłonów, żeby dosięgnąć pokręteł umieszczonych zwykle na tylnej ściance. Wygodne rozmieszczenie ich na przedzie to nie jedyne udogodnienie wprowadzone przez producenta. Jak wskazuje literka R (Remote) w nazwie subwoofera, ma on również pilota zdalnego sterowania, który kieruje tymi samymi funkcjami co pokrętła.


Zobacz również