Wszystko w jednym

Czy jedno urządzenie peryferyjne może zastąpić drukarkę, kopiarkę, faks i skaner? Najnowsze kombajny zrobią to całkiem dobrze.

Czy jedno urządzenie peryferyjne może zastąpić drukarkę, kopiarkę, faks i skaner? Najnowsze kombajny zrobią to całkiem dobrze.

Zasada działania drukarki laserowej - w punkcie naświetlonym przez promień lasera indukuje sie ładunek, do którego przywiera cząstka toneru, przenoszona następnie na papier i utrwalona termicznie.

Zasada działania drukarki laserowej - w punkcie naświetlonym przez promień lasera indukuje sie ładunek, do którego przywiera cząstka toneru, przenoszona następnie na papier i utrwalona termicznie.

Próbowałeś zorganizować sobie miejsce do pracy w budce telefonicznej? Poćwicz, bo przyda Ci się ta umiejętność, kiedy zgarniając łokciem z biurka zalegające tam graty, będziesz próbował wykroić trochę miejsca na potrzebne wyposażenie. Gdy po kilku próbach umieszczenia na blacie i komputera, i skanera, i drukarki, i kopiarki, i jeszcze czegoś dalej część sprzętu będzie zalegać podłogę - pomyśl o urządzeniu wielofunkcyjnym. W jednej zwartej bryle kombajn udostępni wszystkie funkcje, których potrzebujesz. Zaoszczędzisz miejsce, pieniądze i poczujesz się bardziej na luzie.

Kombajny coraz lepsze

Poza tym, że zajmują niewiele miejsca, wielofunkcyjne kombajny mają jeszcze jedną zaletę, którą docenią osoby próbujące choć raz bezskutecznie podłączyć skaner i drukarkę do portu równoległego.

Tą zaletą jest prostota instalacji i konfiguracji urządzenia. Obowiązek dopasowania poszczególnych segmentów wziął na siebie producent. Najczęściej z dobrym skutkiem. Ponieważ użytkownicy pecetów są przyzwyczajeni do składania ukochanego dziecka z pasujących do siebie klocków, nie może dziwić duża liczba przeciwników konstrukcji stanowiących całość. Wymieniają oni dwie wady konstrukcji zintegrowanych, w tym oczywiście kombajnów wielofunkcyjnych. Pierwsza dotyczy ich wydajności, rzekomo o wiele niższej niż samodzielnych urządzeń, które zastępują, oraz druga - kłopotliwych skutków awarii, kiedy usterka jednej części uniemożliwia korzystanie z funkcji pozostałych. Jednak sytuacja się zmienia. Współczesne kombajny drukują prawie tak samo szybko jak wyspecjalizowane drukarki. Także pod względem jakości wydruków i skanów kupujący nie muszą już iść na kompromisy.

Z większym prawdopodobieństwem awarii bardziej skomplikowanego urządzenia producenci radzą sobie rozmaicie. Na przykład w HP LaserJet 1220 moduły skanera/kopiarki są dodawane w formie przystawki do części drukującej, chociaż takie rozwiązanie ma także wady. W innych kombajnach nawet podobnie działające elementy poszczególnych modułów składowych są od siebie oddzielone. Wtedy awaria części drukującej nie uniemożliwia skanowania i na odwrót. Niestety, kiedy już dochodzi do naprawy, czy w serwisie, czy w miejscu pracy kombajnu, przez czas jej trwania jesteśmy na ogół pozbawieni wszystkich funkcji urządzenia.

Co i jak wybrać?

W czasie testu szczególnie zwracaliśmy uwagę na funkcjonalność, szybkość działania i jakość obrazów wyprodukowanych przez 15 wielofunkcyjnych kombajnów: dziesięciu opartych na atramentowej technice druku i pięciu laserowych. Znaleźliśmy w nich wiele podobnych rozwiązań, ale także odnotowaliśmy różne próby ułatwienia obsługi poszczególnych zadań: drukowania, kopiowania, skanowania i faksowania. Niektóre kombajny wyposażono w skanery płaskie, inne w mechanizmy rolkowe, w jeszcze innym element skanujący po prostu zastępuje głowicę drukującą i wykonuje podczas skanowania ten sam ruch posuwisto-zwrotny. Niektóre kombajny faksują samodzielnie, inne realizują tę funkcję tylko za pośrednictwem komputera, jeszcze inne w ogóle możliwości faksowania pozbawiono. (W ramce "Ile faksu potrzebujesz?" radzimy, jaki rodzaj faksu wybrać, a kiedy z niego zrezygnować.)

