Wybuch komputera przyczyną śmierci 28-latka?

28-letni inżynier oprogramowania zginął w domu prawdopodobnie od wybuchu komputera - donosi dziennik The Times of India.

28-letni mężczyzna zatrudniony był w indyjskiej firmie Tata Consultancy Services na stanowisku inżyniera oprogramowania. Jego zwłoki zostały znalezione w apartamencie przy Telugu Brahmin Street w dzielnicy Velachery (miasto Chennai).

Wraz z ofiarą mieszkało jeszcze dwóch mężczyzn. Jednego z nich nie było podczas tragicznego zdarzenia, natomiast drugi, który brał w tym czasie kąpiel, usłyszał w pewnym momencie wybuch i gdy "natychmiast pobiegł sprawdzić co się stało, zobaczył zwęglone ciało swojego przyjaciela i zemdlał".

Funkcjonariusze badający sprawę są zdumieni. "To brzmi nieprawdopodobnie. Nie słyszeliśmy o podobnej sprawie wcześniej. To co zobaczyliśmy sugeruje, że młody człowiek zginął w wypadku - znaleźliśmy jego ciało w pozycji siedzącej przed spalonym komputerem" - tłumaczy jeden ze stróżów prawa.

Niestety dziennik The Times of India nie podaje bliższych informacji na temat zabójczego sprzętu (nie jest do końca jasne, czy był to komputer stacjonarny, czy przenośny).


Zobacz również