Jak w przypadku każdego elementu wyposażenia biurowego, wybór modelu zależy od potrzeb użytkownika. Jeżeli ważny jest druk kolorowy, należy wybrać model oparty na atramentowej technikce druku. Jeżeli trzeba przerabiać wielkie góry papierów, wybierz szybsze urządzenia laserowe. Kiedy niezbędne jest jedno i drugie - w grę wchodzą o wiele większe pieniądze. Pamiętać należy, że nawet w technologii atramentowej drukowanie w kolorze kosztuje. Swoją cenę mają tusze, uzyskanie błyskotliwego efektu wymaga zastosowania droższego, lepszej jakości papieru. Wariant atramentowy wymaga częstszego doglądania, a na jego niekorzyść przemawia także nieco gorszy wygląd wydruków tekstowych.

Kiedy nie zależy Ci na odbiorze faksów przez całą dobę - wybierasz model z faksem komputerowym. W przeciwnym razie decydujesz się na urządzenie z samodzielnym modułem faksującym. Powinno mieć więcej pamięci, nie tylko na potrzeby drukarki i skanera, ale także do przechowania wiadomości, których nie można natychmiast wydrukować np. z powodu wyczerpania się zapasu papieru. Pojemnik na papier powinien mieścić przynajmniej 100 arkuszy.

Od kopiarki wymaga się umiejętności powiększania i pomniejszania, a od skanera - pracy w kolorze nawet wtedy, kiedy moduł drukujący nie pracuje w tym trybie.

Udziały w ocenie

Udziały w ocenie

Niezbędnym uzupełnieniem kombajnu jest oprogramowanie, którego ważny składnik stanowi program do rozpoznawania tekstu. Aplikacje tego typu są coraz bardziej złożone, nie ograniczają się już do rozpoznawania pojedynczych liter, ale w wątpliwych momentach pomagają sobie słownikiem danego języka do rozpoznawania całych wyrazów i fraz. Dlatego program powinien być w tej samej wersji językowej, co rozpoznawany tekst, inaczej słownik będzie raczej przeszkadzał zamiast pomagać.

Dyskusyjny werdykt

Rynek tańszych kombajnów wielofunkcyjnych nie został jeszcze ukształtowany. Widać to po cechach nadesłanych urządzeń, w których znakomite moduły z górnej półki muszą współdziałać z innymi, przedpotopowymi częściami tej samej maszyny.

Nie znaleźliśmy urządzenia bez słabych punktów. To nawet lepiej dla kupujących, bo niezależnie od wyboru redakcji, który jest próbą trafienia w statystyczny środek, mogą postawić na całkiem inne, ważniejsze dla siebie cechy nabywanego modelu.

Najlepszy kombajn wśród laserowych, Panasonic DP-150 FP, wygrał dzięki najkrótszym czasom drukowania. Z testowymi wydrukami uporał się dwukrotnie szybciej od następnego modelu. Piętą achillesową lidera okazał się brak programu do rozpoznawania tekstu i monochromatyczny skaner, który nawet nie chciał pracować w stopniach szarości, kontentując się bielą i czernią. Brak tych drobiazgów w urządzeniu kosztującym prawie osiem tysięcy złotych może stanowić powód do zdziwienia. Monochromatyczny skaner to również słaba strona najbardziej opłacalnego zakupu wśród modeli laserowych - OKI Okifax 4500. Z bezpośrednim konkurentem wygrał lepszym wyposażeniem za porównywalną cenę.

Na atramentowym szczycie znalazły się dwa podobne do siebie modele HP z serii OfficeJet. Najlepszą ocenę końcową uzyskał G85 przed K80, w rankingu najbardziej opłacalnego wyrobu kolejność była odwrotna.

Panasonic DP-150FP

DP-150FP to najlepiej wyposażone urządzenie z najnowszej serii laserowych kopiarek Panasonica. Litera F w nazwie świadczy o zainstalowaniu faksu oraz automatycznego podajnika dokumentów do modułu skanera.

Największym atutem urządzenia jest szybkość jego drukarki. Nie spodziewaliśmy się uzyskać deklarowanych 15 stron na minutę, ale 10 skomplikowanych stron w tym samym czasie musi budzić szacunek. Zwłaszcza że chodzi o drukarkę prostą, w której cały ciężar przygotowania wydruku spoczywa na komputerze. Konkurentom zajęło to co najmniej dwa razy więcej czasu. W pozostałych próbach Panasonic mógłby nie startować, a i tak miałby zwycięstwo w kieszeni. Tak się nawet stało, bo bez programu do rozpoznawania tekstu próba OCR nie mogła być przeprowadzona.


Zobacz również